CZACHA500 Zakonczenie a raczej poczatek sprawy
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1138795

I co polecacie w takim przypadku? Jezeli osoba sprzedajaca do jutra w
dalszym ciagu bedzie odrzucala moje telefony (a mysle ze tak sie stanie bo
dzieje sie juz tak od tygodnia) nie pozostaje mi nic innego jak sprawa w
sadzie. Udalo mi sie dodzwonic na drugi numer z jego danych - to praca tyle
ze.... juz tam nie pracuje.

Mozna zadac jakiegos postepowania od Allegro ktore nawet ani nie raczylo
odpowiedziec ani nie zablokowalo (co nie specjalnie dalo by mi zadosc
uczynienia...) konta oszusta.

Pozdrawiam

  ------------------------------------
    Wojtek
    Mobile Phone: +48 888 383-000
    Gadu-Gadu: 45430
  ------------------------------------


     

  CZACHA500 Zakonczenie a raczej poczatek sprawy

http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1138795

I co polecacie w takim przypadku? Jezeli osoba sprzedajaca do jutra w
dalszym ciagu bedzie odrzucala moje telefony (a mysle ze tak sie stanie bo
dzieje sie juz tak od tygodnia) nie pozostaje mi nic innego jak sprawa w
sadzie. Udalo mi sie dodzwonic na drugi numer z jego danych - to praca tyle
ze.... juz tam nie pracuje.

Mozna zadac jakiegos postepowania od Allegro ktore nawet ani nie raczylo
odpowiedziec ani nie zablokowalo (co nie specjalnie dalo by mi zadosc
uczynienia...) konta oszusta.




To dam nam obraz sprawy .
Adam


  klawisz enter i pole edit

| juz sobie poradzilem z samym odebraniem komunikatu, teraz druga kwestia:

| wyglada to tak: [egze.kero.pl/gui.rar] Nie wiem czy dobrze wybralem ale
| chcialem zrobic taka jakby kosnole: uzytkownik wysyla dane w polu nadole
| text laduje do pola-loga, a po chwili z serwera przychodzi odpowiedz
| ktora
| jest wyswietlana w polu-logu. Nie wiem czy dobrze zrobilem ze wybralem
| pole
| edit, a po drugie jakim znakiem moge wywolac przejscie do drugiej lini?
| 0x0D i 0x0A nie skutkuja...

ok 0x0d0a skutkuje ale kwestia wyboru kontrolki-loga pozostaje otwarta :P

--
// x86 eGze



kontrolka jak najbardziej odpowiednia - wylacz tylko mozliwosc edycji tego
pola i sproboj skozystac z riched.dll dla poprawienia wygladu. Tu masz
fragment mojej pracy inzynierskiej - tam robilem cos w podobie moze cos Ci
sie przyda www.vodka.pl/~mojejapko/dyplom2.zip
pozdrawiam


  odsluch Rotel, jestem zawiedziony
do tych "głośniczków" to bym polecał denona , yamahę, lub jakiegoś
anglika ,
rotel z B&W to tak jak by słuchać tego w słuchawkach za 40 zł

CUT



Czy aby na pewno Denona? Ilekroc dane mi bylo sluchac zestawienia
Denon+B&W (a bylo ono nagminnie zestawiane, gdy obie firmy mialy w
Polsce tego samego dystrybutora), dzwiek stawal sie meczacy nawet po
kilkunastu minutach. Yamahy z B&W slucham od kilku lat i moim zdaniem
jest to dobre zestawienie, ale.... wymaga juz wymiany. Rotel nie dla
B&W? To pozostaje pytanie: dlaczego w fabryce B&W stoja m.in.
wzmacniacze Rotela do testowania ich kolumn? (BTW: nie sluchalem nowych
Roteli z nowymi B&W, a Rotel (PRE+2xAMP) zabrzmial mi kilka lat temu
bardzo dobrze na ktorys kanadyjskich kolumnach, niestety nie pamietam
czy Mirage czy Paradigm, ale stawialbym na te pierwsze).

Pozdrawiam - PB


     

  Wymiana lamp
Niestety 6N2P-EW nie jest odpowiednikiem ECC82. Bardziej jest zbliżona do
ECC83. Jeżeli zamienisz te lampy (ECC82-6N2P-EW) to możliwe jest, że
punkt
pracy nie będzie dobrze ustawiony.



To wiem.
Zauważyłem też, że dla ECC82 dzieje się to samo więc prblem leży gdzie
indziej, już sam nie wiem. Dodam tylko że mam obniżone napięcie zasilania z
430VDC do 400VDC. Ale i tak rozkład napięć ze schematu i u mnie trzyma się w
granicach 10% błędu.

Druga połowa triody ma niedobrany punkt pracy do lampy (ok. -10V), co
powoduje, że dolna połówka sygnału może być mocno zaokrąglana (o to
chodziło
Ci, gdy pisałeś o wzbudzaniu?).



Raczej nie, występują oscylacje o częstotliwości ponad akustycznej na samym
dnie sinusa.
Efekt? - wysoki poziom parzystych
harmonicznych, odpowiedzialny za "ciepłe" brzmienie.



Chyba nie,  jest wyraźna różnica między brzmienim ECC82 a 6H2P
Jak zmieniły się pozostałe aspekty brzmienia (lokalizacja źródeł, wielkość
sceny, niskie i średnie częstotliwości)?



Jeżeli chodzi o lokalizację to jest mniej więcej taka sama, niskie i średnie
częstotliwości pozostają bez zmian.

Pozdr
Emil Ch


  30dniowy okres wyplaty odszkodowania

Oczywiscie, ze tak.
TU przeprowadza caly proces likwidacji łącznie z oględzinami i wyceną
pojazdu.
Powienienes dostac informację o wycenie szkody a takze ocene techniczną
czyli co do naprawy i co do wymiany. To standardowa procedura.



No to juz pisze w tej sprawie im maila...

Dragstar to fajny sprzęt, miałem 650 ale jezdziłem tez 1100.
Duzo jest takich motocykli :))



fajny fajny, moj castom z '00r byl strasznie przerobiony, najbardziej
mi zal calej pracy w niego wlozonej no i faktu ze nie mam faktur na
osprzet -w samym salonie ktory kontrolowal wycene powiedzieli na dzien
dobry ze jesli nie mam faktur to TU nie wyplaci i pozostaje rozkrecic
co sie da i sprzedac ;/


  Szkoda z OC
Witam
Sytuacja z życia mojego brata. Jechal sobie kiedys autem, byla zla pogoda i
doszlo do kolizji nie z jego winy. Przyjechala policja spisali protokol
szkoda zostala zgloszona do PZU z oc sprawcy. Auto to maluszek. Uszkodzona
prawa przednia cwiartka tak ze ledwo co jezdzi. Policja zabrala dowod
rejestracyjny. Dzis przyszlo pismo z PZU ze naprawa sie nie oplaca i jej nie
zrobia a zostalo wycenione auto na 400 zl z czego wartosc szkody na 282 zl.
Zadzwonilem i mowie jak za te pieniadze mam naprawic auto a oni ze ich to
nie interesuje. Pytania mam nastepujace: Czy warto pisac odwolanie i co
pisac? Moze ktos ma jakies doswiadczenia w takich sprawach. Czy zaklad
ubezpieczen powinien oddac mi pieniadze za przeglad ktory musze zrobic by
odzyskac dowod? Czy pozostaje tylko zezlomowanie auta za ktore i tak ja
musze zpalacic :/ Ja wiem ze maluch byl stary bo 88 rok ale jezdzil bardzo
ladnie i nigdy nie sprawial problemow. Wypadek nie byl z winy brata a on
zostal pozbawiony srodka ktorym co dzien poruszal sie praca - dom. Jesli

odwolanie.
Pozdrawiam
Jasiek
P.S.
Z PZU dostalismy pismo ze naprawa jest ekonomicznie nie uzasadniona i
wyplaca tyle co ustalili.
Tylko z jakiej racji brat ma zostac bez auta?
Prosze o pomoc :(

  Pytanie o odmowę wypłaty odszodowania...

