Sprzedawca nie chce sprzedać samochodu

postawiony w trudnej sytuacji, logiczne jest ze ponioslem z winy
sprzedajacego pewne straty. W opisie aukcji nie znalazla sie zadna



pozostaje Ci wezwanie sprzedawcy do wyrównania szkody a potem
ewentualnie pozew cywilny

sadzie? Jezeli wygralbym, czy sprzedawca bylby zobowiazany do zwrotu
poniesionych przeze mnie kosztow sadowych (zalozenie sprawy, wynajecie
prawnika)?



tak


     

  szkoda calkowita a wrak

dokladnie tak to wyglada ;)  Rzeczoznawca ocenial wartosc w salonie
YAMAHA, gdzie poprosilem o wycene i naprawa motocykla wyceniona
zostala na kwote 38tys zlotych. Teoretycznie olal bym temat, jednak
1500zl ktore max mi zaoferowano a 2.400 to 900zl -droga nie chodzi,
jednak nie wiem czy jest sens walczyc o te 900zl bo z tego co
opisujecie to mnie same koszta rzeczoznawcy wiecej chyba wyniosa ;/



decyzja należy do Ciebie. W przypadku wybrania drogi Sądowej, w pozwie
możesz zgłosić roszczenie zwrotu  kosztu wykonania opinii rzeczoznawcy. Sąd
powoła swojego biegłego ale jeżeli jego ustalenia potwierdzą prawidłowe
wykonanie opinii wykonanej na Twoje zlecenie i sprawę wygrasz to dostaniesz
zwrot tych kosztów (tak samo jak innych kosztów procesu).
Na Twoim miejscu spróbowałbym jeszcze zestawu odwoławczego.
Napisz jeszcze na jaką kwotę wyliczyli koszt naprawy motoru (i czy odpowiada
to faktycznemu kosztowi wg YAMAHY) i jakie to towarzystwo.

pozdrawiam
KC


  odszkodowanie z OC
Podstawą jest jeśli dobrze pamiętam art 400 kodeksu cywilnego, mówiący o
obowiązku napraiwenia szkody.
Problem jest taki, że jeśli nie załatwisz polubownie to pozostaje ci tylko
droga sądowa. Proponuję pozew sporządzić przeciwko sprawcy zdarzenia i
firmie ubezpieczeniowej. Ale to ty musisz udowodnić, że te koszty były
niezbędne. Proponuję wziąć adwokata specjalizującego się w takich sprawach.
Życzę wytrwałości
Andrzej
Nie wypłacono mi pełnej kwoty za wynajęcie pojazdu zastępczego. Dostałem
za 15 dni ( od momentu zgłoszenia do obliczenia przez PZU szkody
całkowitej) a pojazd wynajety miałem 98 dni. Na wynajęcie ma umowę i
zapłaciłem od tego podatek + koszty wynajęcia.  Byłem poszkodowany i
domagam sie tylko zwrotu poniesionych kosztów nic więcej.  Naprawa
samochodu trwala długo bo nie mogłem dostać wszystkich części . Pojazd był
w ewidencji środków trwałych czyli do prowadzenie działalności gosp.
Dlaczego mam być stratny po szkodzie . PZU nie chce mi wypłacić pełnej
kwoty . Jaki jest akt prawny który zobowiązuje ubezpieczyciela do
wypłacenia pełnej kwote za poniesione koszty z polisy OC kom.




  dziędobri
Pamiętam, jakby to wczoraj było, a było to 17-10-2003 o godzinie  11:26,
kiedy z palców persony o subtelnym nicku "Speedy" spłynęło z
wysiłkiem:

| | | A jak Cyjanek z Doktorem sie pozarli hehe:-))) Malo brakowalo
| | | zeby pozwy zlozyli:-))))
| | Ja juz złozyłem. ;)
| | A pamietales o zalacznikach?:-))
| Załączniki, wcześniej z Cyjanem obaliliśmy. ;)
| No i dowody poszly w gaz:-))
| nic sie nie stalo, ja swoje zaraz zwroce ;)))))
Uwazasz ze nikt sie nie polasi?:-))



szczerze mowiac, nie znam chetnych na 'zwroty' ;)


     

  dziędobri

| | | A jak Cyjanek z Doktorem sie pozarli hehe:-))) Malo brakowalo
| | | zeby pozwy zlozyli:-))))
| | | Ja juz złozyłem. ;)
| | A pamietales o zalacznikach?:-))
| | Załączniki, wcześniej z Cyjanem obaliliśmy. ;)
| | No i dowody poszly w gaz:-))
| nic sie nie stalo, ja swoje zaraz zwroce ;)))))
| Uwazasz ze nikt sie nie polasi?:-))
szczerze mowiac, nie znam chetnych na 'zwroty' ;)



A strona przeciwna?:-)) Moze bedzie chciala zatrzec slady?:-))
Pzodrufka Speedy


  dziędobri

| | | | A jak Cyjanek z Doktorem sie pozarli hehe:-))) Malo brakowalo
| | | | zeby pozwy zlozyli:-))))
| | | | Ja juz złozyłem. ;)
| | | A pamietales o zalacznikach?:-))
| | | Załączniki, wcześniej z Cyjanem obaliliśmy. ;)
| | No i dowody poszly w gaz:-))
| | nic sie nie stalo, ja swoje zaraz zwroce ;)))))
| | Uwazasz ze nikt sie nie polasi?:-))
| szczerze mowiac, nie znam chetnych na 'zwroty' ;)
| A strona przeciwna?:-)) Moze bedzie chciala zatrzec slady?:-))
zajma sie tym odpowiednie sluzby, czyt. sprzataczki ;)



Women in black?:-))
Pozdrufka Speedy


  Lista........
powodów dla których tchórzliwe ścierwo moon zrezygnował z wyciągnięcia
sankcji po upływie ultimatum, a także  powodów dla których woli pisac donosy
:
1. Nic nie zarobi na Adasiu bo Adaś bez kasy i majątku.
2. Nie ma czasu na chodzenie po Sądach bowiem musi zarabiać kasę.
3. Nikt w Necie nawet nie zdaje sobie sprawy ile kosztuje godzina pracy
moona, a jego samego pomimo posiadanej fortuny nie stać na pozew. Tym
bardziej, że byle prawnik napisze go sam:)))
4. Nie będzie się kims "zajmował" bowiem kazdy jest malutki, a moon wielki.
Wielki, ale kutas:))
5. Chciał wydać 2 klocki ( zwrot by moon) aby miec czyjes dane, ale się
rozmyslił. Jako niby prawnik twierdził, ze zdobycie tych danych za kase
będzie legalne :))
6. Nie pozwie A.I.  mimo iz ma na nią "mnóstwo" bo jak twierdzi ona ma zółte
papiery.
7. Co do mnie podal dzisiaj kolejny powód dla którego jego pierdy o pozwaniu
mnie okazuja sie po raz kolejny tylko szczekaniem kundla :
"gostek ewidentnie zwariował.
i ja ci mam procesy wytaczać?
czubowi?
moon "
8. Są ludzie, którzy sporo mają i moon by mógł na nich zarobić bowiem ma
całe tony kartotek i udokumentowane WSZYSTKO  ale tego nie zrobi
bo............
BO JESTEŚ MOON ZWYKŁEM TCHÓRZEM, PAJACEM, MASZ GÓWNIANE POJĘCIE O PRAWIE,
NIE MASZ HONORU Z POWODU FAKTU BYCIA DONOSCICIELEM, JESTEŚ ZWYKŁYM
UJADAJĄCYM KUNDLEM KTÓRY SZKALUJE, POMAWIA I OBRAŻA.

A TERAZ SPIERDALAJ NA DRZEWO BŁAŹNIE MOONIE


  Bezzaliczkowa windykacja
 1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu . Cesja
umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .
2.     Ponoszę koszty zastępstwa prawnego (Radcy Prawnego)
3.     Nie zwlekam z skierowaniem sprawy do sądu. Działania polubowne trwają u
Mnie maksymalnie miesiąc.    W 80% procentach spraw, po upływie 15 dni kieruje
Pozew do sądu.
4.      Moja prowizja płacona jest dopiero po odzyskaniu długu i wynosi 10% z
kwoty podstawowej i 50%   odsetek
5.      Prowadzę całe postępowanie komornicze oraz w uzasadnionych przypadkach
zawiadamiam Prokuraturę o  przestępstwie.
6       Gdy nie odzyskam długu na drodze polubownej moja prowizja obniża się o
kilka procent, przy skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

  Bezzaliczkowa windykacja

 1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu . Cesja
umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .
2.     Ponoszę koszty zastępstwa prawnego (Radcy Prawnego)
3.     Nie zwlekam z skierowaniem sprawy do sądu. Działania polubowne trwają u
Mnie maksymalnie miesiąc.    W 80% procentach spraw, po upływie 15 dni kieruje
Pozew do sądu.
4.      Moja prowizja płacona jest dopiero po odzyskaniu długu i wynosi 10% z
kwoty podstawowej i 50%   odsetek
5.      Prowadzę całe postępowanie komornicze oraz w uzasadnionych przypadkach
zawiadamiam Prokuraturę o  przestępstwie.
6       Gdy nie odzyskam długu na drodze polubownej moja prowizja obniża się o
kilka procent, przy skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.



ile płacisz za taką cesję

sg


  Bezzaliczkowa windykacja

1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu .
Cesja
umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .
2.     Ponoszę koszty zastępstwa prawnego (Radcy Prawnego)
3.     Nie zwlekam z skierowaniem sprawy do sądu. Działania polubowne
trwają u
Mnie maksymalnie miesiąc.    W 80% procentach spraw, po upływie 15 dni
kieruje
Pozew do sądu.
4.      Moja prowizja płacona jest dopiero po odzyskaniu długu i wynosi
10% z
kwoty podstawowej i 50%   odsetek
5.      Prowadzę całe postępowanie komornicze oraz w uzasadnionych
przypadkach
zawiadamiam Prokuraturę o  przestępstwie.
6       Gdy nie odzyskam długu na drodze polubownej moja prowizja obniża
się o
kilka procent, przy skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl




  Bezzaliczkowa windykacja

| 1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
| prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu .
Cesja
| umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .
| 2.     Ponoszę koszty zastępstwa prawnego (Radcy Prawnego)
| 3.     Nie zwlekam z skierowaniem sprawy do sądu. Działania polubowne
trwają u
| Mnie maksymalnie miesiąc.    W 80% procentach spraw, po upływie 15 dni
kieruje
| Pozew do sądu.
| 4.      Moja prowizja płacona jest dopiero po odzyskaniu długu i wynosi
10% z
| kwoty podstawowej i 50%   odsetek
| 5.      Prowadzę całe postępowanie komornicze oraz w uzasadnionych
przypadkach
| zawiadamiam Prokuraturę o  przestępstwie.
| 6       Gdy nie odzyskam długu na drodze polubownej moja prowizja obniża
się o
| kilka procent, przy skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



chyba bedzie ciezko, bo po cesji to dluznik jemu, a nie tobie ma oddac kase

sg


  Bezzaliczkowa windykacja

1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu .
Cesja
umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .



a co jesli sadem wlasciwym nie jest sad w krakowie ?


  Bezzaliczkowa windykacja
| 1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
| prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu .
Cesja
| umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .
| 2.     Ponoszę koszty zastępstwa prawnego (Radcy Prawnego)
| 3.     Nie zwlekam z skierowaniem sprawy do sądu. Działania polubowne
trwają u
| Mnie maksymalnie miesiąc.    W 80% procentach spraw, po upływie 15 dni
kieruje
| Pozew do sądu.
| 4.      Moja prowizja płacona jest dopiero po odzyskaniu długu i wynosi
10% z
| kwoty podstawowej i 50%   odsetek
| 5.      Prowadzę całe postępowanie komornicze oraz w uzasadnionych
przypadkach
| zawiadamiam Prokuraturę o  przestępstwie.
| 6       Gdy nie odzyskam długu na drodze polubownej moja prowizja obniża
się o
| kilka procent, przy skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Cesja , jest czasowa np. na 3 m-ce co w umowie wpisujemy , po 3 m-cach



wierzytelności są znów Pana w przypadku gdy nie uda Mi sie ściągnąć długu .


  Bezzaliczkowa windykacja

| 1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
| prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu .
Cesja
| umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .

Dodaj jeszcze, że cesja czyni Cię jedynym  dysponentem  wierzytelności.
Co w praktyce oznacza, że dotychczasowy wierzyciel nie ma żadnych praw
do ewentualnie odzyskanej kwoty.
Nie trzeba podpisywać cesji wierzytelności żeby występować w sądzie.



Tak , jedynym na czas prowadzenie przezemnie sprawy , co uwzglednione jest w
umowie , chyba rozumiesz ,iż jak inwestuje w dana sprawe jakieś tam pieniądze i
czas to chciałbym by klient nie dawał sprawy 10-ciu róznym firmom w tym czasie.

| 2.     Ponoszę koszty zastępstwa prawnego (Radcy Prawnego)

Nic nowego i nic rewolucyjnego.



A jednak często nie spotykane

| 3.     Nie zwlekam z skierowaniem sprawy do sądu. Działania polubowne
trwają u
| Mnie maksymalnie miesiąc.    W 80% procentach spraw, po upływie 15 dni
kieruje
| Pozew do sądu.

Nic nowego i nic rewolucyjnego.



A jednak nie wszędzie spotykane

| 6       Gdy nie odzyskam długu na drodze polubownej moja prowizja obniża
się o
| kilka procent, przy skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

Ile to jest kilka procent mniej?



Indywidualnie zależnie od konktetnej sprawy .


  Bezzaliczkowa windykacja

| | | 1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
| prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu .
| Cesja
| umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .
| 2.     Ponoszę koszty zastępstwa prawnego (Radcy Prawnego)
| 3.     Nie zwlekam z skierowaniem sprawy do sądu. Działania polubowne
| trwają u
| Mnie maksymalnie miesiąc.    W 80% procentach spraw, po upływie 15 dni
| kieruje
| Pozew do sądu.
| 4.      Moja prowizja płacona jest dopiero po odzyskaniu długu i wynosi
| 10% z
| kwoty podstawowej i 50%   odsetek
| 5.      Prowadzę całe postępowanie komornicze oraz w uzasadnionych
| przypadkach
| zawiadamiam Prokuraturę o  przestępstwie.
| 6       Gdy nie odzyskam długu na drodze polubownej moja prowizja obniża
| się o
| kilka procent, przy skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

| --
| Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

| Cesja , jest czasowa np. na 3 m-ce co w umowie wpisujemy , po 3 m-cach
wierzytelności są znów Pana w przypadku gdy nie uda Mi sie ściągnąć długu .



hm... a jak uda sie sciagnac to co ? i na jakiej podstawie ?


  Bezzaliczkowa windykacja

| | | | 1.      Działam na zasadzie cesji wierzytelności dzięki której staje się
| | prawnym wierzycielem długu i w Państwa   imieniu dochodzę jego  zwrotu .
| Cesja
| | umożliwia Mi składanie pozwu do Sądu Rejonowego w Krakowie .
| | 2.     Ponoszę koszty zastępstwa prawnego (Radcy Prawnego)
| | 3.     Nie zwlekam z skierowaniem sprawy do sądu. Działania polubowne
| trwają u
| | Mnie maksymalnie miesiąc.    W 80% procentach spraw, po upływie 15 dni
| kieruje
| | Pozew do sądu.
| | 4.      Moja prowizja płacona jest dopiero po odzyskaniu długu i wynosi
| 10% z
| | kwoty podstawowej i 50%   odsetek
| | 5.      Prowadzę całe postępowanie komornicze oraz w uzasadnionych
| przypadkach
| | zawiadamiam Prokuraturę o  przestępstwie.
| | 6       Gdy nie odzyskam długu na drodze polubownej moja prowizja obniża
| się o
| | kilka procent, przy skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego.

| | --
| | Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

| Cesja , jest czasowa np. na 3 m-ce co w umowie wpisujemy , po 3 m-cach
| wierzytelności są znów Pana w przypadku gdy nie uda Mi sie ściągnąć długu .

hm... a jak uda sie sciagnac to co ? i na jakiej podstawie ?



Na podstawie cesji , co jest tam ujęte ,zwracam odzyskane pieniądze , lub
wierzytelność zwraca do Pana , jest to normalna procedura przy windykacji




--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  Pomocy!!!

Wszystkim naprawdę bardzo dziękuję bo już myślałem, że ktoś napisze żeby im
po prostu obić mordy.
Na pewno potrzebna wizyta u adwokata ale to prawda, że w Polsce prawo jest
ale nie funkcjonuje.



Zadaj to pytanie na pl.soc.prawo.

Jesli znajdziesz dobrego prawnika (a takiego powinienes szukac), to moze
sie uda szybko wyslac do prezesow tamtej firmy zaproszenie na

pozew. Powinni sie przestraszyc.

A jak nie poskutkuje, to wyslij do klientow informacje, ze w sprawie
firmy X toczy sie postepowanie sadowe. Nie wazne, ze rozpocznie sie za
dwa lata, wazne aby trafilo na dziennik i mialo swoj numerek.

A tak przy okazji o polskich sadach:
Kupilem kiedys (z drugiej reki, ale na umowe, od handlarza) telewizor
wart 3.000PLN. Zepsul sie nastepnego dnia. Sprzedawca powiedzial, ze go
to nic nie obchodzi. Moglem go podac do sadu o zwrot pieniedzy za
telewizor, ale musialbym wniesc oplate sadowa od wartosci sprzetu i
oddac telewizor do depozytu jako dowod. A potem czekac trzy lata. Albo
dziesiec, bo facet by przyniosl zaswiadczenie lekarskie.

Polski system popiera zlodziei i oszustow, ot co.

uzdrawiam


  Serwis gwarancyjny w Apple.pl

Do takiej, która jest mniejsza od kosztów procesu sÂądowego. Zadowolony?



Procesu? Nie prosciej rzecznika konsumentow poslac na nich z poczatku?
Pozatym co za problem zeby w pozwie byla mowa o zwrocie kosztow
procesu przez przegranego?

Wiesz oczywiÂście, że cena jakÂą płacisz za internet jest wyższa niż na
zachodzie Europy... nie dajesz sie okradać w taki sposób?



Nie. Bo interentu niestety nie moge zapakowac w pudelko i przywiezc z
zachodu Europy do Polski, gdzie bym z niego korzystal. A jabluszko
owszem.

Pzdr.
Lack


  Serwis gwarancyjny w Apple.pl

| Do takiej, która jest mniejsza od kosztów procesu sadowego. Zadowolony?

Procesu? Nie prosciej rzecznika konsumentow poslac na nich z poczatku?
Pozatym co za problem zeby w pozwie byla mowa o zwrocie kosztow
procesu przez przegranego?



Jeżeli się wygra. Znasz wiele osób, które wygrało takie sprawy? A kogoś,
czyja interwencja u rzecznika przyniosła pożądany efekt?

| Wiesz oczywiscie, że cena jaka płacisz za internet jest wyższa niż na
| zachodzie Europy... nie dajesz sie okradać w taki sposób?

Nie. Bo interentu niestety nie moge zapakowac w pudelko i przywiezc z
zachodu Europy do Polski, gdzie bym z niego korzystal. A jabluszko
owszem.



Mój dobry znajomy z Niemiec złapał się za głowę, kiedy dowiedział się,
ile płacę za neostradę 640.


  zastanawiajace

Czytam przefiltrowanego Nowaka w innych osób na jego finezyjne komentarze,
pasjonujace ...




W moich wypowiedziach nie widze nic pasjonujacego, jesli ty tak to czujesz to dziekuje

... wlasnie, Kupisz i Kielski, niedawno po raz kolejny wznowiony "Podreczny
slownik polsko francuski", bodajze w 98 albo 99, wydawnictwo WP,
przerazajaco prostackie slownictwo, slowa i zwroty, które zniknely z jezyka
polskiego juz dosc dawno albo sa solidnie archaiczne, albo tez zdradzaja
wyraznie rolnicze nastawienie autorów : kuni (od kuny), pieknisia, spiknac
sie, prosna (o swini) ... cytuje z pamieci, |



Cytuj nie zpamieci, bo cos mi sie wydaje, ze jest zawodna
tylko z podaniem hasla i rzekomego bledu.
Poki co, to pomawiasz i jesli nie podasz dowodow (haslo-str.-blad).
to jest to pomowienie i nie dziw sie pozwowi (ewentualnemu).

ps.dla ciebie jestem nie "Nowakiem" tylko Panem  mgr Jerzym Nowakiem,
kiedys juz to ci pisalem ale jak widac jestes odporny na wiedze.

J.N


  PL>NL roki sądowe

| Wg encyklopedii Wiem, roki sądowe to:
| http://portalwiedzy.onet.pl/58775,haslo.html
| 1) w dawnej Polsce termin stawienia się do sądu przez stronę w
| sprawie bądź czas działania sądu (ziemskiego, wiejskiego,
| miejskiego) w określonej miejscowości.
| 2) obecnie stałe sesje sądowe odbywające się poza siedzibą danego
| sądu.

| Nie piszesz, o które znaczenie chodzi. Jeżeli to drugie, to może
| coś w kierunku "periodieke zittingen van rechters" (ang. assizes).
| Jeżeli to pierwsze, to chyba nie da się uniknąć tłumaczenia
| opisowego.

| Chodzi tu o pozew, powód zaczyna pozew z nagłówką: "Roki sądowe w
| ....(tu miejscowość)". Rozprawa będzie w budynku sądowym. Sądzę więć,
| że chodzi o te pierwsze znaczenie. Myślicie, że nie ma odpowiednika w
| języku holenderskim?

Jak to pierwsze? To tekst historyczny?

Paff



Niejest, ale drugie znaczenie też nie pasuje. Ale z dyskusji wnioskuję, żę
zwrot "roki sądowe" nie jest powszechnie używany w pozwach? Tak myślałam
(nie jestem polką). Jaki jest standardowy zwrot zwrócenia się do sądu
pozwem?

Alma


  PL>NL roki sądowe

Niejest, ale drugie znaczenie też nie pasuje. Ale z dyskusji
wnioskuję, żę
zwrot "roki sądowe" nie jest powszechnie używany w pozwach?



To wcale nie taki rzadki ani tylko historyczny termin. Występuje tez
we współczesnym ustawodawstwie i oznacza odbywanie stałych posiedzeń
sądowych przez sądy rejonowe poza siedzibą sądu, np. Roki Sądowe w
Pucku Sądu Rejonowego w Wejherowie. Nie sadzę, żeby był dokładny
odpowiednik w NL, ale proponuję coś w kierunku "extramurale / externe
(kantonrechter)zitting".

Pozdrawiam,
Beta


  PL>NL roki sądowe

To wcale nie taki rzadki ani tylko historyczny termin. Występuje tez
we współczesnym ustawodawstwie i oznacza odbywanie stałych posiedzeń
sądowych przez sądy rejonowe poza siedzibą sądu, np. Roki Sądowe w
Pucku Sądu Rejonowego w Wejherowie. Nie sadzę, żeby był dokładny
odpowiednik w NL, ale proponuję coś w kierunku "extramurale / externe
(kantonrechter)zitting".

Pozdrawiam,
Beta



Dank je wel Beta
Dziękuję. Myślę że 'externe' mi najbardziej pasuje, mimo że istnieje sąd
rejonowy w wymienionej w tekście miejscowości. Sądzę, że powód się pomiliła
używając ten zwrot, starając się o poprawność pozwu.

Ben jij NL of PL?

Groeten, pozdrawiam,

Alma


  blok z tyłu działki

W sumie przy takiej lokalizacji działka traci znacznie na wartości, czy
nie
mozna sie domagać w jakis sposób zwrotu różnicy w wartości działki?



Sąsiadka babci złożyła pozew do sądu o to że jej nieruchomość straciła na
wartości w sytuacji opisywanej przeze mnie w tym wątku.
Z tego co wiem sprawa miała iść niedługo do Strasburga bo polski sąd nie
wyda wyroku przeciwko w tym wypadku chyba gminie. A sprawy ciągną się już
ponad 15lat..

A moze pomyśl o otwarcu hodowli świń na swojej działce, jakies małe
stado
:-). A pomysłem podziel sie z deweloperem.



Deweloper to oleje bo ludzie kupią mieszkania a on rozloży ręcę jak
przyjdą do niego z pretensjami.
I policzy kasiorę na koncie...


  ...bo pieczątka była za mała.
rewizor dostanie premię za zaliczony dokument a nie zatrzymany. Płatność



czasami wpływa po 1/2 roku. Jak nie chce ktoś pomóc sobie w
ustaleniu autentyczności niech siedzi z założonymi rękoma. Kolej i tak



przeprowadza całą procedurę dochodzeniową a to może
przyspieszyć tylko zwrot niesłusznie zatrzymanego dokumentu. Koniec



odpowiedzi na głupie zaczepki zgonie z P. S.

to nie byla zaczepka, zreszta odpowiedzi nie oczekiwalem
nie pisalem tez, ze dostaje premie
po prostu wykonuje swoja "prace" i dostaje za nia wynagrodzenie
ciekaw jestem, czy za niesluszne zatrzymanie legitymacji i narazenie
pracodawcy na dodatkowe koszty dostanie mniejsza pensje ??
a jesli ktos pozwie kolej za takie glupoty i wygra, to co ? rewizor bedzie
dalej zatrzymywal nieslusznie dokumenty

loksim


  TPSA, wrrrr...

Zgodnie z paragrafem 16, jeśli narusze warunki regulaminu, mogą rozwiązać ze
mną umowę. Tym samym koniec internetu w mojej sieci blokowej :-(



Jak podpisywałeś też był ten paragraf? Problem merytorycznie podobny do
zmiany usługi ISDN, proponuję poczytać grupę pl.misc.telefonia.isdn.
W skrócie, nie jest to zmiana regulaminu a usługi. Nie podpisywałeś umowy
która zakazywała udostepnianie SDI. Tym samym świstki możesz mieć w
głębokim... Jeżeli przyślą aneks do umowy, nie podpisuj. TPSA nie wykona
ŻADNYCH ruchów tym paragrafem bo jeżeli, sypnie się masa pozwów sądowych o
zerwanie umowy (zwrot kosztów instalacji) i z żądaniami zwrotu poniesionych
kosztów na LANy. A to już całkiem spore pieniążki.
Manewry TPSA ewidentnie związane z Neostradą na USB.
Pozdrawiam
D

  Piętno dla debilnych rodziców.

| W skrócie - synek brał korepetycje, dostał na maturzez z polskiego 50%
| punktów, a wkurzona mamusia chce od korepetytorki zwrotu pieniędzy bo
| synuś
| nie zdał matury tak jak mamusia się spodziewała.
A mnie najbardziej "spodobala" sie w tym artukule wypowiedz "polonistki":
"człowieka na maturze z języka polskiego mogły wpłynąć dziesiątki rzeczy:
stres, problemowy temat, a nawet kaprys któregoś z członków komisji, który
chciałby np. za wszelką cenę okazać wyższość swoich argumentów."
No - w koncu ktos przyznal ze wyniki bardziej zaleza od widzimisie
egzaminatora
niz obiektywnej wiedzy....
GRG



no i jest podstawa do pozwu przeciwko komisji egzaminacyjnej...  ;-)

  Piętno dla debilnych rodziców.

1.USENET:pl.pregierzcd "Piotr Smerda"
1.USENET:pl.pregierz/Piotr Smerdatype body

W skrócie - synek brał korepetycje, dostał na maturzez z polskiego 50%
punktów, a wkurzona mamusia chce od korepetytorki zwrotu pieniędzy bo synuś
nie zdał matury tak jak mamusia się spodziewała.



I rok informatyki szykuje już pozwy na ćwiczeniowców od analizy...


  autorkę falsyfikatu
Sąd w stanie Massachusetts odrzucił pozew wniesiony przeciwko autorce
fikcyjnej książki o "Holokauście", Mishy Defonseca, przez wydawcę Jane
Daniel, powołując się na "przedawnienie sprawy".

Wydawca pozwał autorkę książki, którą reklamowano jako "wstrząsający
pamiętnik Holokaustu" i sprzedawano w milionowych nakładach w wielu krajach
świata, żądając m.in. zwrotu zarobionych przez autorkę pieniędzy w wysokości
ponad 32 milionów dolarów.

Misha Defonseca przyznała się na początku tego roku, że ani nie jest
Żydówką, za jaką się podawała, ani nie przeżyła opisywanych "wstrząsających
wydarzeń" i że cała historia została przez nią w 100 procentach wymyślona.
W międzyczasie książka belgijskiej prawniczki Mishy Defonseca pt "Misha: A
Memoire of the Holocaust Years", wydana w 1997 roku, została przetłumaczona
na 18 języków, a na jej podstawie pospiesznie nakręcono kolejny film "ery
Holokaustu", pt "Survivre avec les Loups" ("Przeżyć z wilkami").

"Przemysł Holokaustu" rozreklamował książkę jako "prawdziwa historia o
przeżyciu Zagłady" (...)
źródło http://www.bibula.com/new/display.php?textid=02592
http://www.radiozet.pl/News/News.aspx?NewsId=2027
http://www.ejpress.org/article/24735
http://abcnews.go.com/Entertainment/wireStory?id=4367305


  przyspieszenie w gospodarce by PełO - buahahaha

Jak duża jest dotacja dla PiS z budżetu? Wróbelki ćwierkają że ludzie
będą się upominali o zwrot za kupione mundurki szkolne,




Pewnie potem ruszy lawina pozwów za czyczenie garniturów i pranie koszul. I
za pastę do butów. Eksploatacja dresu i adidasków jest tańsza.


  Kolejny sukces pisiu...
PiSiu PiSiu... sukces za sukcesem.
Niedawno PiSiu pomoglo podatnikom, wyciagnelo do nich reke, zmienilo
przepisy i ... pogorszylo sytuacja a takze sprowokowalo zdenerwowanie
wielu przedsiebiorcow i to niekoniecznie tych najmniejszych:

"Rośnie zniecierpliwienie firm, które po 1 stycznia, kiedy zlikwidowano
znaki opłaty skarbowej, zostały z tysiącami niepotrzebnych papierków. I
nie mają szans na odbiór gotówki.

— Nie ma żadnej możliwości zwrotu znaczków. Trzeba było je wykorzystać
do końca roku — mówi Jakub Lutyk, rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów
(MF).