Witam wszystkich i mam pytanie...
Mój klient ubezpiecza swoje samochody ciężarowe (OC i AC) w pewnej firmie.
Zatrudnił młodego kierowcę (lat 19). Ten chłopak w pierwszym tygodniu swojej
pracy wjechał ciężarówką pod wiadukt niszcząc naczepę :-(. Niestety firma
odmówiła wypłaty odszkodowania powołując się na rażące niedbalstwo :-( Przed
wiaduktem były znaki o max. wysokości pojazdu. Pan odwoływał się już
kilkukrotnie nawet był w tej sparawie w Warszawie w głównej siedzibie tej
firmy ... i nic. Teraz pozostała mu jedynie droga sądowa.
I tu moje pytanie (on przyszedł o poradę do mnie - choć to nie u mnie i nie
w mojej firmie zawierał te ubezpieczenie ale ja dobry swór jestem i
chciałabym mu coś doradzić.)
Czy ma jakieś szanse na wygranie? Nie chciałby rozpoczynać sprawy sądowej
bez cienia nadziei. (Koszty!) Szkodowiec w mojej firmie twierdzi że szanse
są.. a co Wy o tym myślicie?



Dla mnie nie ulega wątpliwości, że działanie tego kierowcy należy
traktować jako rażące niedbalstwo - zawodowy kierowca nie może
lekceważyć znaków - zwłaszcza takich. W zasadzie było przecież pewne, że
jeśli wjedzie pod wiadukt to się nie zmieści.
A skoro ustalono rażące niedbalstwo - to co pozostaje? Odmowa i nie ma
przeproś.


  HELP !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Może napisz, która odpowiada na powyższe pytanie. Byś się nie przemęczał
podaj tylko cyfrę 1,2 lub3 !!!!!!!!!




A dym z uszu Ci nie lecial? A w gatkach sie mokro nie zrobilo ?

Facet - wszystkie odpowiadaja wprost na Twoja pytanie.

Ale z Toba jest naprawde cos nie tak : zamiesciles te same pytanie na prawie
wszystkich mozliwych grupach, jakby mialo to cos zmienic ze bedzie je widac
kilkanascie razy... Sam sie zastanow jak ludzie zareaguja na takie cos...

Kolejna rzecz : sposob w jaki piszesz, slownictwo ktorego uzywasz swiadcza o
dosc niskim poziomie kultury osobistej jaka soba reprezentujesz.

Radze Ci jak jestes w pracy, ciesz sie ze ja masz i zajmij sie nia zamiast
GG. A skoro zalezy Ci tak na tym komunikatorze poczytaj wpierw sam, poszukaj
troche, wiecej sie nauczysz i nie bedziesz innych draznil. Czekac na gotowca
jest latwo nie ?

A jesli chcesz na GG gadac z kobieta caly czas (nie widze innego
wytlumaczenia) to wez ja do kina, albo gdzies na pewno bardziej jej
zaimponujesz :-)

Niniejszym koncze - bo z glupota walczyc nie mozna, Madrzejszy powinien
ustapic. Glupocie pozostaje wspolczuc, co tez nieniejszym czynie ... Mam
nadzieje ze w Twoim rozwoju nastapi dzien, gdy zrozumiesz moje slowa, ale z
tego co widze nie przyjdzie to predko ...


  APCOH.nfo


| to nie J. Józefowicz Chrystus, nie zmartwychwstanie

Ówaga - udostepniam efekty mojej 4 letniej pracy nad odlaleziemiem
prawdziwego notatnika !!

%SystemRoot%system32 otepad.exe

system róót to chyba oznacza ze notatnik tak na prawde joest z linuxa



genesis notepad.exe pozostaje wciąrz niejasna IMO


  Moj win2000 samoczynnie zbootowal
begin http://www.oe.it-faq.pl

Czy samoczynny restart, ni w piec ni w dziewiec, PO OKOLO 1/2h POZOSTAWANIA W
BEZCZYNNOSCI moze swiadczyc o probie ataku?



Nie, to całkiem normalne, że Windows 2000 co jakiś czas sam podejmuje
decyzje o reboocie. W XP tego nie zauważyłem, ale jak miałem kiedyś do
czynienia z w2k, to to był standart. Parę godzin leżenia i sru...

Swoją drogą to fajne jest :) Dodaje troszkę hardcoru do pracy nad
ważnymi dokumentami :P


  Moj win2000 samoczynnie zbootowal
begin  Michał Cieślicki  quotation:

| Czy samoczynny restart, ni w piec ni w dziewiec, PO OKOLO 1/2h
| POZOSTAWANIA W BEZCZYNNOSCI moze swiadczyc o probie ataku?

Nie, to całkiem normalne, że Windows 2000 co jakiś czas sam podejmuje
decyzje o reboocie. W XP tego nie zauważyłem, ale jak miałem kiedyś do
czynienia z w2k, to to był standart. Parę godzin leżenia i sru...

Swoją drogą to fajne jest :) Dodaje troszkę hardcoru do pracy nad
ważnymi dokumentami :P



E-tam, opowiadasz. Używałem przez spory kawałek czasu win2k i ani razu
nie miałem takiej sytuacji, pomimo że miałem tylko SP2.


  Poszukuje cracka do Acrobat Readera.
jak fonty sa zamieione na krzywe to tylko pozostaje wydrukowanie i
zeskanowanie i OCRowanie!

w innym przypadku tez to polecam... szybciej niz szkanie cracka...


Jesli moj post nie zgadza sie z tematyka grupy to z gory przepraszam.
Otoz p isze prace zaliczeniowa i znalazlem w sieci pdf'a z bardzo
przydatnymi mi in formacjami, niestety caly artykul ma az 15 stron a ja
potrzebuje tylko czesc informacji w nim zawartych... Dokument jest
zabezpieczony przed wycinaniem p oszczegolnych linijek tekstu (moge go
tylko wydrukowac)... Moze ktos ma jaki s programik ktory by mi pomogl?

Z gory dziekuje i pozdrawiam.




  "Uaktywnianie przestrzeni wymiany OK" w MDK10.1

Skoro twierdzisz że jest to błąd dystrybucyjnego jądra to może warto by
je zmienić wraz z wersją dystrybucji (po ew. skopiowaniu danych np.
czymś knoppiksowatym).



No tak, tylko zgodnie z opisem problemu który czytałem, to podmiana
kernela "z zewnątrz" choć możliwa to nic nie da, bo wadliwy kernel
psuje jakieś pliki startowe, sam pozostając sprawnym. To
spostrzeżenie mnie dosyć zniechęca do eksperymentów. Widać zresztą że
kernel jest ładowany i podejmuje pracę, zacinając się dopiero na
jakimś pliku. Niestety, jestem za cienki na analizowanie plików
startowych.
Wiesz co? Żeby takie numery się zdarzały po 10 latach ewolucji
jądra?! W dystrybucji która ma ambicje handlowe? Jestem
zdegustowany... :) Dodam że distro ma wieeele innych upierdliwych
bugów, zarówno w KDE jak i ważnych aplikacjach. Chyba się już nigdy
nie zdarzy program bez bugów. Przy obecnej komplikacji to przestaje
być wykonalne.