Sprawa może mieć finał w sądzie. — Możliwości są dwie: zaskarżenie
ustawy o opłacie skarbowej do Trybunału Konstytucyjnego lub złożenie
pozwu o odszkodowanie przeciwko skarbowi państwa — podpowiada Marcin S.
Tofel, prawnik w kancelarii Salans.""

"Niektóre banki zrzeszone w BPS myslą o pozwie przeciwko państwu. Mają
szansę? — Brak przepisów przejściowych w odniesieniu do znaków opłaty
skarbowej to zaniechanie ustawodawcy, które powinno rodzić
odpowiedzialność państwa za szkodę doznaną przez firmy — mówi Marcin S.
Tofel."

No to co - pietno czy wazelina dla PiSoustawodawcy?

Osobiscie - pietno za sprowokowanie tej sytuacji.


  Czym sie rozni "lub" od "albo"???

| Dreczy mnie pytanie:
| Czym, w jezyku prawniczym (tak mi powiedziano), rozni sie slowo "lub"
| od "albo"??????

Jak zwykle durne odpowiedzi.
Jeśli piszesz np. pozew (zważywszy grupę dyskusyjną) w zależności od
sytuacji - pozostawiasz drugiej stronie prawo wyboru. To, czy też coś
innego, ale spełniającego np. te same parametry.

Jeśli użyjesz słowa "ALBO", to również pozostawiasz drugiej stronie prawo
wyboru, ale np. TO albo TO, ale w innym wykonaniu, konfiguracji, kolorze



Być może jest podtekst w tym pytaniu, a kluczem jest "język prawniczy".

Widziałem pismo pewnego sędziego, w którym "lub" było zinterpretowane
jako "i" - tzn. stwierdzał on, że musiały zajść obie okoliczności dla
ważności czynności, chociaż ze słowa "lub" zawartego w ustawie wynika,
że wystarczyła jedna.
W uzasadnieniu użyto zwrotu, że wniosek powoda odwołuje sie do "zbędnie
perfekcyjnej interpretacji normy prawnej".
Strona podparła się orzeczeniem SN, na co ów sędzia w formie ustnego
komentarza oświadczył, że orzeczenia SN ma w d...

Pzdr: Catbert, Wredny Szef Działu Kadr


  Zalana łazienka
Witam,

Rok temu przeżyłam remont łazienki. Wreszcie zaczęła cieszyć oko. Sufit
który



[ciach]

lazienki) pismo w ktorym:
    - wezwalam ja do dnia ....... do polubownego zalatwienia sprawy zalania
(tj. ustalenia terminu naprawy)
    - poinformowalam ja ze jesli do tego dnia sie nie zglosi to do dnia
...... (2 tyg. pozniej) wezwe bieglego w celu ustalenia wartosci szkod,
nastepnie wezwe ekipe remontowo malarska oraz zloze w pozew w sadzie o zwrot
kosztow (biegly + ekipa + koszty sadowe + ew. odsetki)

wyslalam pismo listem poleconym. I musze powiedziec ze sasiadka sama
skontaktowala sie przed pierwsza wyznaczona przeze mnie data, po czym
dokonala malowania (rekoma jakiegos studenta). A najwazniejsze jest to ze
byl to ostatni przypadek zalania (wczesniej bylismy zalewani regularnie raz
na 2 miesiace, a teraz 1,5 roku nic :) tfu tfu :) ). Co wiecej kilka
miesiecy po pismie okazalo sie ze stosunki sasiedzkie sa chyba najlepsze
jakie byly kiedykolwiek (czeste zalewanie sasiada z dolu wprowadza pewna
nerwowosc.... ;) ). Polecam ta droge...

pzdr
aska


  Okradli mnie..

| tak

Jak mogę to zrobić?



może najpierw pisemne wezwanie do zaplaty (to tak żeby mieć jakiś dowód w
sądzie),
wysłane na adres zameldowania czy zamieszkana, jeśli jest inny (poleconym
rzecz jasna).

w treści;

wzywam do zaplaty kwoty XXX zł, tytułem zwrotu pożyczki z dnia XXXX, do dnia
XXXXXXX.

W przeciwnym razie zmuszony będe do dochodzenia należnych mi roszczeń na
drodze sądowej.

podpis,

jeśli oddadzą - po sprawie
jeśli nie odpowiedzą - można wnosić pozew.
jeśli odpowiedzą to warto by poczytac odpowiedź i zaanalizować czy nie
przyznali sie do pożyczenia pieniędzy,
jeśli tak - dowód w sądzie.

to tak w skrócie


  odszkodowanie w sprawie cywilnej i karnej

| Nic nie wspomniałeś o tym że jesteś reprezentowany przez adwokata - jego
| wynagrodzenie to raczej nie są opłaty sądowe w rozumieniu art. 112 KPC...
ponoc gdy jestem zwolniony z kosztow sadowych to przysluguje mi adwoakat z
urzedu



Owszem, art. 117 KPC, ale nie nazywaj tego "adwokatem z urzędu", bo to nie
sprawa karna. Ponadto to nie jest obligatoryjne i podlega dyskrecji sądu,
który uwzględnia wniosek tylko w koniecznych przypadkach.

Biuro podrozy moze najac sobie adwokata (albo go ma- bo to duzy Jordan) i ten
wystawi rachunek na 8000 zl. Obliczy to tak, ze wartosc pozwu jest 20 000zl-
totez minimalna stawka adwokacka to 2000 zl. Adwokat moze wziasc w normalnych
przypadkach czterokrotnosc tej sumy. A wtedy jesli przegram to jestem



No tak, zwolnienie od kosztów nie jest równoznaczne ze zwolnieniem od
zwrotu kosztów przeciwnika w sprawie. Ale to nie oznacza że sąd zasądzi
jakąkolwiek sumę na rzecz biura - wniesione zostało może powództwo
wzajemne?

parkingowy nie jest od udzielania informacji. Ale ja bede stal na stanowisku,
ze uderzony zostalem narzedziem pracy  gdy parkingowy odsniezal snieg, a to juz
do jego obowiazkow nalezy.



A może parkingowy nosi przy sobie łopatę jako tzw. narzędzie samoobrony?
:) Faktycznie jeśli tak się sprawa miała, to art. 430 nie miałby
zastosowania, bo szkoda nie powstała _bezpośrednio_ w wyniku czynności
powierzonych parkingowemu - jest to więc "zwykły" delikt.

GSN


  odszkodowanie w sprawie cywilnej i karnej

No tak, zwolnienie od kosztów nie jest równoznaczne ze zwolnieniem od
zwrotu kosztów przeciwnika w sprawie. Ale to nie oznacza że sąd zasądzi
jakąkolwiek sumę na rzecz biura - wniesione zostało może powództwo
wzajemne?



Tzn? Wiem co to jest zobowiazanie wzajemne, ale powodztwo wzajemne? Czy chodzi o
to ze jesli ja przegram to oni beda mnie scigac?
Sprawy cywilnej jeszcze nie wnioslem wiec bede wdzieczny za porady.
Piotrek odpisal, ze moge wniesc o nizsze odszkodowanie, a sad jesli uznaza
stosowne to podwyzszy. Mialoby to dla mnie taki sens, bo sprawy o kwocie pozwu
powyzej 10 000 podlegaja kasacji, a to znaczy przedluzanie finalu
Pzdr
leszek


  Plus GSM reklamacja - do sadu [Dlugie]

Dzieki za dobre zyczenia:-) Ale gdzie znajde przepisy, ktore cos
o tym traktuja?



Z tego co wiem, nie ma takich. Jeżeli masz możliwość sprawdź orzeczenia SN,
jakieś 3 miesiące temu sam szukałem i kilka znalazłem. Niestety w tym
momencie nie mogę podać ci dokładnych danych. Jak znajdę trochę czasu
przejrzę Lexa i podeślę ci sygnatury akt. Pamiętaj że orzeczenia te są
aktualne tylko w tym zakresie w jakim nie są sprzeczne z nowymi przepisami
(w zakresie dotyczącym konsumentów).

Mam dodatkowe pytanie. Poniewaz telefon jest zepsuty, to uzywam
wlasnego starego, wyciagnietego spod lozka:-) Jego parametry
odbiegaja znaczaco od nowego telefonu.
Krotko- akumulator trzyma w stanie czuwania tylko dzien. Kupujac
w sklepie nowy, kierowalem sie potrzeba posiadania aparatu, ktory
trzyma 10 dni. Takie mam potrzeby i juz:-) Chcialbym teraz kupic
w innym sklepie wolnej sprzedazy podobny telefon, aby zapewnil mi
mozliwosci utracone w wyniku kupienia tego zepsutego, ktorego nie
chca mi wymienic.
Potem wpisalbym do pozwu roszczenie o zwrot kwoty wydanej na
niego. Czy mam szanse na otrzymanie tego. W koncu sprzedawca
sprzedajac towar obiecal jakies jego wlasciwosci, ktorych
kupujacy potrzebowal.



Niestety tutaj nie mogę ci pomóc, nie wiem (nie mam w tym zakresie
doświadczenia)  jak takie roszczenie zostałoby potraktowane przez sąd. Ale
mam wątpliwości czy zostałoby ono uwzględnione.


  Plus GSM reklamacja - do sadu [Dlugie]

| Żądaj wymiany na nowy, a jako wartość roszczenia podaj 1220 zł (jeśli za
| taką cenę możesz go kupić nie korzystając z promocji). Zgodnie z
| orzecznictwem dotyczącym rękojmi (niezgodność towaru z umową zastąpiła
| rekojmię w umowach z konsummentami i orzecznictwo w tym zakresie uznaje
| się za aktualne, o ile nie jest sprzeczne z nowymi przepisami),
| odszkodowanie ma stanowić równowartość aktualnej rynkowej wartości
| zakupionego towaru.

Zaraz, jakie odszkodowanie? Przecież jest żądanie wymiany.

KG



Zastosowałem skrót myślowy i wyraziłem się nie precyzyjnie.
W pozwie zawsze musisz oznaczyć wartość przedmiotu sporu (nieżaleznie czy
żądasz wymiany aparatu czy czy zwrotu ceny), wg. mnie w przypadku żądania
wymiany aparatu na nowy powinna to być kwota 1220 zł a nie 60 zł (cena w
promocji). Wnioskuję tak z orzeczenia, którego teza brzmiała jak
przytoczyłem wyżej.
W tamtym stanie faktycznym chodziło co prawda o odszkodowanie, ale wg. taka
analogia jest uzasadniona.


  Reklamacja w sklepie BigStar :(

Wiesz moze jaki kolejny krok powinienem wykonac, kiedy sprzedawca
odmowimi zwrotu pieniedzy, nadal trwajac w swoim mylnym przekonaniu ze
musze sobie wybrac cos innego z jego sklepu za podobna cene?
Jak mozna wyegzekwowac to jakos, wiesz... sąd itp...??



Uzyskać dowód na odstąpienie od umowy.
A potem - być może wystarczyłaby interwencja Federacji Konsumentów,
powiatowego rzecznika konsumentów albo Inspekcji Handlowej. Jeśli to nie
pomoże - sąd polubowny prz IH (sprzedawca będzie musiał się zgodzić). A
jeśli nie - pozew do sądu cywilnego.

KG


  Pozew przeciwko TPSA
Witam

TPSA nie chce mi uznac reklamacji. Bede sie odwolywal jeszcsze w ramach TP
SA - ale wole sie juz :)przygotowac.

Kwota nie jest duza - ok 180 zl - ale licza sie zasady. Zamierzam zaplacic i
pozwac o zwrot tej sumy.

Jaki sad jest wlasciwy ? I czy od razu mam wnosic pozew, czy tez wczesniej
jakas federacja konsumentow ? (umowe mam na OF bez DG)

Pozdrawiam
SDD


  Pozew przeciwko TPSA

TPSA nie chce mi uznac reklamacji. Bede sie odwolywal jeszcsze w ramach TP
SA - ale wole sie juz :)przygotowac.
Kwota nie jest duza - ok 180 zl - ale licza sie zasady. Zamierzam zaplacic i
pozwac o zwrot tej sumy.



Mozesz nie płacić i pozwać o ustalenie. Ale to jeśli nie zalezy Ci na
telefonie ;)

Jaki sad jest wlasciwy ? I czy od razu mam wnosic pozew, czy tez wczesniej
jakas federacja konsumentow ? (umowe mam na OF bez DG)



Zalezy skąd jesteś. Ale spróbować warto.

KG


  Rozpoczecie postepowania.

To nie takie proste... Bo:
1. jezeli okaze sie, ze pozew mial braki formalne, ktore nie zostaly
uzupelnione w terminie, to zostanie on zwrocony i wtedy - mozna
powiedziec -
uznany zostanie za niebyly

2. jezeli wszystko bedzie ok, pozew bedzie spelnial warunki dla niego
przewidziane oraz nie bedzie brakow w przeslankach procesowych - nastapi
doreczenie pozwu stronie przeciwnej - jednakze za chwile wszczecia post.
uwazac sie bedzie chwile wniesienia pozwu

Pozdrawiam

M



Postępowanie cywilne wszczyna się z chwilą wniesienia pozwu i tyle. Wtedy
następuje zarejestrowanie sprawy.
Bez znaczenia jest dalszy tok postępowania, w szczególności to czy pozwem
zostanie zwrócony, czy też zostanie przekazany według właściwości. Zwrot
może mieć znaczenie tylko dal powoda. Ale i tak postępowanie zostało już


  Rozpoczecie postepowania.

[...]

| Postępowanie cywilne wszczyna się z chwilą wniesienia pozwu i tyle.
Wtedy
| następuje zarejestrowanie sprawy.
| Bez znaczenia jest dalszy tok postępowania, w szczególności to czy
pozwem
| zostanie zwrócony, czy też zostanie przekazany według właściwości. Zwrot
| może mieć znaczenie tylko dal powoda. Ale i tak postępowanie zostało już

nie jest istotne gdzie zostal zlozony ?

R,



  Rozpoczecie postepowania.

Postępowanie cywilne wszczyna się z chwilą wniesienia pozwu i tyle. Wtedy
następuje zarejestrowanie sprawy.
Bez znaczenia jest dalszy tok postępowania, w szczególności to czy pozwem
zostanie zwrócony, czy też zostanie przekazany według właściwości. Zwrot
może mieć znaczenie tylko dal powoda. Ale i tak postępowanie zostało już



Czyzby?... A w jaki to magiczny sposob pozew nie spelniajacy wymogow
formalnych i nie zawierajacy, dajmy na to petitum albo causa petendi moze
cokolwiek wszczac? Wszczecie post. w momencie wniesienia pozwu faktycznie
nastepuje tylko  w przypadku wniesienia formalnie poprawnego pozwu. Natomiast
jezeli sa braki formalne i nastapi ich konwalidacja w trybie art. 130 kpc -
wtedy mamy do czynienia z pewna fikcja prawna - bo dopiero po uzupelnieniu
brakow pozewmoze stanowic podstawe wszczecia postepowania, natomiast przyjmuje
sie ze skutek ten wywoluje on ex tunc - czyli od momentu wniesienia.

Jezeli dla potwierdzenia tej tezy komus potrzebne jest poparcie tego jakims
nazwiskiem, prosze uprzejmie - jest to poglad reprezentowany chociazby przez:
- prof. K. Lubińskiego - UMK Toruń - katedra post. cyw.
- prof. Z. Kwasniewski - sedzia SN (izba cywilna) + UMK Torun - katedra pr.
handlowego
- prof. M. Bączyk - sedzia SN (izba cywilna) + UMK Torun - katedra pr.
cywilnego i bankowego

Natomiast co do powolywanego tu pogladu, zgodnie z ktorym wszczecie nastepuje
wraz z doreczeniem pozwu pozwanemu - jest to niewatpliwie uzasadnione o tyle,
o ile z punktu widzenia pozwanego rzeczywiscie tak sprawa wyglada.

Pozdrawiam

M


  sciaganie wierzytelnosci

Jakie musze w takim razie poniesc koszta sądowe i czy mogę równiez
uzupełnic
o nie kwotę pozwu?

pdr
Olo



W formularzu pozwu jest rubryka "żądanie zwrotu kosztów sądowych".
http://www.ms.gov.pl/formularze/form1_p.doc


  sciaganie wierzytelnosci

W formularzu pozwu jest rubryka "żądanie zwrotu kosztów sądowych".
http://www.ms.gov.pl/formularze/form1_p.doc



No to akurat wiem, ale muszę wczesniej wiedziec jakie to koszty zeby
wiedziec co w tej rubryce wpisac :-)

pdr
Olo


  sciaganie wierzytelnosci

1. Musisz mieć dowód na istnienie zobowiązania (na przykład dowód dostawy,
podpis odbioru na fakturze, oświadczenie dłużnika)
2. Wzywasz do uregulowania należności;



Musze koniecznie wyslac dluznikowi wezwanie do zaplaty? Czy nie wystarczy,

tym a tym terminie zobowiazuje sie zaplacic, zas potem wyraza zgode na
windykacje sadowa?

3. Składasz pozew o wydanie nakazu zapłaty na stosownym druku (koszt: 2%
kwoty);
4. Po otrzymaniu nakazu zapłaty czekasz na należność, a jeśli nie nastąpi
to, to występujesz o nadanie klauzuli wykonalności (koszt kilkadziesiąt
złotych, nie pamiętam ile dokładnie);



W pozwie wyrazam zadanie zwrotu kosztów sadowych. Czy musze wpisac dokladna
kwote ktora przeznaczylem na sprawe, czy moge trzasnac z sufitu powiedzmy
100zl?

5. Występujesz do komornika o windykację (koszt może być różny, a
skuteczność nieokreślona).



No ale ten koszt to chyba ponosi dluznik...

pdr
Olo


  sciaganie wierzytelnosci

Musze koniecznie wyslac dluznikowi wezwanie do zaplaty? Czy nie
wystarczy,

w
tym a tym terminie zobowiazuje sie zaplacic, zas potem wyraza zgode na
windykacje sadowa?



No to jak rozumiem już go wezwałeś do ugodowego uregulowania. Z tym, że
jego zgoda na windykację sądowną, to już niekoniecznie jest Ci potrzebna.
Jak jej nie uzyskasz, to w drodze wyjątku sąd również rozpatrzy sprawę.

W pozwie wyrazam zadanie zwrotu kosztów sadowych. Czy musze wpisac
dokladna
kwote ktora przeznaczylem na sprawe, czy moge trzasnac z sufitu
powiedzmy
100zl?



Nie wpisujesz, że żądasz zwrotu kosztów nie podając sumy. Sumę poda sąd,
bo przecież wie ile zapłaciłeś. Koszt sądowych nie wlicza do wartości
przedmiotu sporu i nie płacisz od tego wpisu sądowego.

| 5. Występujesz do komornika o windykację (koszt może być różny, a
| skuteczność nieokreślona).

No ale ten koszt to chyba ponosi dluznik...



Tak, ale żeby komornik był uprzejmy się zająć sprawą, to wstępnie Ty mu
musisz wpłacić zaliczkę. Oczywiście komornik w pierwszej kolejności
ściągnie te koszty i Ci zwróci. Warunkiem powodzenia w tym wypadku jest
to, by dłużnik miał cokolwiek, co mu komornik będzie mógł zabrać.


  Czy jest tu jakiś prawnik..;-)

-czy powinnam wziąć prawnika czy poradzę sobie sama ? Sprawa wydaje się
oczywista ( gość nie płaci a ja mam rachunek! ) ale nigdy nie miałam do
czynienia z sądami więc nie wiem, może rachunek to za mało ? A czy mam szansę



Rachunek wystarczy do dochodzenia roszczenia w postępowaniu nakazowym
(art. 485 ust. 1 pkt 2 KPC).

na to że sąd zasądzi zwrot kosztów czyli honorarium prawnika od mojego
dłużnika?



Koszty wliczane są do zasądzonej sumy (art. 491)

-Czy jeśli termin zapłaty minął rok temu to należą mi się odsetki od tej sumy.
Jeśli tak to w jakiej wysokości?



Ustawowej. Ponieważ zmienia się ona co kilka miesięcy, wzór jest raczej
skomplikowany, ale każda kancelaria bez problemu to podliczy.

-No i powiedzmy że sąd orzeknie że mój dłużnik powinien zapłacić ( co wiem i
bez sądu ) to jakie są praktyczne możliwości wyegzekwowania zapłaty ? Komornik ?



Trzeba jeszcze zaopatrzyć nakaz w klauzulę wykonalności (najlepiej zażądać
tego już w pierwszym pozwie).


  Kupno samochodu a komornik.

Mam naprawdę duży problem - kupiłem samochód, poszedłem do wydziału
komunikacji go zarejestrować, a pani w okienku stwierdziła, że nie mogę tego
zrobić, bo mają informację o postępowaniu komorniczym przeciwko
sprzedającemu.



Ale w przypadku zastawu powinna być adnotacja w dowodzie rejestracyjnym. W moim
była
(auto na raty). Trochę się ochodziłem. Ale wszystko się udało załatwić.

Na fakturze mam oświadczenie sprzedającego "...sprzedający oświadcza, że
pojazd nie jest obciążony kredytem, jest wolny od wad prawnych osób
trzecich, nie toczy się żadne postępowanie, którego przedmiotem jest pojazd,
nie stanowi on przedmiotu zabezpieczenia.". Mam nadzieję, że chociaż to jest
OK.



Tak. Tyle że w razie czego domagać się możesz zwrotu gotówki ... poprzez pozew
cywilny. A domyślasz się
co to oznacza ...


  Kupno samochodu a komornik.

| zrobić, bo mają informację o postępowaniu komorniczym przeciwko
| sprzedającemu.

Ale w przypadku zastawu powinna być adnotacja w dowodzie rejestracyjnym. W
moim
była
(auto na raty). Trochę się ochodziłem. Ale wszystko się udało załatwić.



Nie ma żadnej adnotacji. Pani wyciągnęła teczuszkę, w której był stosowny
kwitek.
Może mogę się jakoś od tego odwołać? Tylko gdzie?

Tak. Tyle że w razie czego domagać się możesz zwrotu gotówki ... poprzez
pozew
cywilny. A domyślasz się
co to oznacza ...



Wolałbym pozostać przy samochodzie, ale chcę go zarejestrować. I jak to
zrobić.

Dzięki i pozdrawiam
Czarek


  Sprawa o należności
hmm
a czy moglbys podac zrodlo tej informacji ?
tzn jakie prawo , jaki kodeks jaki artykul to reguluje

z gory thx
sqra

| | powodztwo powinno zostac ograniczone o kwote, ktora zostala
zaplacona.
jezeli jest naleznosc zaliczono na naleznosc glowna cofa sie pozew co do
niej podtzrymujac powodztwo co do odsetek ustawowych za zwloke (od dnia
wymagalnosci do dnia poprzedzajacego wplate) oraz kosztow procesowych
(ktore
przysluguja powodowi od pozwanego albowiem w chwili wniesienia pozwu
istnialy ku temu powody). przy cofnieciu powod powinien okreslic czy
zrzeka
sie roszczenia co do zaplaconej przez pozwanego kwoty i czy wnosi o
umorzenie postepowiania w tym zakresie. istniej wowczas mozliwosc
proporcjonalnego zwrotu wpisu sadowego powodowi . w przypadku, gdy
powosztwo
nie nastapi pozwany z pewnoscia bedzie odwolywal sie od orzeczenia (wyroku
badz nakazu) i odwolanie bedzie uzasadnione, albowiem zobowiazanie w
czesci
zaplaconej wygaslo.

  Pozdrawiam.
Marcin.




  Prosze o porade
Proszę o poradę, czy opisana niżej sytuacja jest zgodna
z prawem:

Pozew o zapłatę p/ko komornikowi sądowemu rewiru ...
przy Sądzie Rejonowymo ....

Powód dostaje Zawiadomienie (druczek) z,
cytuję:

"Sekretariat sądu zobowiązuje Pana do uzupełnienia braków
formalnych pozwu poprzez dokładne oznaczenie strony
pozwanej (to jest podanie jej imienia i nazwiska) oraz
podanie adresu pozwanego (albowiem w pozwie Powód
podał adres kancelarii komorniczej) - w terminie 7 dni
pod rygorem zwrotu pozwu. - Sekretarz (podpis nieczytelny)

Pisownia oryginalna
Czy przypadkiem nie jest to forma szykan ???
Proszę o poradę z ew. podaniem podstawy prawnej
o ile taka jest.


  Prosze o porade

No dobra, ale to nie jest skarga na czynności komornika tylko pozew
związany z odp. deliktową. Komornik odpowiada wtedy jako osoba prywatna, a
nie organ egzekucyjny, więc i jego adres w pozwie musi być prywatny. A
wspominany przepis KPC jest IMO lex specialis wobec art. 417 KC. Co innego
gdybys pozwał Skarb Państwa w związku ze szkodą wyrządzoną przez
funkcjonariusza publicznego.



Dziękuję za rady i opinie.
Nie zmienia to jednak faktu że dłużnik nie mógł
zapobiec szkodzie, mimo doręczenia wyroku z klauzulą
wykonalności wraz z wnioskiem o rozliczenie nadpłaty
za poprzednie dwa lata.
Komornik nie raczył zauważyć wniosku, uznając widocznie
że to co wcześniej zajął należy mu się "jak psu zupa".

Co ma w takim razie zrobić tzw. dłużnik - powód w sprawie,
gdy pozew (taki a nie inny) jest w sądzie ?
Wycofać i pisać nowy ?
Wiadomo że adresu prywatnego nie zdobędzie.

Czy lepszym będzie pozew p/ko komornikowi i skarbowi
państwa - art. 769 § 2 kpc, gdyby sąd wydał postanowienie
o zwrocie pozwu  ???
Oczywiście po wcześniejszym zażaleniu na to postanowienie.


  aukcja internetowa





| Nie. Lancuch pozwów jest taki:

| On Ciebie, Ty poczte :-) On nie jest strona w konflikcie z posrednikiem
| jakim jest poczta. Jestes nia niestety Ty. A czy tel wyslales zwyklym
| poleconym czy tez jako paczke o podanej wartosci ?

Telefon wysylalem jako paczka-niestety bez podanej wartosci.



Dlaczego nie wyslales paczki wartosciowej? Kupujacy nie chcial czy po prostu
o tym nie pomyslales? Czy ustalales z kupujacym sposob wyslania? Uwazam, ze
jesli kupujacy zaakceptowal wyslanie zwykla paczka to on ponosi ryzyko - to
on musialby zaplacic wiecej za przesylke gdyby miala byc wartosciowa. Chyba,
ze w aukcji bylo zaznaczone, ze Ty ponosisz koszty przesylki.
W najgorszym razie radzilabym sie dogadac z kupujacym i zaproponowac zwrot
polowy sumy. Na poczcie zwroca Ci za paczke 75 zl.

A na drugi raz zawsze wszystko co kosztuje ponad 100 zl wysylaj paczka
wartosciowa - i tak za to placi kupujacy, chyba, ze bedziesz mial wyrazne
zyczenie kupujacego, ze chce aby wyslac zwykla paczka (na jego ryzyko).

Pozdrawiam,
Joanna


  Rozwod, mieszkanie, podzial

Szukam pomocy w sprawie rozwodu i podzialu majatku - mam nadzieje, ze jest
to dobra grupa :-)
Otoz rozwodze sie i mam pytanie jak podzielic mieszkanie:
- w 60% kupione przeze mnie przed slubem,
- ok. 10-20% wplacilismy razem z zona po slubie,
- reszte (po slubie) splacili moi rodzice.
Akt notarialny byl sporzadzony po slubie.

Czy mieszkanie jest nasza wspolna wlasnoscia i podlega normalnemu
podzialowi
50/50?



Przy podziale majątku wspólnego mozna dokonać rozliczeń między małżonkami
wykazując się dowodami na poparcie treści pozwu sad może orzec w orzeczeniu
nakazujac zwrot wydatkow i nakładów...nie jest to prosta sprawa w sporze
między małżonkami ale nie wyklucza pozytywnego załatwienia ...

Sandra


  Rozwód inaczej czyli jak wycofać
Witam,

złożyłem kiedyś sprawę do sądu przeciw firmie i wplaciłem kasę - jako opłatę
sądową jakieś 3000 pln
potem dogadałem sie z firmą i wycofałem pozew
firma gdzieś sie wyprowadziła,  zniknęła -wszystko jedno
a ja zwróciłem sie do sądu o zwrot kasy

wycofaniu pozwu i dopiero wtedy odadzą kasę
firmy nie ma i czekam już rok na kasę - co mam zrobić
czy tylko Strasburg?
prosze o info
marko


  Zniszczenia spowodowane przez remontujacych mieszkanie sasiadow

Oddal sprawe do sadu
i praktycznie kilka dni przed przedawnieniem otrzymal wezwanie na sprawe,  sprawa
ciagnela sie kolejne prawie dwa lata. W miedzyczasie okazalo sie ze musi podac
nazwisko i adres wlasciciela firmy, ten pozniej nie odbieral przesylek i
skonczylo sie to tak ze sad na kolejnym posiedzieniu zasadzil mu zwrot kasy, bez
obecnosci tego wlasciciela na sali rozpraw. Do tego jeszcze uprawomocnienie
wyroku, na szczescie tamten sie nie odwolywal. Wiec zliczajac to wszyztko trwalo
to prawie 4 lata! Kolejne posiedzienia byly wyznaczane miesiac, dwa pozniej!



Różnie bywa, ale to nie jest reguła.
Poza tym jeśli złożył pozew to nie mogło dojść do przedawnienia.
Choć to, że na wysłanie pisma sąd potrzebuje dwóch - trzech miesięcy, to
już pewna ciekawostka... :)

KG


  Wypłata wynagrodzenia
Zarys sytuacji:

Pracownik pracuje od listopada 2003 do lipca 2004. Przez ten cały czas jest
zapewniany przez pracodawcę (sklep sieci Żabka) że już za chwilę zostanie z
nim podpisana umowa o pracę.

W lipcu 2004 pracownik porzuca pracę (informuje pracodawcę że jutro już nie
przyjdzie do pracy, co też czyni).

Pracodawca odmawia wypłacenia należnego miesięcznego wynagrodzenia. W ramach
zemsty każe dzwonić i dowiadywać się kiedy będzie można odebrać wynagrodzenie.

Są świadkowie na to, że pracownik pracował w w/w okresie u pracodawcy. Jest
śwadek, że pracodawca przyznał, że zalega z pieniędzmi i że ich nie wypłaci.
Natomiast nie ma żadnych dokumentów potwierdzających zatrudnienie.