(no tak...  jednak to zrobiłem... a nie o takie rady... ;)



W sumie chyba masz rację :))


  Szybkość działania MDK kontra WINXP

a może Aurox działa lepiej??



Jeśli szukasz szybkiej dystrybucji, to wiele osób chwali sobie Yopera - no i
Gentoo (ale to już wyższa szkoła jazdy - no i szybkość okupia się tu
czasochłonnością instalacji).

Takie przesiadki chyba jednak nie są najlepszym pomysłem: na początku poznaj
tę distro, którą sobie zainstalowałeś i postaraj się ją przyspieszyć i
zrozumieć - o mandarynce sporo znajdziesz w sieci, można sobie nawet zrobić
"mandrake a la gentoo"...
...pozostaje kwestia, czy to się opłaca: mnie np. nie chce się walczyć o
start systemu w 10s, bo musiałbym zupełnie zmienić filozofię pracy,
zarządcę okien itd.

Często najlepszym wyjściem jest zmiana wolnych programów na inne: ja np.
coraz częściej używam Gnumeric zamiast OOorg Calc - ale już np. nie
przesiądę się z OOorg Writera na inny program (mimo, że intensywnie
namawiano mnie na - skądinąd posiadający wiele zalet - LaTeX).

Poszperaj w googlach, jakie usługi możesz wyłączyć w swojej mandarynce albo
co radzą użytkownicy MDK na swoich forach.

Pozdrawiam
- Łukasz.


  Szyfrowanie e-maili
Linux: thunderbird+enigmail+gpg



No i jest problem bo w pracy nie odpalę żadnego programu pocztowego -
firewall i koniec. Jest jeden słuszny klient (nie OE) i koniec - jestem
słonny się zgodzić że jest to sensowne, natomiast dalej pozostaje aktualna
kwestia szyfrowania pików z możłiwością ich odczytania na dwóch komputerach
pod różnymi środowiskami

  Szyfrowanie e-maili

| Linux: thunderbird+enigmail+gpg
No i jest problem bo w pracy nie odpalę żadnego programu pocztowego -
firewall i koniec. Jest jeden słuszny klient (nie OE) i koniec - jestem
słonny się zgodzić że jest to sensowne, natomiast dalej pozostaje aktualna
kwestia szyfrowania pików z możłiwością ich odczytania na dwóch
komputerach pod różnymi środowiskami



Hmmm. A co ma firewall do programu pocztowego? No i chyba cos przegapilem:
jaki to program?:


  Wieszanie linuxa
Witam

Mam problem z Suse 10.2 x84-64 Mianowicie po kilku minutach pracy wiesza
sie... Nie mam pojecia o co chodzi... Na google nic nie moge znalezc. Uzywam
xgl'a, ale i bez niego tez tak sie dzieje.... Na poczatku wystarczylo
ALT+TAB, poprzelaczac sie miedzy oknami i dalej dzialo, ale ostatnio nawet
to nie skutkuje... W najgorszym wypadku wiesza sie zaraz po zalogowaniu. Jak
juz nic nie moge zrobic pozostaje mi "init 3" i "init 5"...... Te same
objawy zarowno pod KDE jak i GNOME...
Co robic? Gdzie szukac?

Pozdrawiam
Smigacznr1


  Wieszanie linuxa
Our unacquainted friend 'MB' enlightened us thusly:

Witam

Mam problem z Suse 10.2 x84-64 Mianowicie po kilku minutach pracy wiesza
sie... Nie mam pojecia o co chodzi... Na google nic nie moge znalezc.
Uzywam xgl'a, ale i bez niego tez tak sie dzieje.... Na poczatku
wystarczylo ALT+TAB, poprzelaczac sie miedzy oknami i dalej dzialo, ale
ostatnio nawet to nie skutkuje... W najgorszym wypadku wiesza sie zaraz po
zalogowaniu. Jak juz nic nie moge zrobic pozostaje mi "init 3" i "init
5"...... Te same objawy zarowno pod KDE jak i GNOME...
Co robic? Gdzie szukac?



miałem kiedyś podobne objawy spowodowane niedopracowanym sterownikiem do
mojego touch pada. przypuszczam, że u ciebie również wina jakiegoś
sterownika. spróbuj starsze wersje. poszukaj w logach x11/xgl, może
znajdziesz co się dzieje.

thx


  Wieszanie linuxa

Our unacquainted friend 'MB' enlightened us thusly:

| Witam

| Mam problem z Suse 10.2 x84-64 Mianowicie po kilku minutach pracy wiesza
| sie... Nie mam pojecia o co chodzi... Na google nic nie moge znalezc.
| Uzywam xgl'a, ale i bez niego tez tak sie dzieje.... Na poczatku
| wystarczylo ALT+TAB, poprzelaczac sie miedzy oknami i dalej dzialo, ale
| ostatnio nawet to nie skutkuje... W najgorszym wypadku wiesza sie zaraz po
| zalogowaniu. Jak juz nic nie moge zrobic pozostaje mi "init 3" i "init
| 5"...... Te same objawy zarowno pod KDE jak i GNOME...
| Co robic? Gdzie szukac?

miałem kiedyś podobne objawy spowodowane niedopracowanym sterownikiem do
mojego touch pada. przypuszczam, że u ciebie również wina jakiegoś
sterownika. spróbuj starsze wersje. poszukaj w logach x11/xgl, może
znajdziesz co się dzieje.



czemu ma szukac w logach XGLa, skoro bez niego problem również
wystepuje. Lepiej poszukac w logach xorg.


  Usuwanie aplikacji
Dnia nie 11. maja 2003 20:03, A_Zet wystukal/a:

Problem z cala pewnoscia banalny, ale chce do nauki linuxa podejsc
z pelna powaga. :-)  Mimo ze mam kilka ksiazek do linuksa, nie
natrafilem na problem usuwania aplikacji, nie chcialbym niepotrzebnie
na poczatek znajomosci z systemem wpasc w klopoty.



..pozostaje jeszcze sprawa, kiedy instalujesz dany program ze zrodelek. Jest
to rownie proste - po prostu wchodzisz do katalogu ze zrodlami i wpisujesz:
make uninstall

I koniec :) Aha, ten, i wiele innych problemow sa szczegolowo opisane na
http://linux-newbie.sunsite.dk/ (albo polskie tlumaczenie -
http://www.wzz.org.pl/~lnag/) - naprawde polecam odwiedzic!
Powodzenia podczas dalszej pracy z linuksem!


  jak pytac to pytac na calosc...

w windzie mialem takie cos jak defragmentacje, oczyszczanie dyskow itp
funkcje do poprawiania pracy i szybkosci kompa. jak sprawa ma sie na
linuxie? mam mandrake 9.0 i nic podobnego nie widzialem...



w Linuksie nie trzeba tego robic :) sprawa wyglada tak:

Windows daje ci beznadziejny system plikow fragmentujacy sie ale daje ci tez
defraga, daje ci system plikow bez journalismu ale daje ci rowniez scandisk
:) 2 w 1.

a tak powaznie to partycje linuksowe sa "inteligentne" i w locie sie
defragmentuja tzn. ukladaja dane na dysku tak ze fragmentacja pozostaje na
minimalnym akceptowanym poziomie i nic z tym nie trzeba robic.