Pytania:

1. Gdzie znaleźć pomoc w wysmarowaniu pozwu do sądu pracy?
2. Pracownik nie zna dokładnych danych Pracodawcy (adres zamieszkania itd), a
jedynie adres i nazwę sklepu w którym pracował. Co podać w pozwie?
3. Czy można żądać od Pracodawcy odszkodowania za niewywiązanie się z
obietnicy zatrudnienia (nie ma na to żadnych świadków) lub może zwrotu
poniesionych kosztów w związku z dojazdami i telefonami w celu dowiedzenia
się czy łaska Pracodawcy obejmie pracownika i zostanie mu wypłacona zaległa
pensja?
4. Co może stracić Pracownik składając pozew do sądu pracy (może jakaś kara
za pracę na czarno...)?
5. Czy w ramach rewanżu można narazić Pracodawcę na koszty większe niż 500
PLN zaległej pensji (w tej chwili pracują tam nowe osoby również na czarno)?

Z góry dzięki za wszelką pomoc


  Bezprawne przekazanie danych osobowych - wpis do BIKu - mo ę zażądać odszkodowania? (długie)

| Naruszono w mojej ocenie art. 271 k.k. (poswiadczenie nieoprawdy w
| dokumencie do BIK), art. 51 ustawy o ochronie danych osobowych
(bezprawne
| przekazanie danych do BIK) oraz art 171 ust. 5 ustawy prawo bankowe
| (przekazanie nieprawdziwych danych). W zwiazku z ta ostatnia podstawa
prawna
| mozesz zawiadomic prokurature, bo przestepstwo jest scigane z urzedu.

Tutaj mam jako dowód (tak mi się wydaje, że to może być dowodem) pismo z

zaksięgowania moich dwóch rat przez bank.



Bardzo ladny dowod, przyznaja sie do bledu:-) A kto ten kwit podpisal?

| Poza tym, niezaleznie od zwrotu poniesionych kosztow masz prawo domagac
sie
| od banku rekompensaty.

Nie znam się na tyle, ale żeby np nie zakładać sprawy cywilnej to można
chyba złożyć zawiadomienie do prokuratury i jeśli wyjdzie z tego sprawa
to
wtedy "dołączyć" pozew cywilny o odszkodowanie? Coś chyba gdzieś mi się
obiło o uszy ;-))



Tak jest, przed otwarciem przewodu sadowego w sprawie karnej mozesz jako
pokrzywdzony wniesc pozew cywilny, wowczas sad w post. karnym rozstrzyga
takze ten pozew. Co najmilsze - wowczas nie masz obowiazku uiszczenia
zadnego wpisu od pozwu, a wszystko toczy sie z urzedu.

Napisz do prezesa banku i przedstaw mu mozliwosci prawne, aby wiedzial ze
wiesz i jestes zdecydowany. Jak jest madry to zaproponuje jakas ugode:-)


  PYTANIE

Poczytaj 443 k.c. (i moją magisterkę na ten temat :-).

W baaardzo wielkim skrócie - dochodzenie roszczenia odbywać się może...



witaj ...
WOW ... być może dla Ciebie było to "w wielkim skrócie' ,
ja będę to musiał poczytać ze 4 razy zanim ten "skrót" zrozumiem.

W 1996 r. mój adwokat skierował pozew p-ko g. Swiętochłowice
o zwrot nakładów na remont i adaptację pomieszczeń. (sprawa zakończona)
Podstawą roszczenia była szkoda "kontraktowa" ... przedmoitem umowy najmu
był lokal o pow. 175 m2 (wraz z przyległymi pomieszczeniami i korytarzami)
zaś faktycznie otrzymałem lokal o pow. 130 m2 (bez tych dod. pomieszczeń)
co oczywiście mnie nie zadawalało.

Adwokat twierdził, iż doszło do szkody kontraktowej ...
Strona pozwana ... iż  nie doszło....
a Sąd wydał wyrok (choć na moja kozyśc) zupelnie inny
(skoro umowa rzwiązana ... strony dokonują rozliczeń)
---------------------------
... teraz moje pytanie : czy mój adw. zgłaszał sluszne roszczenie ?
przeprowadzając dowody , świadków ...

| Z formalnego punktu widzenia powód w ogóle nie ma obowiązku wskazywania



podstawy prawnej swojego roszczenia.

=======================
Jeżeli możesz wyślij na priva ... Twoją magisterkę
szczególnie interesuje mnie 363 (chyba 2)

pzdr Stanisław Rogoziński (str)


  szkukam prawnika znającego się na internecie
    Ave!

Ponieważ pewien uporczywy gnojek/gnojki (mentalnie, bo co najmniej jeden
jest już od paru lat pełnoletni) ciągle gdzieniegdzie używa mojego nazwiska
w sieci, a TPSA ani drugi ISP, którego używa, sprawę olewa (jeden z nich
jest "wiceprezesem" tego drugiego ISP - lokalnej amatorskiej sieci kablowej)
chyba będę musiał załatwić sk*.*synów przez sąd.

Dlatego też szukam jakiegoś prawnika znającego się na internecie i na
kodeksie cywilnym, który mógłby mi rzetelnie doradzić, jak najlepiej to
zrobić, jak sformułować pozew i przeciwko komu (_oficjalnie_ nie wiem, kto
to jest - personalia tego "wiceprezesa" dostałem prywatnie), jakie były by
orientacyjne koszta (honorarium i cała reszta), czy mógłbym w ten sposób
zmusić operatora od odcięcia delikwenta, czy można liczyć na zwrot kosztów
plus jaką dodatkową "premię" dla mnie i np. PCK itede itepe

PS: gdyby sprawa okazała się beznadziejna albo zbyt kosztowna, to czy ktoś
ma może numer do Kilera? ;-P


  Sprzedaz dzialki a wplata na konto
A wiesz na jakiej podstawie sąd może wydać nakaz zapłaty? Poza wekslem.

Otóż wyobraź sobie, ze zgodnie z art. 485. § 1 kc sąd wydaje nakaz zapłaty,
jeżeli powód dochodzi roszczenia pieniężnego albo świadczenia innych rzeczy
zamiennych, a okoliczności uzasadniające dochodzone żądanie są udowodnione
dołączonym do pozwu:
1) dokumentem urzędowym,
2) zaakceptowanym przez dłużnika rachunkiem,
3) wezwaniem dłużnika do zapłaty i pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu
długu,
4) zaakceptowanym przez dłużnika żądaniem zapłaty, zwróconym przez bank i
nie zapłaconym z powodu braku środków na rachunku bankowym.

A akt notarialny dokumentem urzędowym raczej jest, więc spokojnie może być
podstawą wydania nakazu zapłaty. No to po prostu jak Ci jeszcze da weksel,
to będziesz miał drugi tytuł do dochodzenia tego samego roszczenia, tylko
nie rozumiem po co. No i nie bardzo sobie wyobrazam zwrot tego weksla
gościowi po przelewie. Ktoś do kogoś będzie się musiał przejechać, a to
dodatkowy kłopot.

Dalej się upieram, że czek jest rozsądniejszym rozwiązaniem.


  Potrzebna pomoc prawna!!!
Z tym samochodem to rozumiem ,że jest wszystko oczywiste. Broblem to to
mieszkanie co on kupił przed ślubem, a spłacali razem po ślubie. Pisałem już
wcześniej, że mieszkanie w takiej sytuacji należy do niego, ona może w
drodze pozwu cywilnego żadać zwrotu poniesionych nakładów na spłatę rat za
mieszkanie. Zobacz art. 45 par.1 w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym.
Co do tych adwokatów to trudna sprawa, faktem jest, że to będzie kosztować a
nikt za skutki złej pracy adwokata kasy nie zwraca, ale jak się nie czuje na
siłach to trudno, trzeba brać adwokata.
Jeśli chcesz wzór pozwu to można se w jakieś czytelni pożyczyć "Wzory pism

  Pozew o rozwod - pytania

    Czy po zlozeniu pozwu o rozwod i oplaceniu kwoty wstepnej (jaka to
kwota?) czy mam prawo odwolac ten pozew, badz ewentualnie zmienic jego
tresc
i czy kwota, ktora zostala wplacona na wszczecie rozprawy jest juz nie do
odzyskania?



1. Tak, odwołać masz prawo, pod warunkiem że rozprawa się jeszcze nie odbyla
(jesli chodzi o zwrot naleznosci), bo gdyby nie chodzilo o zaplate to na
pierwszzej pogodzeniowej sprawie mozesz zmienic zdanie.

2. Zmienic tres masz prawo zawsze tlumacząc logicznie oczywiscie poprzednie
pomylki itp roznymi okolicznosciami, jakimi, sam na to wpadnij.


  Kruk Inkasso-pozew
Witam,
Pisze ponownie, ze brat otrzymuje od firmy jak w tytule wezwania do zaplaty
za abonament oraz zwrot dekodera Cyfry+. Przyslali takze prowizorke pozwu do
sadu. 1 lipca 2000r wymagalna byla zaplata za abonament, a w ciagu 90 dni od
wygasniecia umowy mial zwrocic dekoder. Co ma zrobic, czy po 3 latach nic
juz mu nie zrobia?
Pozdr

  Prosba o rade.

Szanowni Panstwo,

moja zona ulegla prawie dwa lata temu wypadkowi - spadla jej na glowe
lawina
sniezna z dachu kamiennicy obok ktorej przechodzila. Podobno wygranie
sprawy w
sadzie o odszkodowanie od wlasciciela kamiennicy, jest sprawa
stuprocentowo
pewna, ale jak sie do tego zabrac, jakiego odszkodowania zadac, no i jakie
trzeba przewidziec koszty procesowania sie ?

Bylbym wdzieczny za pomoc.

Pozdrawiam

Roman Rumian



Witam!
Sprawa jest rzeczywiście do wygrania. Musisz najpierw wezwać właściciela do
zapłaty odszkodowania w wysokości kosztów leczenia oraz zadośuczynienia za
doznane cierpienia - jego wysokość musisz określić sam. Nie należy
przesadzać - polskie sądy rzadko kiedy zasądzają wysokie zadośćuczynienia -
może to być kilka lub kilkanaście tysięcy złotych w zależności od stopnia
szkód doznanych przez Twoją żonę. Jeśli właściciel nie odpowie możesz
wytoczyć powództwo w sądzie przeciwko niemu. Masz na to 3 lata od
dowiedzenia się o szkodzie i jego sprawcy. W pozwie żadasz zapłaty
odszkodowania i zadośćuczynienia (art. 444 i 445 k.c.) za szkodę wyrządzoną
żonie (oczywiście to żona składa pozew) z winy właściciela kamienicy, który
niedopełnił obowiązku właściwego uprzątnięcia kamienicy ze śniegu i lodu.
Koszty postępowania zależą o wysokości żądania. Do 10.000 zł jest to 8 % -
później odpowiednio mniej. Jeżeli jednak wygrasz pozwany zwróci Ci koszta.
Musisz zażądać zwrotu przed zakończeniem postępowania (najlepiej zrobić to w
pozwie)
Pozdrowienia
Paweł


  Przygody z koleją

Witam!

Czy to znaczy , że mogę zostać skazany bez dostarczenia mi jakiegokolwiek
wezwania?



jak bez dostarczenia? przecież jak listonosz Ci doręcza przesyłkę to robi na
niej adnotacje ? wiesz jaką ? przeważnie do sądu wraca przesyłka " nie
podjeto w terminie" awizowano "  i powtórne " nie podjete w terminie" a tym
sposobem sąd zwraca się do biura ewidencji ludnosci w danym okręgu i do
warszawy o ustalenie adresu więc :-) spoko dopadną cię :-)

 A gdyby mój listonosz nie znał nikogo na tej ulicy i zanosił listy

zgodnie z adresem podanym na kopercie? Przecież może tam mieszkać druga
osoba o takim samym nazwisku! I co wtedy? Kogo będzie ściagał komornik?



już niech głowa cie o to nie boli:-) pradzą sobie z osobą  i w końcowym
efekcie ustalą twój adres:-)
ale obawiam się,że twój doręczyciel musi niezłą adnotacje robić na zwrocie
;-)
cierpliwość pozwala osiagnąc cel :-)

Co jak co , ale od sądu oczekuje , że pozwy będą wysyłać pod właściwy



adres.

moze się doczekasz no chyba ,ze j.w listonosz zwrocił przesyłke nie
zazanaczając,że adresat nie jest znany pod wskazanym adresem ale chyba
wątpie :- )

Choc w sumie co za różnica , przecież czy skażemy osobę spod 7, 17 , czy
37
to jest bez znaczenia.....



jeżeli jesteś zameldowany to po wydaniu orzeczenia i skierowaniu go do
egzekucji zostanie ustalony twój dokładny adres ....

Sandra


  Koszt adwokata

1) nie ma już gónych widełek (decyduje o tym sąd)
2) o tym ile bierze adwokat decyduje tylko umowa z klientem
3) podane przez ciebie kwoty to zwrot kosztów jakiego można żądać od
drugiej
strony



2. A jak:
    a) nie ma umowy z adwokatem (byly tylko porady, ofkors platne),
    b) powod reprezentuje sie sam przed WS,
    c) w pozwie jest wniosek o zwrot kosztow,
    d) list adwokacki wzywajacy do zaplaty byl wysylany przez prawnika,
    e) pozew byl pisany przez prawnika,
    f) powod musi dojezdzac na rozprawy do odleglego miasta

to jak wyglada kwestia zwrotu kosztow? Sad sam sobie wylicza (w oparciu o
co?)? Powod powinien takie wyliczenie sam dostarczyc?

pzdr
aska


  Koszty sądowe
Dzięki          , chyba zmienię zawód skoro za wypisanie dwóch wezwań o
zapłatę i złozenie pozwu czy wniosku w sadzie to moze kosztować 4x1000zł
Albo szczelę sobie w łeb z zalu że tych pieniędzy nie mogę wydać chocby na
dzieci
    Ale jakie mam możliwości wniesienia sprzeciwu w zakresie uzasadnienia
podejrzanie wysokich kosztów adwokackich (mam dwie podobne sprawy gdzie
koszty są diametralnie niższe ) na dodatek wyrok nie określił w jakiej
części koszty zawierają żeczywiste koszty sądowe a w jakiej koszty
zastępstwa procesowego??
    Z góry dzięki za kontynuację tematu
    KrzysztofW

Stawka minimalna kosztów adwokackich przy takiej wartości przedmiotu sporu
wynosi 1.000 zł. Pełnomocnik, jeśli ma z klientem podpisaną umowę zlecenia
prowadzenia sprawy może żądać nawet czterokrotności, do tego dochodzi
zwrot
wpisu, opłaty na pełnomocnictwie. Nazbiera się tego.

P.S. do Gwidona

Koszty biegłych i świadków  na niejawnym posiedzeniu !!!!!! Gwidon jesteś
szalony.

| Czy ktoś moze mi naswietliś sposó obliczania kosztów śadowych w sprawie
o
| zapłatę
| koszty główne 7072 zł odsetki wiadomo a koszty naliczono 3080 za zwykłe
| niejawne posiedzenie sadu gospodarczego skąd aż tyle???




  ksiegowanie f-ry bez dowodu wplaty i placenie z pryw. konta?