  OpenOffice, konwerter pdf

Witam,
po wielkich bulach zainstalowałem Open Office 1.0.1.



fakt rozpakowanie orez wejscie do kaytalogu iwydanie komendy setup wymaga
wiele pracy
Jest dość toporny i idiotyczny(przepraszam za wyrażenie) projekt.



o gustach nie dyskutuje
Tydzień z nim walczyłem. Pod rootem działał a pod userem nie!



tyle czasu uruchamiasz u siebie gogle do przeglądania archiwum grupy? , i
nie doczytałeś że setup uruchamiamy z opcją net (setup -ne ) i instalujemy
w katalogu do kturego wszyscy mają dostęp .     dalej to już pogoglaj i
poczxytaj
Powody:

Uniemożliwiało to uruchomienie OpenOffica już zainstalowanego



jak zachcesz  zatać sobie trud poczytania archiwum grupy to nie będziesz
miał z tym problemu
Kolejny problem:
Jak w temacie, dodałem jako drukarkę konwerter PDF, z katalogiem
wyjściowym DRUKARKA_PDF.
Mimo to dokumenty nie pojawiają się tam, a pozostają w /var/spool/lpd/
pod dziwnymi nazwami.



a po co mieszałeś !! to tego wystarczają domyślne ustawienia drukarki
Pytanie
Czy komuś działa poprawnie drukowanie do pliku?



bez problemu .
Zadanie na następny tydzień:
 kliknij drukuj i zobacz jakie opcje masz w otwartym oknie bo tego chyba
jeszcz ni zrobiłeś?
 --
Andrzej Piotrowski


  Czy jest ratunek gdy zawiedzie sterownik nVidii?

Cześć ludziska!

Dość często zawiesza mi się komputer za sprawą sterowników nVidii
(localhost kernel: NVRM: Xid: 13 itd). Sprawa nie jest chyba taka
beznadziejna bo chociaż nie działa klawiatura i mysz, i jest
czarny ekran to mogę zalogować się przez ssh z innego komputera. Gdy się
zaloguję to widzę, że wszystkie moje procesy sprzed zwiechy są
skillowane, moduł nvidia jest załadowany; wyładowanie i załadowanie
modułu nvidii nic nie daje.

Chodzi mi o to czy jest jakaś możliwość odmrożenia monitora, klawiatury
itd, czy pozostaje mi tylko reset przez ssh lub SAK? Czy po zwisie nvidii
są szanse żeby bez resetu całego kompa móc ponownie odpalić XFree i
wznowić pracę?



Ctrl+Alt+BckpSpce działa ? Probowałeś skillować X`y ?


  Czy jest ratunek gdy zawiedzie sterownik nVidii?

Chodzi mi o to czy jest jakaś możliwość odmrożenia monitora, klawiatury
itd, czy pozostaje mi tylko reset przez ssh lub SAK? Czy po zwisie nvidii
są szanse żeby bez resetu całego kompa móc ponownie odpalić XFree i
wznowić pracę?



Jeśli masz możliwość killowania z zewnątrz X to nie musisz restartować
całego komputera.

m.


  System plików - katalog /tmp
Witam,
Być może mój problem wyda się komuś trywialny, ale nigdzie
nie mogę znaleźć właściwej odpowiedzi.
Moje pytanie brzmi:
Czy w katalogu /tmp można przechowywać jakieś swoje dane?

Tu wyjaśnię, że wrzuciłem do niego tymczasowo jakieś pliki
i bez mojej ingerencji po jakimś czasie one zniknęły (!), ale nie
zawsze, czasami pozostawały nawet po restarcie systemu.
Tymczasem czytam:
/tmp - Pliki tymczasowe, pamięciowy system plików
         (zawartość /tmp NIE JEST zachowywana przy
         ponownym uruchamianiu systemu).
Mnie pliki czasami znikają już podczas pracy, a innym razem
mimo restartu są tam nadal(!)
Jak to jest właściwie z tym katalogiem?
Gdyby był to pamięciowy system plików, to jak rozumiem
nie powinno po restarcie być tam moich plików, tymczasem
są(!), choć nie zawsze.
Czy tymczasowe pliki lepiej przechowywać w /var/tmp?
A może lepiej utworzyć swój /tmp w swojej lokalizacji
i nie korzystać z systemowych?

Pozdrawiam,
  Sławomir Załęcki (Terrmit)

P.S. Używam RedHat 7.1


  czyszczenie pamieci
mam takie pytanko!
czy jest moze jakis programik , polecenie do czyszczenia pamieci? poniewaz
zauwazylem iz praca w gnomie (kde) zajmuje mi coraz wiecej pamieci tzn: po
otwarci X-ow pamiec Ram zuzyta w 25% pozniej po otwarciu kazdego nowego
programu zuzycie wzrasta problem w tym ze po zamknieci nawet wszystkich i
pozostawieniu golych X-ow pozostaje zajetosc mniej wiecej o jakies 5-10%
mniej niz najwyzsza wartosc(tzn po otwarciu max programow)
co moze byc tego przyczyna i jak to rozwiacac
dzieki za wszelkie info

skova


  czyszczenie pamieci

czy jest moze jakis programik , polecenie do czyszczenia pamieci? poniewaz



Nie ma, bo tym zajmuje się jądro.

zauwazylem iz praca w gnomie (kde) zajmuje mi coraz wiecej pamieci tzn: po
otwarci X-ow pamiec Ram zuzyta w 25% pozniej po otwarciu kazdego nowego
programu zuzycie wzrasta problem w tym ze po zamknieci nawet wszystkich i
pozostawieniu golych X-ow pozostaje zajetosc mniej wiecej o jakies 5-10%
mniej niz najwyzsza wartosc(tzn po otwarciu max programow)
co moze byc tego przyczyna



Kernel nie wywala z pamięci bibliotek od razu, ma nadzieję że się
przydadzą, naprawdę używaną pamięć masz po odjęciu buffers (mniej
więcej)

i jak to rozwiacac



Nie ma potrzeby.

Pozdr.
Boswell


  czyszczenie pamieci
Filthy as it may be, here comes my _skova_ followup:

czy jest moze jakis programik , polecenie do czyszczenia pamieci? poniewaz
zauwazylem iz praca w gnomie (kde) zajmuje mi coraz wiecej pamieci tzn: po
otwarci X-ow pamiec Ram zuzyta w 25% pozniej po otwarciu kazdego nowego
programu zuzycie wzrasta problem w tym ze po zamknieci nawet wszystkich i
pozostawieniu golych X-ow pozostaje zajetosc mniej wiecej o jakies 5-10%
mniej niz najwyzsza wartosc(tzn po otwarciu max programow)



No to już chyba wiesz, że tak ma być.
Zrób test. Sprawdź ile czasu uruchamiają Ci się iksy pierwszy raz po
uruchomieniu Linuksa. Następnie wyjdź z iksów i ponownie sprawdź
czas startu iksów. Hmm... :]

Więcej jeszcze takich ciekawostek Cię czeka :) Same pozytywne
rozczarowania. Zobacz ile czasu trwa wykon polecenia ls -R /
Później sprawdź ile trwa to samo zaraz po zakończeniu ls -R /

co moze byc tego przyczyna i jak to rozwiacac



Jak to rozwiązać? Zacznij używać innych programów, pouruchamiaj usługi
jakieś to i się sytuacja zieni. Nie martw się o pamięć Linusksa. W
przeciwieństwie do nas on nad nią nieźle panuje.


  XMMS i radio internetowe


has been fingerprinted by Rafal:

| Ok, nawet na stronie http://www.mplayerhq.hu/DOCS/man/pl/mplayer.1.html

| pliku asx nic się kompletnie nie dzieje. Nie wyrzuca też błędów do
| konsoli.

Tak, bo on chyba nie parsuje tych definicji. Albo parsuje, ale tylko
w określonej postaci. Karm go bezpośrednimi linkami mms://

| Jeśli, podobnie jak to robiłem w xmms, w opcji "Play URL" wpiszę
| mu dajmy na to mms://82.208.28.37/rmffm, to do konsoli wyrzucany jest
| następujący komunikat:
| connected
| read error:: Operacja jest właśnie wykonywana
| pre-header read failed
| read: Operacja jest właśnie wykonywana

Próbuj do skutku. To IIRC problem z rmffm, tylko czasem uda się z nimi
połączyć. To niedawno coś się popsuło, nawet gdzieś na newsach o tym
czytałem. Może poguglaj...

U mnie zwraca m.in.:

Server return 503:Service Unavailable

W każdym razie może popróbuj z innymi radiami, jeśli załapiesz jak to ma
działać (jakie komunikaty normalnie wyświetla mplayer itp.) to dopiero wtedy
gryź rmffm.



Dzięki, w takim razie będę grzebał, pokombinuje inne radia... Może
której wreszcie pójdzie...

Ew. zawsze pozostają mi jeszcze radia z http://***, które chodzą bez
problemu.


  zwiecha w X

| Ja mam płytę na VIA pod athlona, więc te ustawienia są pod nią... Jak
| masz inną/lub nadal są problemy to polecam dodatkowo
| lekturę: /usr/share/doc/X11-driver-nvidia-1.0.6111/*

| pozdrawiam

rowniez mam na via kt600, teraz pozostaje mi czekac
przypomnialem sobie ze mam jeszce odpalonego athcoola



Mi athcool gwarantował zwiechę maksymalnie po pół godzinie pracy :(

pozdrawiam


  instalacja pld na sata...again

No po prostu Rescue CD nie miał tego modułu i nie wykrywał poprawnie.



Stare jajko... tak to jest z nowymi układami i nie najnowszymi jajakami
w stable rescueCD jest chyba 2.4.27rc1. Mozesz spróbować wersji alpha:
http://rescuecd.pld-linux.org/alfa/rescue.iso, tam jest 2.6.x

W sumie dziwne, starsza wersja miała...



e-e starsza wersja RescueCD maiła ata_piix?

Naciąłem się na tym, że Rescue akurat jakimś pechem nie ma tego modułu...



może w 2.4.27rc1 jeszcze go po prostu nie było...?

Już się dysk formatuje i zaraz instalacja pójdzie dalej - co prawda
troszkę mnie martwi, że nie chce poprawnie wykryć karty sieciowej na
płycie, wykrywa tylko drugą, wstawioną dodatkowo. Hmmm, ale to problem
na później. ;)



Co to za sieciówka ?(znów lspci:))

W kazdym razie dzięki za pomoc, pozostaję przy PLD, a już miałem czarne
myśli... :)



E tam od razu czarne:)

Zpełnie inna sprawa - jak do tej instalki dotrzeć przez stronę PLD? Może
jestem mało spostrzegawczy, ale jakoś nie znalazłem dojścia do tego.
Stronom PLD, PLD Live chyba by sie przydała aktualizacja...



No tak...  tu jest mały problem, czyt mało rąk do pracy. Z tego co wiem
te instalki są w wersji alfa/beta, a linki pojawiają się najcześciej na
listach pld-*-pl/en, warto się tam zapisać (http://lists.pld-linux.org)


  linux i winda razem
zainstalowałem slacka bo chciałem w pracach sieciowych przejsć na niego
calkowicie i po ustawieniu kilku rzeczy w sposób tekstowy stwierdzam że
sama obśługa tego systemu jest dość trudna szczególnie x-sy są strasznie
zakrecone, poza tym praca na dwóch systemach jest jak mi się zdaje
conajmniej frustrująca, wiadomo niektóre program w windzie są jednak dość
dobre (np excell) i szybko z nich nie zrezygnuje, jedynym wyjściem
pozostaje chyba wirtualna maszyna windy na linuxie i może będzie
dobrze.....

  linux i winda razem

zainstalowałem slacka bo chciałem w pracach sieciowych przejsć na niego
calkowicie i po ustawieniu kilku rzeczy w sposób tekstowy stwierdzam że
sama obśługa tego systemu jest dość trudna szczególnie x-sy są strasznie
zakrecone, poza tym praca na dwóch systemach jest jak mi się zdaje
conajmniej frustrująca, wiadomo niektóre program w windzie są jednak dość
dobre (np excell) i szybko z nich nie zrezygnuje, jedynym wyjściem
pozostaje chyba wirtualna maszyna windy na linuxie i może będzie
dobrze.....



Z wlasnego doswiadczenia widze, ze najwazniejsza rzecz to zbyt szybko
sie nie zrazic i nie poddac.


  OpenOffice2
Witam!

Czy wam też OO2 często się wywala???
Chciałem w końcu dokończyć swoją pracę, więc pomyślałem że nie będę się
męczył pod M$ tylko wykorzystam swój ulubiony system oraz OO2..
a tu zonk, co jakaś operacja np na rysunku, OO wisi na amen i tylko kill
pozostaje.. znika cała zawartość okna, nie wiem czy to wina grafiki czy OO
(karta GF6600GT  - stery nvidia 8178)
też tak macie czy to u mnie coś nie tak ze względu na to że używam SLAMD64

pozdrawiam


  OpenOffice2

Czy wam też OO2 często się wywala???
Chciałem w końcu dokończyć swoją pracę, więc pomyślałem że nie będę się
męczył pod M$ tylko wykorzystam swój ulubiony system oraz OO2..
a tu zonk, co jakaś operacja np na rysunku, OO wisi na amen i tylko kill
pozostaje.. znika cała zawartość okna, nie wiem czy to wina grafiki czy OO
(karta GF6600GT  - stery nvidia 8178)
też tak macie czy to u mnie coś nie tak ze względu na to że używam SLAMD64



Powiesić mi się nie powiesił nigdy, ale Impress z OOo 2.0 mi się
ostatnio z dwa razy wyłożył (w tym raz nie odzyskał utraconej pracy).
Writer i Calc chodzą raczej ok, przynajmniej na tyle, na ile ich używam.

  jak najprosciej dolaczyc do oryginalnego DVD polskie napisy od divxa?

tego?
takiego jednego kombajnu do obrobki DVD i konwersji z Divxami?



jednej aplikacji pewnie nie, nie wiem, nie znam wszystkich aplikacji

musisz wykonac wiele czynnosci
- sprawdzic synchronizacje napisow
- przekonwertowac napisy do formatu rozpoznawalnego przez program do
dvd
- rozbic material dvd na elementarne strumienie - osobno dzwiek,
osobno obraz
- przekonwertowac napisy na bitmapy
- zaimportowac bitmapy, obraZ  dzwiek do aplikacji do authoringu dvd

- skopiowac informacje i uaktualnic nowe pliki ifo
- polaczyc wszystkie strumienie w jedna kompilacje dvd
- przetestowac czy wszystko dziala jak nalezy

- ewent od razu wypalic na plyte zamiast na twardy.

dawno tego nie robilam wiec z pewnoscia i tak kilka spraw pominelam.
jak widzisz sporo pracy, sporo do poczytania, sporo czasu poswieconego
i minimum 3 aplikacje do sciagniecia, a darmowych to pewnie z 5

jesli chcesz kombajn do konwersji na divx to jest gordian knot, teraz
chyba sie to nazywa auto gordian knot, to kilka aplikacji
sprzegnietych w jednym interfejsie. przerob sobie na avi a potem o
wiele latwiej juz tylko pozostaje dopasowac napisy. jesli nie zalezy
ci na menu ani na formacie dvd, nie chcesz bawic sie z tym calym
majdanem i jednoczesnie zachowac zblizona jakosc to jest to najlepsze,
najszybsze i najlatwiejsze wyjscie.

zosia


  Dzwięk AC3
[...]