Firma jest na ojca, ale bardzo czesto ja kupuje dla niego materialy itp,



Płacenie z rachunku kogoś innego niż dłużnik jest niebezpieczne dla
firmy otrzymującej przelew I to niezależnie od tego czy jest to rachunek
firmowy czy prywatny. Były podobno takie wypadki, że wystawca takiego
przelewu tuż przed upływem okresu przedawnienia składał w sądzie pozew o
zwrot omyłkowo przelanych pieniędzy. Pozwany dowiadywał się o tym za późno
żeby zażądać zapłaty od właściwego nabywcy towaru z powodu przedawnienia.
Skutek był taki, że zostawał bez towaru i pieniędzy.


  Zaplata przelewem - wystawianie faktury

Jak radzić sobie z sytuacją gdy klient płaci mi za usługę
przelewem a ja wystawiam mu za to fakturę.
Często klienci w nieprzewidywalny sposób opisują takie
przelewy, nawet jeśli sugeruje im się treść tytułu przelewu.
Często nadają przelewy z konta innej osoby albo w tytule
wpłaty wpisują różne głupoty, bo im się nie mieści treść w
ich bankowych formularzach.

Jak najlepiej postępować aby prawidłowo wystawić fakturę gdy
np. moim klientem jest Kowalski a przelew dostaje od
Malinowskiego (w tytule jest opis identyfikujący prawidłowo usługę) ?

Albo dostaję przelew od właściwej osoby ale w tytule są
jakieś bzdury ?

Macie takie przypadki ?
Pewnie część problemów rozwiązywała by faktura pro-forma
ale to znowu tony papieru, czy wogóle w takich przypadka
pro-forma jest konieczna ?



Polecam metodę radykalną: zwracać takie przelewy. Albo wyjaśniać np
przez 2 miesiące (np. żadając notarialnych potwierdzeń czego dotyczył
przelew z podpisami klienta i osoby z którego konta był przelew
zrobiony) - po pewnym czasie klienci będą wiedzieć jak robić przelewy
żeby dostać od razu towar.
Twój prawdziwy problem zacznie się wtedy kiedy (patrząc na twój
przykład) wyślesz towar Kowalskiemu a po pół roku Malinowski pozwie zię
do sądu o zwrot kasy z odsetkami za towar, którego mu nie doatarczyłeś.


  Zaplata przelewem - wystawianie faktury

Polecam metodę radykalną: zwracać takie przelewy. Albo wyjaśniać np
przez 2 miesiące (np. żadając notarialnych potwierdzeń czego dotyczył
przelew z podpisami klienta i osoby z którego konta był przelew
zrobiony) - po pewnym czasie klienci będą wiedzieć jak robić przelewy
żeby dostać od razu towar.
Twój prawdziwy problem zacznie się wtedy kiedy (patrząc na twój
przykład) wyślesz towar Kowalskiemu a po pół roku Malinowski pozwie zię
do sądu o zwrot kasy z odsetkami za towar, którego mu nie doatarczyłeś.



To ostro jest, ja polecam nie zwracac przelewów, tylko wyjaśniać sprawę.
Przygotowac sobie szablon dokumentu typu:

Szanowni Panstwo, wtedy a wtedy orzymalismy przelew na taka kwotę, ktory
zidentyfikowalismyjako prawdopodobnie to i tamto za tamto. Jednakze dane
osoby skladajacej rpzelew sa rozne od ... jesli to jest ten przelew
prosimy o podpisanie i odesklanie zalacznika... do wyjasnienia sprawy
faktura nie zostanie wystawiona, jesli sprawa nie zostanie wyjasniona
bla bla przelew zostanei odeslany nadawcy...

w zalaczniku

oswiadczamy ze przelew od tego i tamtego dla tego i tamtego  to przelew
od nas do was za to a tamto...

I już ;)

Dobrze mysle?


  Reklamacja droga elektroniczna do Gniezna.

Jeżeli poszkodowany pasażer nie prześle tych dokumentów zwykłą pocztą, to
w razie wątpliwości Sąd może nie uznać wydruku potwierdzenia dostarczenia
e-maila za dowód.



    Jeśli dojdzie do rozprawy, to sąd będzie mało interesowało, czy pasażer
się odwoływał, czy nie.
Sąd będzie interesowało, czy oskarżony miał prawo do ulgi, czy nie miał. Tj.
czy opłata dodatkowa była wystawiona słusznie.
 Jeśli oskarżony wykaże, że miał, to pozew zostanie oddalony, a PKP zapłaci
wszelkie koszta sądowe, łącznie z biletem do sądu dla oskarżonego.
O zwrot kosztów dojazdu trzeba wnioskować podczas rozprawy.

  Gwarancja a autoryzowana stacja obsługi

| Pozostaje rękojmia...

No nie wiem. Moze sklep nie chce ryzykowac, ze czesc zostanie zle
zamontowana i wskutek tego ulegnie uszkodzeniu. Czy Rekojmia nie
przewiduje
wylaczen? Sklep moze nie chciec ponosic kosztow powolywania rzeczoznawcow
(takich z prawdziwego zdarzenia np.) zeby sprawdzac czy czesc uszkodzila
sie
sama z siebie czy na skutek wadliwego montazu.



Sklep NA PEWNO  nie bedzie powolywal rzeczoznawcy.
Po prostu jak przyjdziesz do nich , to ci powiedza ze zamontowane zostalo
niewlasciwie (nie przez stacje autoryzowana - znaczy niefachowo)
i zebys spadal na drzewo.

Wtedy ty im musisz udowodnic ze to wada fabryczna a nie wada
z powodu niefachowego montazu.
Bedziesz musial sobie sam znalezc rzeczoznawce, odpalic mu dzialke
(za darmoche nikt ci nie przyjdzie) podac ich do sadu
i jak dasz w pozwie zeby zwrocili koszty rzeczoznawcy,
a sad uzna ze to TY masz racje i uzna ze zwrot ci sie nalezy,

Pytanie - czy sad uzna ze masz racje ?
A jesli tak - to kiedy: za pol roku, rok, 2 lata?
Pojecia nie mam.

Edek


  odmowa reklamacji plyty glownej - i co dalej ?

tak wlasnie zrobilem, teraz czekam na odpowiedz
pozdrawiam
fliper



 No i cacy.
Jak odpowiedzi nie bedzie albo bedzie ona głupawa to natychmist wysmarujesz
pozwik do sądu (w dwóch egzempl.)
3 kopię możesz (ale nie musisz, bo dostaną ją po pewnym czyli dłuższym
czasię z sądu) wysłać do nich aby mogli sie zreflektować, że nie pozwolisz z
siebie zrobić wała....
W pozwie napiszesz co Cię spotkało, czego się domagasz (zwrotu pieniędzy) i
określisz wartość przedmiotu sporu (czyli podasz wartość tej płyty).
Napiszesz także, że prosisz sąd o zasądzenie (oprócz pieniędzy za wadliwą
płytę) zwrotu wszelkich kosztów postępowania sądowego. po pewnym czasie
dostaniesz z sądu wezwanie do usunięcia braków  czyli do... opłacenia
"wpisu". wpis jest małym procentem od wartości przedmiotu sporu, czyli
bedzie Cię na to stać. Opłacisz ten wpis i bedziesz czekać a czas masz bo
plyta działa!!!
Po pewnym czasię wygrasz sprawę oddasz im płytę, która z racji upływu czasu
będzie już zabytkiem (!!!) i za pieniądze od nich kupisz sobie nowiutką.
p.


  MON odpiera

(...)
Nie podejmuje dyskusji, bo zdajew się nie miałoby to sensu;-)
Odniosę się tylko, zmysla o innych czytających, do dość zasadniczego ustępu:

| w większości ukazały się i komu te
| akurat media służą/należą  nasunęło mi się na myśl właśnie to

wytłumaczenie

| owego dziwnego zjawiska,- żądania zwrotu majątków żydowskich.

| A co dziwnego jest w zafdaniu zwrotu?

To, ze prawem kaduka jakąs organizacja  (Światowy Kongras Zydów)



bzdura. Theo Garb i pare innych osob. A cala sprawa nawet nie zostala
nigdy certyfikowana jako pozew zbiorowy, mimo ze polskajezyczne media
tak ja naglasniaja. Sprawa jest na etapie rozstrzasania kwestii
jurysdykcji.

prawem
kaduka pragnie zawłaszczyć sobie prawa do spadków po niezyjących obywatelach
polskich!



Gdzie to wyczytales w pozwie?

Natomiast co do przywlaszczania to niejaki Kaczor dobrowolnie i w
imieniu innych,  bedac kierownikiem Wawy, oddal czesc Placu Bankowego
polskim zlodziejaszkom z pejsami.

A Teo Garb upomina sie nie o cudze, a o swoje. Co w tym zlego?


  Z cyklu - fantazje

A ja proponuje rozwazenie innego scenariusza, daj Bóg tylko hipotetycznego,
choc napewno mniej fantastycznego niż Michałowy.
W 2005 r. Pruskie Towarzystwo Powiernicze składa ok 600 tys pozwów przeciwko
obecnym polskim właścicielom i dzierzawcom (bo sporo osób nie ma tytułów
własności, tylko wieczystą dzierżawę- rzecz nieznana na zachodzie) o zwrot
majątków- nieruchomości itp dawnym , niemieckim właścicielom.  Rozprawy w
Polsce w ogromnej większości przegrywają ( choc jest sporo wyjątków), wnoszą
kolejne apelacje, w końcu sprawa opiera się o Trybunał Europejski.  Ten,
stojąc na gruncie czysto legalistycznym (wpisy w ksiegi wieczyste)



Moge sie mylic - ale pierwszy przypadek chyba juz byl. Pare
dni/tygodni temu jakis reportarz chyba widzialem. I nawet nie trzeba
bylo TE ..

J.


  Ile była warta przedwojenna Warszawa - kto da więcej?

Witam
Ile była warta przedwojenna Warszawa? Czy ktoś ma może takie dane? lub
może
zweryfikować moje szacunki (wzięte z Księżyca). Czy Warszawa może wystąpić
do RFN o odszkodowanie?



gorzej, jak nas Zakon Najświętszej Marii Panny pozwie o zwrot Prus...

Sigurd Ciężko Rozbawiony


  Policjant i radar - co trzeba wiedzieć

| Ja chyba jednak zaryzykuję podczas najbliższego zatrzymania. Obiecuję,
| że napiszę o swoich przeżyciach:) A tak BTW, to trochę mnie dziwi że
| go zatrzymali? Za zadawanie pytań? Ja bym nie popuścił:)

Tak? A co bys zrobil?
Rajmund



Skarga na bezprawne i nieuzasadnione zatrzymanie, pozew do sadu o zwrot
utraconych korzysci (np. - stracony kontrakt na $$$$$ [duzo kasy]).


  czy odbierzecie swoje 5 pln od ZTM-u ?

W przypadku udowodnienia praktyk monopolowych przy pobieraniu 5 zł za
warszawską kartę miejską, warszawiacy będą mogli dochodzić przed sądem
zwrotu niesłusznie poniesionej opłaty.



Juz widze te tlumy chetnych, ktorzy wynajmuja prawie za darmoche
adwokatow, pisza pozwy i stawiaja sie w sadzie na blyskawicznych
rozprawach, aby odzyskac swoja utracone 5 zl :-)

..:: fabio


  Puls Biznesu

ADtranz Pafawag złożył w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew przeciwko PKP
dotyczący niezrealizowania kontraktu na lokomotywy. Dyrekcja Kolejowych
Przewozów Towarowych Cargo PKP, reprezentująca zarząd PKP przed sądem,
wniesie prawdopodobnie powództwo wzajemne przeciwko niemieckiemu
koncernowi, w którym zażąda m. in. zwrotu już dokonanych płatności o
wartości ponad 60 mln zł..........................



Chyba kopales gleboko w archiwum.


  Puls Biznesu

| ADtranz Pafawag złożył w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew przeciwko
PKP
| dotyczący niezrealizowania kontraktu na lokomotywy. Dyrekcja
Kolejowych
| Przewozów Towarowych Cargo PKP, reprezentująca zarząd PKP przed sądem,
| wniesie prawdopodobnie powództwo wzajemne przeciwko niemieckiemu
| koncernowi, w którym zażąda m. in. zwrotu już dokonanych płatności o
| wartości ponad 60 mln zł..........................

Chyba kopales gleboko w archiwum.



Przepraszam, popatrzyłem na datę w wyszukiwarce onetu

Pozdrawiam pawor


  [pr] Wielkopolska bez pociągów

http://www.poznan.naszemiasto.pl/wydarzenia/468231.html



[ciach]

- Dlatego też może się okazać, że część pociągów i tak zostanie wycofana z
tras – prorokuje Łukasz Kurpiewski. Nie chce powiedzieć kiedy to
nastąpi.
Jednak podróżni mają zostać o tym powiadomieni z tygodniowym wyprzedzeniem.
Nie
ujawnił również jakie to będą składy. Jednak w Wielkopolsce może to być
połowa
pociągów, czyli niemal 200.



To chyba kpina... Jak można podpisać umowę z UM-em na system połączeń za
określoną kwotę, zgarnąć za realizację umowy pieniądze, a potem zawiesić
realizowanie usługi... ? Czy ja śnię ? I oni chcą żeby im bezwłocznie zapłacić ?

Jak w takim wypadku płacić PR-ce ? Jeżeli do tego dojdzie to jak nic trzeba
występować z pozwem do sądu o zwrot połowy pieniędzy za niewywiązanie się z
połowy usług plus odszkodowanie za rozbijanie systemu transportowego i
konieczność zapewniania transportu zastępczego.

Mick M.


  Jak Cyfra+ straszy mnie sadem.
Sprawa ma sie tak...
Po rezygnacji i rozwiazaniu umowy z Cyfra +
oddalem sprzet do sklepu. Niestety zaden ze
sprzedawcow nie poinformowal mnie ze jest cos
takiego jak Formularz Zwrotu Sprzetu.
Po jakims czasie zaczely przychodzic do mnie
grozby z firmy windykacyjnej Kruk o zaplate
za sprzet, kary itp. Udalem sie do sklepu
z zapytaniem o co chodzi, oczywiscie goscie
zalapali ze mi nie oddali papierka, wypelnili
szybko i oddali mi. Poleconym odeslalem
na adres Cyfry+ czesc dotyczaca zwrotu sprzetu.
Zrobilem xero na szczescie, swoja oryginalna czesc
ABONENTA mam w papierach. Zadzwonilem do Cyfry z
pytaniem co to za afera, panienka powiedziala ze
ona nic nie wie i trzeba dzwonic do Kruka,
tak tez uczynilem wyjasnilem sprawe, ze nie mam
zamiaru placic za cos co zwrocilem a dokumenty na
to mam i odeslalem do cyfry, przeslalem faxem
zreszta xero z dokumentem zwrotu.
bylo to w styczniu 2002. !!!
------------------------
Cholera mnie strzelila gdy otwieram wczoraj skrzynke
pocztowa i jest ten sam numer, do zaplacenia 390 zlotych
i pozew do sadu niby. Straszenie w tekscie ze koszty
sadowe w sumie 800 do zaplaty jak nie zaplace w ciagu
2 dni. Poniewaz wysylali do mnie pisma i maja na to
dowody na poczcie (ciekawe jakie jak nie dostalem nic,
zadnego poleconego) ze musze zaplacic do 12.08.2003
kase. Wk....lem sie maksymalnie.
Jutro bede dzwonil do nich, nie mam zamiaru grosza dac
zlamanego i zglosze sie chyba do swojego Rzecznika
Praw Konsumenta. Totalny burdel w papierach i chec
wyciagniecia kasy, po 1,5 rocznej ciszy.
To jest skandal !