Tak w ogole to uzywam innego enkodera AC-3, wiec trudno mi dokladnie sie
wypowiadac.



Poniewaz pare osob juz pytalo jakiego to softu uzywam, odpowiadam: jest to
A.pack firmy Astarte. Calkiem fajny sofcik, ale ma dwie wady: firma go juz
nie rozwija no i jest komercyjny. A to ostatnie wiaze sie z tym, ze uzywam
legalnej wersji (praca ;-)) wiec nie moge go nikomu udostepnic. Pozostaje
poszukac go na sieci..

Pozdrowka

    Wiewior


  piatek jest wolny?

Akurat afaik nie potrzeba bylo nawet miec dostep do platnych serwerow,
wystarczy miec bnr2 a nim kilka darmowych serwerow zagranicznych
(serrarg, grenarjf, ohoonarjf) i jakis polski i starczy, tylko trzeba
chciec i zamiast narzekac poswiecic troche czasu i sciagnac :)



Ok masz troszke racji, ale internet mam tylko w domu. Pozostaje jeszcze
praca zawodowa

nad tym posiedze zarywajac noc. Moze cos zakumam.


  Problem w GordianKnot z ustawieniem wielkości pliku
Witajcie.
Mam taki problem.
Podczas ripowania za pomocą GK nie za kazdym razem uzyskuję plik żądanej
wielkości mimo że parametry (bitrate, wielkość, kodek itd) pozostają bez
zmian.
Przykład
Film długości 82min22sek chcę uzyskać 695MB.
Przy audio ok 128kb/s (vbr) bitrate=1031 kb/s
Tak jest wszystko ustawione w GK a podczas kompresi plik czasami ma wymagane
695MB(z audio) a czasami ok 290MB.
Ustawiłem też aby plik wynikowy miał 1900MB (dla próby)
Czasami wychodzi 1900 a czasami ok 290MB.
Identycznie było jak ustawiłem na 1300MB - czasami wychodzi 1300 a czasem
290.
Dzieje się to przy jednakowo zaznaczonych opcjach DivX5 Pro, lecz
niezależnie od tego które opcje są włączone (bidirectional, quarter pixel
itd)
Tak samo jest przy DivX 5 Bundle, przy różnych wersjach DivX 4, DivX 3.
Czy ktoś spotkał sie z takim zachowaniem.
Ciekawe jest to że czasem plik ma założoną wielkość a czasem 290MB
(niezależnie od wielkości założonej).
Zainstalowałem na nowo Windowsa 98SE - bez skutku.
Może coś niezauważyłem w ustawieniach GK lub kodeka.
Z góry dzięki za pomoc. Sporo czasu już straciłem na blędnych efektach pracy
jak i na przeprowadzaniu prób.

Robert


  Problem w GordianKnot z ustawieniem wielkości pliku

Witajcie.
Mam taki problem.
Podczas ripowania za pomocą GK nie za kazdym razem uzyskuję plik żądanej
wielkości mimo że parametry (bitrate, wielkość, kodek itd) pozostają bez
zmian.
Przykład
Film długości 82min22sek chcę uzyskać 695MB.
Przy audio ok 128kb/s (vbr) bitrate=1031 kb/s
Tak jest wszystko ustawione w GK a podczas kompresi plik czasami ma
wymagane
695MB(z audio) a czasami ok 290MB.
Ustawiłem też aby plik wynikowy miał 1900MB (dla próby)
Czasami wychodzi 1900 a czasami ok 290MB.
Identycznie było jak ustawiłem na 1300MB - czasami wychodzi 1300 a czasem
290.
Dzieje się to przy jednakowo zaznaczonych opcjach DivX5 Pro, lecz
niezależnie od tego które opcje są włączone (bidirectional, quarter pixel
itd)
Tak samo jest przy DivX 5 Bundle, przy różnych wersjach DivX 4, DivX 3.
Czy ktoś spotkał sie z takim zachowaniem.
Ciekawe jest to że czasem plik ma założoną wielkość a czasem 290MB
(niezależnie od wielkości założonej).
Zainstalowałem na nowo Windowsa 98SE - bez skutku.
Może coś niezauważyłem w ustawieniach GK lub kodeka.
Z góry dzięki za pomoc. Sporo czasu już straciłem na blędnych efektach
pracy
jak i na przeprowadzaniu prób.

Robert



moze tu znajdziesz odpowiedz.. ja zawsze dostaje to co chce moze to dla tego
ze nie kombinuje z ustawieniami PRO :)

http://www.divx.pl/forum/viewtopic.php?t=2449

pzdr
BP


  Glosnik centralny nie dziala.
'[ piotr sut ]' wyklawiaturzył/a w niusie

| witam,
| mam taki problem:

witam ponownie
dzieki za odp.

Na rozwiazanie problemu wpadlem w nocy, ale juz nie bylo jak testowac. Caly
dzien w pracy myslalem czy sie da:-) Koles w sklepie komp. powiedzial, ze to
nie ma sensu (sic!). Ja jednak uparlem sie i dzisiaj zamienilem przewody w
kablu (szkoda mi bylo ciac oryginalny, wiec zaadoptowalem jakis stary). Jak
pisal Wiewior (pomijajac forme wypwiedzi:- tak, tak Wiewior, sub i
centralny sa na _jednym_ kablu, za to na innych przewodach), wystarczylo
przelutowac, choc z poczatku wydawalo sie to pozbawione sensu.

Pozostaje pytanie (retoryczne?): czy karta Mint jest nie do konca
kompatybilna z 6.1 6700 i czy Live 5.1 mialby ten sam problem?

BTW, ladnie lataja te 6.1 6700. Zwazywszy, ze kosztowaly (bez karty) 449 zl
(sklep dla idiotow w 3city).

pozdrawiam
-piotr


  do właścicieli SONY DVP-NS355
| Że co czyta? DVD? I MP3? No bo czyta. Tylko poszukaj czy małym drukiem
pod
| jakąś gwiazdką nie ma, że nie czyta MP3 na DVD.



Jak nie czyta to pozostaje Ci skorzystać z programu do nagrywania mp3 na
dvd, tak żeby płyta była widziana jako DVDVideo (pliki muzyczne najczęściej
w AC3), np. Audio DVD Creator.
Niedawno pisałem na grupie, że wymieniony wyżej program "produkuje" płyty
które na moim dość starym DVD (Yamaha S520) nie działają prawidłowo. Na
jakimś niemieckim forum znalazłem podobną informację zgłoszoną przez
użytkownika S520. Nie uzyskałem porady jak problem rozwiązać (autorzy
programu mimo że komercyjny nie raczyli odpisać - może dlatego, że
skorzystałem z wersji 30-o dniowej dostępnej na ich stronie, a na grupie
nikt nie walczył z podobnym kłopotem). Próbowałem poradzić sobie PGCeditem,
ale nie udało mi się uzyskać pożądanego efektu po modyfikacji programu.
Jeśli z twoim Sony również nie zadziała to polecam sprawdzony przeze mnie
WinOnCD 8.0 (niestety płatny). Również dość prosty w obsłudze, ale znalazłem
tylko wersję po niemiecku, a w samym programie nie da się przełączyć języka
na angielski (nawet próbowałem zmieniać ustawienia w setupie wersji
instalacyjnej, ale nie pomogło).
Pozdrawiam
Krzysiek
PS. Jeśli ktoś z kolegów wie jak zmusić wersję niemiecką WinOnCD 8.0 (Roxio)
do pracy w języku angielskim, to jestem zainteresowany wskazówkami
(ewentualnie może jakaś wcześniejsza wersja WinOnCD obsługuje kompilowanie
"oszukanych" DVDMP3).