Wiz


  poręczyciel gnębi poręczyciela

| Czy to możliwe, żeby wygrali ?
| Czemu nie. Wszystko w rekach sadu.
| Wystap z pozwem wzajemnym o zwrot tego co sie Tobie nalezy :)

A czy to nie jest tak że jedynym od którego mogą się domagać jakichkolwiek
pieniędzy jest kredytobiorca?

p. m.

ps: to raczej na pl.soc.prawo się nadaje



jezeli kolo byl poreczycielem i kredytobiorca nie splacal kredytu to od
banku zalezy, od ktorego z poreczycieli sciagnie kase - moze sobie
DOWOLNIE wybrac, bo wszyscy SOLIDARNIE odpowiadaja za ten kredyt

jezeli chcialby sciagnac wszystko od ciebie to mialbys komornika na
karku, ale widac inni poreczyciele mieli wiecej kasy i ich rzadanie jest
zupelnie bezpodstawne, jezeli juz to powinni zwrocic sie przeciwko
kredytobiorcy

to, ze byles chory lub nie, nie ma najmniejszego znaczenia, bank
pozyczyl kase a nastepnie odzyskal ja w najlatwiejszy i najtanszy dla
siebie sposob

pozdr.
RobertS

p.s.
napisz na pl.sco.prawo - tam "ubiora" to w odpowiednie paragrafy


  błędny numer konta i tego konsekwencje

Po rozmowie z panią z banku dowiedziałam się, że cofnięcie operacji jest
 dość skomplikowane ponieważ przelewy wykonują elektronicznie i nie
można sprawdzić czy jest związek między odbiorcą przelewu i jego numerem
konta.



Raczej jest to niemozliwe.

I teraz pytanie do szanownych czytelników... co teraz? Czy bank odbiorcy
nie zorientuje się też że coś jest nie tak? Jak najszybciej odzyskać
pieniądze?



A niby na jakiej podstawie ma sie zorientowac ? Przeciez nikt nie
weryfikuje recznie przelewow na takie sumy jak rachunek telefoniczny.
Mozesz domagac sie od wlasciciela rachunku zwrotu pieniedzy z tytulu
bezpodstawnego wzbogacenia. Jednakze, biorac pod uwage, iz nie posiadasz
danych personalnych tej osoby to zlozenie stosownego pozwu jest
niemozliwe z przyczyn formalnych. A danych tych nie uzyskasz bo nikt Ci
ich nie poda (tajemnica bankowa). Zreszta i tak koszt takiego dzialania
bylby wiekszy niz ta stracona suma (jezeli osoba zamieszkuje w innej
miejscowosci to pozew nalezy zlozyc w sadzie wlasciwym dla jej miejsca
zamieszkania). Pozostaje pozegnac sie z pieniedzmi.


  Kredyt hipo - dlaczego nie Millenium?

| A z czym dokladnie sa problemy, z przyznaniem kredytu, z wyplacaniem
transz?"

Ano z tym, że Mill  i BigB... wykorzystują nagminnie zapis w Prwie
bankowym
mówiący o tym , że Bank w kazdej chwili i bez podania przyczyny może
wypowiedzieć umowę i zarządać zwrotu kasy.



[ciach opisy - bardzo realistyczne - przekrętów]

Aż tak źle nie jest jak mówisz. Muszą być pewne przyczyny. Problem w tym, że
nikt ich nie weryfikuje.

Kolejny kamyczek do ogródka likwidacji BTE.

Bez BTE nie byłoby możliwe takie działanie, bo sąd miałby możliwość orzec
czy wypowiedzenie kredytu było uzasadnione czy nie. I jeśli nie było, to
wysłać bank na drzewo z ich pozwem.

Pozdrawiam,
Washko


  Wpis do BIKu po latach, odmowa podania historii transakcji

| | W moim przypadku, wysłali do BIKu informacje o mnie, czego nie byłem
| świadom. Rozmowy telefoniczne i osobiste w oddziale z dysponentem
| były tylko stratą czasu. Złożone pismo po prostu olali. Złożyłem pozew
| do sądu i na rozprawie, kiedy okazało się, że wysyłali korespondencję
| w tej sprawie (tylko raz) na stary adres (wysyłając inną korespondencję
| na nowy), uznali wszystkie moje roszczenia za słuszne.

Możesz rozwinąć przybliżyć owy pozew? Albo możesz kopię podesłać (bez
danych
osobowych)? Będę wdzięczny.

pzdr

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl



Szukałem w swoich papierach, ale nie znalazłem. Pozew przeciwko bankowi
dotyczył strat jakie poniosłem z powodu nieuprawnionego wpisu do BIK.
Pokazałem, że wpływ na odmowę kredytu miał raport z BIK. Pokazałem,

ciągły. Moje żądanie sprowadzało się do nakazania przez sąd bankowi
sprostowania nieprawdziwej informacji, zwrotu kosztów oraz wpłaty na cel
społeczny.

pozdr
vis


  ratujcie - podwojny przelew - co robic?

firma zapewnia ze nie wiedza nic o wplacie; i co mi poradzicie?
czy mam prawo zazadac wyciagu z ich konta?
jesli tak to od kogo: od firmy czy od banku?
jak moge straszyc paragrafem kogos kto zapewnia mnie ze nie ma moich
pieniedzy, a ja wiem ze ma (sprawdzilem swoje wyciagi) - a moze to wina
banku?



Najpierw bank - zażądać potwierdzenia wykonania drugiego przelewu.
Kiedy będziesz miał w łapie, to wtedy firma i żądanie zwrotu nadpłaty.
Koniecznie z określeniem terminu takowego.
KIedy termin minie - sąd rejonowy wydział cywilny właściwy dla Ciebie i
złożenie pozwu o nakaz zapłaty z dokumentacją - czyli faktura +
potwierdzenia obydwóch przelewów + pisma do banku i firmy + wezwanie do
zapłaty. I czekać na proces.

  Podwojne Ksiegowanie
Przeglądam pl.biznes.banki

| No pewnie, że mało prawdopodobne - taki przelew nie powinien zostać
| zaksięgowany na rach. x.
Ale w 90% przypadków będzie.



Ale to już IMHO problem nie tylko zleceniodawcy, ale też banku
odbiorcy.
W praktyce bank odbiorcy współpracuje zarówno z bankiem
zleceniodawcy jak i samym zleceniodawcą. Nie twierdzę jednocześnie,
że bank odbiorcy na każde żądanie podaje nr butów odbiorcy, itp.
Ale może wezwać go do zwrotu mylnie zaksięgowanego przelewu i IMHO
umożliwić stronie poszkodowanej wniesienie pozwu do sądu poprzez
podanie danych odbiorcy przelewu.


  Nowa TOiP BZWBK - jakie zmiany?
[...]

Już "oświecam" :-)

Bank nie może pobierać opłat za coś, co stanowi jego obowiązek. Podstawowym
obowiązkiem banku jest zwrot powierzonych pieniędzy. Czyli nie może być
tutaj mowy o opłacie.

Prawnicy, którzy zajmują się prawem bankowym, to wiedzą. Banki też to
wiedzą. Tylko kto skieruje pozew do sądu o zwrot 1 PLN?

Szansą jest tu arbiter bankowy. Jednakże z doświadczeń z tą instytucją, co
prawda niezbyt licznych, wiem, że nie spełnia ona jeszcze pokładanych w niej
nadziei. Chodzi mi tutaj o sposób interpretacji regulaminu arbitra -
najlepszym słowem jest tutaj "spychologia".

Pozdro
MAX

PS:To jest mniej więcej tak, jakbyś komuś pożyczył pieniądze a ten ktoś
powiedział: oddam ci Twoją forsę, ale Ty musisz za to zapłacić.



A jak do tego ma się Fortis (e-pakiet)? Oni też pobierają opłaty za wyplaty
gotówkowe. Z drugiej strony u nich można zmianiać limity na VE.

TM


  banka euroeufori pekla teraz sterowani pluja sobie w brode

| tego cyrografu czyli tzw. kijek'
| z bolszewickim pozdrowieniem

To jeszcze ich nie znacie?Myślałem że Eurosceptycy wiedzą już
wszystko:)Pewnie zapisane jest tam małym druczkiem że Niemcy wykupią naszą
ziemie a Marsjanie zabiorą nas na badania...A stolicą Polski będzie
Bruksela-gdybyśmy nie weszli było by nią napewno Lepperowo albo
Giertychowo...
LOL



Nie wiem czy wiesz ale jest juz ponad 600,000 pozwow Niemcow o zwrot
nieruchomosci. Nawet jesli wszystkie beda odrzucone to samo ich rozpatrzenie
przez polskie sa,dy  rozpierdzieli budzet.


  banka euroeufori pekla teraz sterowani pluja sobie w brode
a wiesz ze u nas jeszcze sporo zyje pokrzywdzonych przez 3 rzesze.... tez
moga sobie pozywac.... popozywamy sie tak nawzajem, i co z tego wyjdzie?

nie histeryzujmy...

Pozdr.
Side

Nie wiem czy wiesz ale jest juz ponad 600,000 pozwow Niemcow o zwrot
nieruchomosci. Nawet jesli wszystkie beda odrzucone to samo ich
rozpatrzenie
przez polskie sa,dy  rozpierdzieli budzet.




  banka euroeufori pekla teraz sterowani pluja sobie w brode
Za tych pokrzywdzonych Mazowiecki z Kohlem juz sie pojednali .. jakies
10 lat temu.

moga sobie pozywac.... popozywamy sie tak nawzajem, i co z tego wyjdzie?

nie histeryzujmy...

Pozdr.
Side

| Nie wiem czy wiesz ale jest juz ponad 600,000 pozwow Niemcow o zwrot
| nieruchomosci. Nawet jesli wszystkie beda odrzucone to samo ich
rozpatrzenie
| przez polskie sa,dy  rozpierdzieli budzet.




  banka euroeufori pekla teraz sterowani pluja sobie w brode
to trzeba bedzie zmienic zdanie jak sie czepia nieruchomosci...., albo sie
wybacza i zapomina, albo grzebie w szambie jak w palestynie...., miejmy
nadzieje ze niemcy to zrozumieja...., zreszta to tylko pieniadze.... czy
warto? sie klocic o jakies stare chalupy? ehh....

Pozdr.
Side

Za tych pokrzywdzonych Mazowiecki z Kohlem juz sie pojednali .. jakies
10 lat temu.



| a wiesz ze u nas jeszcze sporo zyje pokrzywdzonych przez 3 rzesze....
tez
| moga sobie pozywac.... popozywamy sie tak nawzajem, i co z tego wyjdzie?

| nie histeryzujmy...

| Pozdr.
| Side

| Nie wiem czy wiesz ale jest juz ponad 600,000 pozwow Niemcow o zwrot
| nieruchomosci. Nawet jesli wszystkie beda odrzucone to samo ich
| rozpatrzenie
| przez polskie sa,dy  rozpierdzieli budzet.




  Microsoft patentuje UNIXową komendę



[...]

|  Hmm... IANAL, ale chyba nie można patentować rzeczy będących
| w powszechnym użytku przed zgłoszeniem patentu (np. koło)?

| jakies pare lat temu pisali w gazetach, ze w australii ktos
| opatentowal wlasnie kolo...

Tak to już jest -- cofnięcie takiego bezsensownego patentu kosztuje
pieniądze podatników i dużo czasu.



Kto ci takich glupot naopowiadal?

Jakich podatnikow???

Za calosc postepowania przy wydaniu patentu placi zglaszajacy patent.
Jak patent dotyczy rozwiazania oczywistego albo znanego wczesniej to
ktos (konkretny) placi za postepowanie obalajace patent - ze swojej
kasy, nie z pieniedzy podatnikow. I jak patent przewroci - to wysuwa
roszczenie cywilne przeciw zglaszajacemu patent o zwrot kosztow
postepowania - nawet adwokata miec nie musi, byle aplikant mu
nierpodwazalny pozew splodzi...
W efekcie nie zaden podatnik a jedynie zglaszajacy bzdurny patent
koszty poniesie.


  Microsoft patentuje UNIXową komendę

Piotr Dembiński claimed:

| Za calosc postepowania przy wydaniu patentu placi zglaszajacy
| patent.  Jak patent dotyczy rozwiazania oczywistego albo znanego
| wczesniej to ktos (konkretny) placi za postepowanie obalajace patent
| - ze swojej kasy, nie z pieniedzy podatnikow. I jak patent przewroci
| - to wysuwa roszczenie cywilne przeciw zglaszajacemu patent o zwrot
| kosztow postepowania - nawet adwokata miec nie musi, byle aplikant
| mu nierpodwazalny pozew splodzi...
| W efekcie nie zaden podatnik a jedynie zglaszajacy bzdurny patent
| koszty poniesie.

Aha, czyli MS ma już przechlapane? ;)



Nie. MS ma usankcjonowaną precedensami (a prawo w USA opiera się na
precedensach i łapówkach) nietykalność. Ponadto jeden patent odebrany MS
oznacza początek końca systemu patentowego w USA. Co z kolei oznacza, że
całe BSA oraz RIAA będą się bronić wszelkimi dostępnymi środkami przed
takim niefartem. A jak wiadomo, na ich skinienie zmieniane są
nawet ustawy...

Także, ja bym się nie cieszył ;)


  Utrata dysków E i F

| Ostatnio padł mi ibm , może nie tak do końca padł ale na ostatniej
partycji
| nie można było skopiować jednego pliku dysk po prostu się zatrzymywał i
| zaczynał "rzęźić" , system się wieszał i tyle . W sumie cała reszta tej
| partycji była Ok tylko ten felerny fragment . Spróbowałem to sprawdzić
| nortonem disk doktorem i winda też się wieszała  , dopiero jak sciaglem
ze
| strony ibm program do diagnostyki to okazało się że są "bady" na
partycji
.
| Jednym słowem niezbyt dobrze działa ten disk doctor z tego typu
problemami
,
| chociaż z drugiej strony nie raz pomógł mi naprawić różne błędy na dysku
.

A to co piszesz to juz specyfika rozjechanej serii Deskstara.
Oryginalny soft rekalibruje dysk i moze trwac to cala nocke i nie daje
pewnosci, ze efekt bedzie dobry.
Norton Disk Doctor nic tu nie poradzi.
IBM umoczyl tylek z tymi dyskami i dlatego musial odsprzedac dzial dyskow
Hitachi.
Szefostwo dostaje drgawek na dzwiek slowa 'dysk', firma utonela w pozwach
sadowych i zwrotach dyskow, duzi klienci sie wycofali, na dodatek musieli
zamiast 40-ek oddawac 60GB, bo nie zawsze mieli starsze na magazynach.



To był model dtla 307030 ;-)
pozdr
tomekn


  Przepraszam spółkę Rycar w Białymstoku

Oświadczam, że zamieszczając 24 września 20008r., na forum dyskusyjnym,
zarzuty dotyczące działalności Rycar sp. z o.o. w Białymstoku,
dopuściłem się
naruszenia dobra osobistego tej spółki w postaci jej dobrego mienia. Za
publiczne
przedstawienie wprowadzającej w błąd oraz godzącej w dobre imię i
wiarygodność spółki
informacji, przepraszam wspólników, zarząd oraz pracowników spółki Rycar.

Piotr Jedliński.



Aż przeczytałem jeszcze raz ten twój post. W skrocie kto nie czytal:
Piotr wpłacił Rycarowi 500zl zaliczki i gdy slusznie przyszedl po jej
zwrot, otrzymal 300zl, o 200zl mniej niz wplacil. Historia opisuje wiec
kradziez bądź wyłudzenie.

Piotrze mam pytanie: czy oklamales nas, grupowiczow w tej historii?

Czytam grupe od poczatku, bylo tu wiele firm krytykowanych (Simmtech,
Koba, cybernet chyba najbardziej takze przeze mnie), dochodzilo do
roznych slow, nawet pyskowek na grupie z wlascicielami firm. Ale
pierwszy raz widze cos takiego jak powyzej i zastanawiam sie skad to sie
wzielo. Przychodza mi dwa pomysly:

1. Oklamales nas na grupie i Rycar zagrozil ci pozwem, wiec postanowiles
to sprostowac. Bo jesli nie oklamales a Rycar zagrozil ci pozwem, dobrze
by bylo jakbys im odpisal aby Cię w dupę pocałowali i zeby bylo weselej
historie z pozwem opisal na grupie. Fajnie sie czyta jak firma, ktora
kombinuje grozi potem jeszcze sadem. Jako konsument masz prawo do
krytykowania, PRL skonczyl sie juz dawno.
Napisz czy trafilem. Czy faktycznie naklamales w poscie.

2. Ktos zagrozil ci zabiciem zony/dzieci jesli nie napiszesz tego co
powyzej. W takiej sytuacji wspolczuje i nie mam wiecej pytan :|

Są jeszcze opcje ze sam na to wpadles aby przeprosic, albo ksiadz na
spowiedzi ci powiedzial, ze masz szanowac blizniego swego, ale pewnie tu
jest ewidentne pudlo ;)

}




  Lista........

powodów dla których tchórzliwe ścierwo moon zrezygnował z wyciągnięcia
sankcji po upływie ultimatum, a także  powodów dla których woli pisac donosy
:
1. Nic nie zarobi na Adasiu bo Adaś bez kasy i majątku.



Cholera, ta pani notariusz, co mi mówiła, że mam mieszkanie, to musiała
kłamać... ;)

2. Nie ma czasu na chodzenie po Sądach bowiem musi zarabiać kasę.



Znaczy - jest tak biedny, że nie stać go na prawnika.

3. Nikt w Necie nawet nie zdaje sobie sprawy ile kosztuje godzina pracy
moona, a jego samego pomimo posiadanej fortuny nie stać na pozew. Tym
bardziej, że byle prawnik napisze go sam:)))



Wiadomo, wiadomo, to 1/8 tego, co papu dla jego rodziny. Jakby poświęcił
godzinę na sąd, to dzieci będą głodne :D

4. Nie będzie się kims "zajmował" bowiem kazdy jest malutki, a moon wielki.
Wielki, ale kutas:))



Kupił pompkę do powiększania? ;)

5. Chciał wydać 2 klocki ( zwrot by moon) aby miec czyjes dane, ale się
rozmyslił. Jako niby prawnik twierdził, ze zdobycie tych danych za kase
będzie legalne :))



No ba, zapłaci podatek, czyli będzie legalne ;)

6. Nie pozwie A.I.  mimo iz ma na nią "mnóstwo" bo jak twierdzi ona ma zółte
papiery.



To 'a' to się samo nacisnęło przypadkiem...

7. Co do mnie podal dzisiaj kolejny powód dla którego jego pierdy o pozwaniu
mnie okazuja sie po raz kolejny tylko szczekaniem kundla :
"gostek ewidentnie zwariował.
i ja ci mam procesy wytaczać?
czubowi?
moon "



No przecież jakby sam sobie wytoczył, to by był arcyczubkiem ;)

8. Są ludzie, którzy sporo mają i moon by mógł na nich zarobić bowiem ma
całe tony kartotek i udokumentowane WSZYSTKO  ale tego nie zrobi
bo............



... od sali sądowej do kibla jest daleko i Piotr by nie zdążył...


  Lista........
TO NIE JA PISAŁAM. JA JESTEM GŁUPIA ALE NIE AŻ TAK!!!!!! TU MI KAŻDEN JEDEN
RACJĘ PRZYZNA.


| powodów dla których tchórzliwe ścierwo moon zrezygnował z wyciągnięcia
| sankcji po upływie ultimatum, a także  powodów dla których woli pisac
| donosy
| :
| 1. Nic nie zarobi na Adasiu bo Adaś bez kasy i majątku.
| Cholera, ta pani notariusz, co mi mówiła, że mam mieszkanie, to musiała
| kłamać... ;)

| 2. Nie ma czasu na chodzenie po Sądach bowiem musi zarabiać kasę.
| Znaczy - jest tak biedny, że nie stać go na prawnika.

| 3. Nikt w Necie nawet nie zdaje sobie sprawy ile kosztuje godzina pracy
| moona, a jego samego pomimo posiadanej fortuny nie stać na pozew. Tym
| bardziej, że byle prawnik napisze go sam:)))

| Wiadomo, wiadomo, to 1/8 tego, co papu dla jego rodziny. Jakby poświęcił
| godzinę na sąd, to dzieci będą głodne :D

| 4. Nie będzie się kims "zajmował" bowiem kazdy jest malutki, a moon
| wielki.
| Wielki, ale kutas:))

| Kupił pompkę do powiększania? ;)

| 5. Chciał wydać 2 klocki ( zwrot by moon) aby miec czyjes dane, ale się
| rozmyslił. Jako niby prawnik twierdził, ze zdobycie tych danych za kase
| będzie legalne :))

| No ba, zapłaci podatek, czyli będzie legalne ;)

| 6. Nie pozwie A.I.  mimo iz ma na nią "mnóstwo" bo jak twierdzi ona ma
| zółte
| papiery.

| To 'a' to się samo nacisnęło przypadkiem...

| 7. Co do mnie podal dzisiaj kolejny powód dla którego jego pierdy o
| pozwaniu
| mnie okazuja sie po raz kolejny tylko szczekaniem kundla :
| "gostek ewidentnie zwariował.
| i ja ci mam procesy wytaczać?
| czubowi?
| moon "

| No przecież jakby sam sobie wytoczył, to by był arcyczubkiem ;)

| 8. Są ludzie, którzy sporo mają i moon by mógł na nich zarobić bowiem ma
| całe tony kartotek i udokumentowane WSZYSTKO  ale tego nie zrobi
| bo............

| ... od sali sądowej do kibla jest daleko i Piotr by nie zdążył...

Już się agencie sam sobie podlizujesz!!!Gorsze niźli macso co śle postingi
do siebie samego też
ale nie liże sobie.




  Lista........
won agencie do kremla!!! i tak wiadomo że udajesz teraz mnie

TO NIE JA PISAŁAM. JA JESTEM GŁUPIA ALE NIE AŻ TAK!!!!!! TU MI KAŻDEN JEDEN RACJĘ PRZYZNA.

| powodów dla których tchórzliwe ścierwo moon zrezygnował z wyciągnięcia
| sankcji po upływie ultimatum, a także  powodów dla których woli pisac donosy
| | :
| 1. Nic nie zarobi na Adasiu bo Adaś bez kasy i majątku.
| Cholera, ta pani notariusz, co mi mówiła, że mam mieszkanie, to musiała
| kłamać... ;)

| 2. Nie ma czasu na chodzenie po Sądach bowiem musi zarabiać kasę.
| Znaczy - jest tak biedny, że nie stać go na prawnika.

| 3. Nikt w Necie nawet nie zdaje sobie sprawy ile kosztuje godzina pracy
| moona, a jego samego pomimo posiadanej fortuny nie stać na pozew. Tym
| bardziej, że byle prawnik napisze go sam:)))

| Wiadomo, wiadomo, to 1/8 tego, co papu dla jego rodziny. Jakby poświęcił
| godzinę na sąd, to dzieci będą głodne :D

| 4. Nie będzie się kims "zajmował" bowiem kazdy jest malutki, a moon wielki.
| Wielki, ale kutas:))

| Kupił pompkę do powiększania? ;)

| 5. Chciał wydać 2 klocki ( zwrot by moon) aby miec czyjes dane, ale się
| rozmyslił. Jako niby prawnik twierdził, ze zdobycie tych danych za kase
| będzie legalne :))

| No ba, zapłaci podatek, czyli będzie legalne ;)

| 6. Nie pozwie A.I.  mimo iz ma na nią "mnóstwo" bo jak twierdzi ona ma zółte
| papiery.

| To 'a' to się samo nacisnęło przypadkiem...

| 7. Co do mnie podal dzisiaj kolejny powód dla którego jego pierdy o pozwaniu
| mnie okazuja sie po raz kolejny tylko szczekaniem kundla :
| "gostek ewidentnie zwariował.
| i ja ci mam procesy wytaczać?
| czubowi?
| moon "

| No przecież jakby sam sobie wytoczył, to by był arcyczubkiem ;)

| 8. Są ludzie, którzy sporo mają i moon by mógł na nich zarobić bowiem ma
| całe tony kartotek i udokumentowane WSZYSTKO  ale tego nie zrobi
| bo............

| ... od sali sądowej do kibla jest daleko i Piotr by nie zdążył...

| Już się agencie sam sobie podlizujesz!!!Gorsze niźli macso co śle postingi do siebie samego też
| ale nie liże sobie.




  Dowód wpłaty - KP

Cały problem polega na tym, że jeden z klientów poprosił mnie o wypisanie KP
tylko po to aby gdzieś (nie wiem gdzie) udokumentować transakcję, którą
przeprowadzaliśmy.

A było to tak... :) Klient musiał wydać przeznaczone pieniądze do
określonego dnia miesiąca. Jednak współpraca rozciągnęła się w czasie i
rachunek poszedł z datą późniejszą. W tym czasie byliśmy już rozliczeni.



na co pewnie masz stosowną dokumentację, np. inne kp, bądź rachunek z
dopiskiem "zapłacono gotówką", przelew, albo jeszcze coś innego

Następnie aby uniknąć problemów poprosił mnie o wypisanie KP z datą
wcześniejszą niż data na rachunku, co miało być dowodem, że rozliczył się ze
mną w dogodnym dla niego terminie. KP otrzymał, jednak tutaj wpłaty nie
dostałem. I stąd właśnie moje pytanie odnośnie KP . Czy powinienem go
ściągnąć do biura i podpisać KW? Czy następnie należy zaksięgować oba
dokumenty, aby suma wyszła na zero, czy wystarczy je wyrzucić do kosza? A
może po prostu podrzeć wydane KP i nie zawracać sobie tym głowy?



Kp w tym przypadku z tą datą wcześniejszą opisałeś jako przyjęcie zaliczki?
Bo wiesz, Twój kłopot to taki dwustronny, bo po pierwsze:
rozumiem, że masz dwa dowody przyjęcia zapłaty i Twój klient, jeśli by
chciał, może żądać od Ciebie albo zwrotu, albo drugiej usługi, bądź towaru,

a po drugie, jeśli faktycznie nie będziesz miał dowodu wypłacenia tej
kwoty, masz przychód do opodatkowania.

Choć w przypadku  KPiR prowadzenie raportów kasowych z dokumentacją
przepływu gotówki obowiązkowe nie jest, to ja na Twoim miejscu jednak
poprosiłabym klienta o podpisanie odbioru tej gotówki, której w końcu nie
otrzymałeś, bo kto wie, co mu zaświta np. w przyszłym roku?

I zbudzisz się pewnego dnia otrzymując pozew o zapłatę, choć to tylko być
może zbyt wybujała fantazja? ;

czy wystarczy je wyrzucić do kosza? A
może po prostu podrzeć wydane KP i nie zawracać sobie tym głowy?



Sam pisałeś, że nie wiesz, gdzie zostało to przedłożone. W dokumentacji np.
dotacji wewnątrzwspólnotowych być może ciągle jest kopia tego dowodu, więc
zrób tak, jak Ci podpowiada intuicja (choć z nas dwojga, to ja mam na nią
monopol, bom kobieta! ;P )

Ja bym poprosiła go o potwierdzenie odbioru na KW i tyle. Kłopot
przychodowy miałbyś z głowy. IMO warto by tylko dopilnować, by zamknęło się
to datami w obrębie miesiąca.

PS. To pewnie nie istotne w tym przypadku, ale nie jestem VAT-owcem.



To wiele uprościło :)


  co sie dzieje z www.div.pl
hejka

tez jestem klientem div.pl (mam tam serwer wirtualny i konto www) to co sie
dzieje przez ostatnie dni to dla mnie tragedia,
dopiero teraz okazalo sie jak w mojej firmie potrzebne sa majle ile wysylamy
i otrzymujemy korespondencji
moje prywatne skrzynki i moje forum tez lezy w div wiec ja osobiscie jestem
odciety od swiata

z kontaktow z firma div.pl bylem zadowolony przez ok 9 miesiecy i dopiero
ostatnie 2 tygodnie byly dla mnie zimnym prysznicem
osobiscie potrafie zrozumiec ze ktos ma awarie ale ile mozna? najgorsze jest
jednak to ze firma div.pl calkowicie mnie zlewa.
musze przyznac ze pan Kaminski dwa razy do mnie dzwonil ale jego informacje
byly bardziej niz skromne, przepraszal za awarie, obiecywal ze wszystko
ruszy w 100% do 30.01.2004. nie ruszylo :( lezy znowu od 2 dni calkowicie, a
div.pl milczy
to ze nie odpisuja wam na maile to calkiem normalne, jezeli np maja lacze
zupelnie padniete i nie moga ich odebrac,
ja sie zastanawiam czemu ich telefon mowi "abonent czasowo wylaczony" i
czemu nikt nie odbiera telefonu pana Kaminskiego :(
co prawda tlumaczyl mi ze jak 3000 klientow zacznie dzwonic to nie moga
pracowac, ja to nawet moge zrozumiec,
ale uwazam ze powazna firma wynajelaby jakas pomoc do informowania klientow
i odbierania telefonow

wszystko to spowodowalo ze znalazlem nową firme 7net.pl ktora to daje mi za
mniejsza kase znacznie wiecej niz div
800mb na dysku , 50mb sql, nieograniczona ilosc skrzynek pocztowych i
aliasow,
wiele wiele innych opcji
niestety jedyne o co sie modle to mozliwosc odzyskania mojej bazy danych sql
i innych danych
klopoty mam tez z naskiem w ktorym nie moge przeniesc delegacji dns moich
domen do mojego novego providera
poniewaz serwer div.pl  dla sieci nie istnieje (poniewaz padly ich serwery
dns) , a nask sprawdza poprawnosc
adresu poprzedniej obslugi technicznej :((((

a czy firmie div.pl mozna cos zrobic? jezeli pan Kaminski bedzie ja dalej
prowadzil to jak najbardziej mozna wystapic o odszkodowanie,
i domagac sie zwrotu naleznosci za czas w ktorym serwer nie dzialal
nalezycie, wypisanie pozwu to naprawde latwa sprawa i dodatkowo jezeli zrobi
sie to samemu to calkiem tania
ja dalej wierze jednak ze pan Kaminski poinformuje szczerze nas o co w tym
wszystkim chodzi, odzyskam bardzo szybko moja baze danych sql
oraz zawartosc dyskow.
od tego zalezy czy bede zlosliwy i wystapie do sądu czy po prostu nasze
drogi sie rozejda

pozdrawiam

rozgoryczony-joedoe
jakub dutka