  Do osob ktore przebywaja lub przebywaly w IRLANDII
Jak nieprawda, no chyba nie traktuje ich tak samo jak obywateli Unii??
Traktuje ich tak samo jak Litwinów, Rosjan, Ukraińców itd. czyli w
pewnym sensie specjalnie, jak obywateli gorszej kategorii. Na stronie
http://www.entemp.ie/lfd/wp-guidelines.htm czyli stronie urzędu

wydawanie pozwoleń na pracę na wymienione na tej stronie zawody, czyli
prawie wszskie możliwe. Dopiero od lipca tego roku można się zatrudnić
np. w pubie ale i tak trzeba czekać na wydanie work permitu miesiąc,
żeby rozpocząć pracę, dodatkowo pracodawca za taki work permit musi
zapłacić. Pozostaje praca na czarno, ale i tutaj rząd irlandzki się
postarał, żeby nie było łatwo, mój pracodawca wyjął przy mnie ustawę,
która niedawno weszła w życie w Irlandii i przeczytał mi, że za
zatrudnianie na czarno jego zakładowi grozi 250tys euro grzywny plus
karne konsekwencje, jak utrata stanowiska itd., zaczął więc zatrudniać
Portugalczyków, bo z nimi nie ma problemów, a mi podziękował.



Przez kilka miesić™cy wstrzymano nawet wydawanie Polakom
| pozwoleśâ€ź na pracć™.

nieprawda, rzad Ire Polakow nie traktuje specjalnie. Mieli wprowadzic listy
zawodow, dla ktorych przez jakis okres nie wydaja pozwolen dla WSZYSTKICH
spoza UE - prawdopodobnie juz to dziala.
Listy zapewne sa na stronach rzadowych - prawdopodobnie jest tam wiekszosc
prac niewymagajaych specjalnych kwalifikacji.




  Canada od czego zacząć?

Dzięki wszystkim za podpowiedzi.
W mojej sytuacji pozostaje jak na razie wiza Independent, chociaż na
grupie
ktoś wspomniał o programie Liv-in Caregiver .



Musisz miec albo 6 m-cy szkolenia w podobnej dziedzinie (no przynajmniej
kurs pierwszej pomocy, ale 6 miesieczny) albo rok udokumentowanej platnej
pracy jako opiekun kogokolwiek.

Pozdrawiam
R.


  Wiarygodność i opinie

Niezupełnie. Podczas losowania łosie płacą za "dobrze wypełniony
formularz"
i pewność wysłania go na właściwy adres w określonym czasie. Natomiast tu
firma ma obowiązek znalezienia pracodawcy i załatwienia całej legalnej
procedury imigracyjnej w: SESA, DOL, INS, National Visa Center. Owszem ich
prowizja jest astronomiczna ale może jednak coś za coś?



z tego co wiem nikt jeszcze kto korzystal z uslug tego biura nie pisze na
grupe, kogos kto zabrnal troche dalej niz przejrzenie strony i jeden
telefon.
nie bylo takiego postu choc moge sie mylic i cos mi umklo.
sa dwa rozwiazania : nie pisze bo nie chce lub biuro nie ma klientow.

prowizja jest rzeczywiscie ogromna ale niedawno bylo to 10k$, obnizyli ze
wzgledu na brak zainteresowania..?
trzeba dobrze przeczytac umowe, niestety do redy mam daleko a nie prosilem o
przeslanie .
mieli otworzyc biuro w krakowie ale nie podpisali jeszcze umowy, z tego co
wiem.
proponuje przeczytac umowe i wtedy sie powinno wiele wyjasnic.
jestem ciekaw jak jest rozwiazany jest problem wyplaty pieniedzy z konta.
z tego co wiem prowadzi je pkobp. musza istniec jakies uwarunkowania, ze np.
po otrzymaniu gc pieniadze sa przelewane na konto firmy.
tylko na jakiej podstawie?
czy ktos czytal umowei i  wie jak to jest tam okreslone?
pozostaje problem jeszcze utraty pracy w ciagu pierwszego roku....
ale nad tym jeszcze za wiele nie myslalem.

pozdrawiam
rafal


  Dzis minal moj pierwszy rok w Stanach... a Twoj to juz ktory???

Dokladnie rok temu wysiadlam z samolotu obladowana dwoma walizkami
wazacymi  po 32 kilo i z bagazem podrecznym o wadze 5 kilo... Nie
pamietam juz jaka byla pogoda, ale to chyba nieistotne, skoro nie
pamietam, jaka byla tydzien temu... Nie chce mi sie wierzyc, ze to juz
rok... To niesamowite, bo czuje sie, jakbym tu przyleciala calkiem
niedawno...



czesc!

moj 1 rok uplynal 1 lutego. wszystko wygladalo zadziwiajaco podobnie
do twojej wypowiedzi. mysle ze byla to dobra decyzja, bo chociaz w
starym kraju nie bylo mi zle, tutaj zycie jest nieco bardziej
interesujace, jak dotad przynajmniej.

kilka slow o "trudnych poczatkach", watku poruszanym tutaj kilka razy.
z moich doswiadczen wynika ze amerykanie sa bardzo goscinni dla
nowoprzybylych i tolerancyjni jezeli chodzi o jezyk. jezeli posiada
sie konkretna wiedze ktora jest niezalezna od kraju pochodzenia,
narodowosc nie ma kompletnie znaczenia. zreszta w firmie w ktorej
pracuje na 20 osob jest moze 6 urodzonych w usa, reszta to mieszanka z
calego swiata.

inna sprawa ze ta tolerancja i brak przesadow co do narodowosci
pracownika powoduja narastajacy eksport miejsc pracy do krajow z
nizszymi kosztami pracy. zawsze jednak dla bezrobotnego dr inz.
pozostaje jako rezerwa construction i asbest removal - prosze sie nie
smiac to dobre pieniadze i calkiem znosna praca.

to tyle bo pracowac trzeba, pozdrawiam!

a.


  Bodyguarding... GB i Irlandia

Pozwole sobie skomentowac.

Prawdopodobienstwo, ze ktos zna odpowiedz na Wasze pytanie i zaglada tutaj
jest znikomo male. Nie ma powodu sie obrazac.

Pozdrawiam cieplutko................



Ale my się nie obrażamy... przynajmniej ja na pewno nie :)
A już wiem z pewnego źródła, że pracę w  GB w ochronie mogę sobie odpuścić,
jeżeli chcę pracować na czarno. Pozwolenie na pracę 100% legal (a załatwić
można takie mniej legalne za 100Ł) oraz prześwietlenie na Policji bowiem
razem z zatrudnieniem się dostaje się pozwolenie na broń i ostrą broń do
celów służbowych... Pozostaja zmywaki etc.

Pozdrawiam
Darek


  jakis prostrzy sposob do Australii

Z tego co moge sie domyslac, to jestes w wieku ponizej 28 lat, wiec mozesz
szukac przcy jako "Au Pair" do kazdego kraju jakiego bys nie chcial. To
jest
legelna praca z wiza. Na rok lub dwa, a potem juz latwiej o cokolwiek



Rowniez to bralem pod rozwage - ale za rok (a mniej wiecej tyle potrzebuje
czasu
zeby wszystko zalatwic w kraju) bede juz powyzej 28 lat wiec pozostaje
mi tylko jakas szkolka jezykowa - zreszta na Au Pair sie zbytnio nie nadaje.

Dzieki za rade.

Pozdrawiam
Dan


  Czy ostatnio (np. styczen) ktos wjezdzal do UK i dostal wize studencka?

        Chodzilo mi o to czy jesli wykupie kurs na 30 tygodni
a wyjade w marcu to czy bede mial prawo do pracy (20h/tydzien jako
student. Zaniepokoila mnie sytuacja opisana tutaj:

http://londynek.net/dyskusje/message?message_id=93893&forum_id=3184

 Wiza NIE JEST
 pieczatka wjazdowa wbijana na granicy, jesli to miales na mysli.

Przyznaje ze jestem tu zielony. Myslalem ze to ta pieczatka.
A jesli moge spytac to jak ona wyglada? Wbijaja pieczatke i do tego
jakas dodatkowa wize wbijaja (jest to tez pieczatka, czy tak jak w
innych krajach wklejka z masa podpisow i pieczatek)
        Swoja wiedze na temat wiz wbijanych na granicy czerpalem z:
http://www.lsj.pl/przewodnik/przewodnik.pdf
tam na stronie 6 i 7 sa wzory pieczatek

Aha, jezeli nie masz srodkow na utrzymanie sie przez tych kilka
tygodni, zastanow sie nad cala impreza. Tym bardziej, ze dla
urzednikow imigracyjnych pokazanie 200 funtow i deklaracja "znajde
sobie jakas prace, jezeli dostane work permit" nie jest zadnym
argumentem. Procedura na granicy pozostaje niezmieniona.



Tego jestem swiadom. Planuje zabrac okolo 1500 funtow.
Jednak wydajac co najmniej 400 funtow miesiecznie
na zycie i mieszkanie, bez mozliwosci pracy i tak sie one skoncza.
A nie chce ich wydawac niepotrzebnie.
        Jesli z ta niechecia do wydawania wiz studenckich jest to
prawda to wole poczekac troszke i pojechac w kwietniu.

Pozdrawiam

Pawel


  laczenie sie przez ssh - lopatologia

''Teoretycznie tak być powinno
''W praktyce na paru hostach taki port pozostawał niedostępny do
''następnego reboot systemu. Nie wiem dlaczego, nie wszędzie tak jest.



Tak sie dzieje, o ile polaczenie z tym portem sie urwie - a nie telnet.
Co wiecetakie 'blokowanie' portu swiadczy o nienajlepszym skonfigurowaniu
servera... Ale przecie portow 65536... wiec wlasciwie nie ma problemu :-)

  przejscie z EastShare v10.5 na Neo_Mule_v4.00?

[............]

Więc tak, podmieniasz tylko emule.exe z nowej wersji
('preferences.ini'
pozostaje ze starej wersji emule) uruchamiasz nowe emule,



czyli nowe emule przyjmuje "co sie da/co ma" ze starej konfiguracji, a
reszty nie kupuje z ini jak rozumiem.

kasujesz
'preferences.ini', zamykasz nowe emule, przy zamknięciu emule zapisuje
swoje własne 'preferences.ini'.



_tworzy_ od nowa ten plik ?
czyli zapisuje w nim mozliwe do wziecia, bo aktualnie dzialajace
ustawienia
ze starego muła plus dla siebie wlasciwe, ale minus te niepotrzebne, bo
nie wystepuja u niego, tak ?

Mam nadzieję że, teraz wszystko jasne ? :)



jesli ja czegos nie przewaliłem - to jasne. Jesli dziala, to fajny
patent na swobodne i bez specjalnej pracy skakanie po modach.
dzieki.


  Wisła przeprasza LEGIĘ :D
Dnia 9/23/2004 7:58 PM, Użytkownik p_slovik wyklikał(a) na swojej
klawiaturze :

Słyszeliście oświadczenie Wisły? Przeprasza LEGIĘ :D:D:D



A o to fragmenty listu rzecznika prasowego Wisły wystosowany do LEGII:

"W nawiązaniu do przesłanego przez pana listu pragnę uprzejmie
poinformować, że zarząd Wisły Kraków podjął stosowne kroki, mające na
celu wyjaśnienie całej sprawy. Wypowiedź kapitana naszej drużyny Macieja
Żurawskiego uważamy - podobnie jak państwo - za wypadek przy pracy. Była
ona udzielona na gorąco po meczu. W przypadku Nikoli Mijailovica uważamy
jego słowa za bardzo niefortunne, nieprzemyślane i niestosowne. Z całą
pewnością nie służą one budowie dobrych stosunków oraz kontaktów między
klubami. (...) Z obydwoma graczami przeprowadziliśmy już rozmowy
wyjaśniające, a na Nikolę Mijailovica zamierzamy nałożyć karę finansową
(...) Pozostaje mi przeprosić Legię i jej kibiców z powodu tych
niepotrzebnych incydentów oraz wyrazić wiarę, że więcej się one nie
powtórzą (...)"

Do tego listu dołączono oświadczenie Nikoli Mijailovica następującej
treści: - "Niniejszym chcę przeprosić wszystkich, których dotknęły moje
słowa wypowiedziane podczas spotkania z kibicami na jednej z
nieoficjalnych stron internetowych Wisły Kraków. Nie mam nic na swoje
usprawiedliwienie. Równocześnie chciałbym zapewnić, że podobne
wypowiedzi już nigdy się nie powtórzą".

Pozdro


  Navi na grzyby

mam navi Lark z automapa 5.0.5
jak to ustawic tak aby idac na grzyby doproawdzila mnie do celu i wskazala
polnoc;
no niby ma opcje w wyborze trasy-piesza, przelajowa, terenowa, itp.
ustawialem pierwsze 3 pozycje i dupa; predkosc obiektu z navi musi byc
powyzej 5km/h tak jak jadac autem pokazuje idelanie kompas tak piechota juz
dupa. Gdy trzymam ja w reku i obracam sie lub chodze z nia pokazuje polnoc
caly czas w jednym punkcie

Jak to ustawic, pomozcie



Automapa do zastosowań pieszych się nadaje tak samo, jak do wbijania
gwoździ ;)
Jeśli potrzebujesz wykorzystać nawigację samochodową w terenie to musi
być zmieniony tryb pracy odbiornika - aby pracował właśnie z małymi
prędkościami, oraz używany jakiś program do współpracy z mapami
topograficznymi. Polecam zapoznanie się z:
http://outdoors-magazine.com/spip.php?article378&lang=fr
Niestety po angielsku opis dotyczy innego urządzenia, ale zasady
pozostają te same i programy powinny działać na większości Windows CE.


  ..hlp..

Nie wystarcza www.flixy.prv.pl, www.grafwizje.pl, www.catchme.pl czy nawet
www.hip-hop.pl? Tam jest fotek od groma.



hip-hop.pl to wylęgarnia tojuchów, grafwizje przyjmują
coraz to gorsze prace, catchme zawiesza działalność za
około tydzień więc pozostają flixy i mam nadzieję że niedługiej
przyszłości trainsporting.tk ;]


  Patch do GTA3

to przez durona/athlona/wszytko jedno jakiego amd... zmien rozdzialke
pulpitu windowsa na najnizsza z najmniejsza liczba kolorow i dopiero
uruchom
gre... w 90% to pomaga...



Udało mi się doprowadzić grę do przyzwoitej pracy, nadal jednak pozostają
małe chwilowe przycięcia.

 Dlaczego stwierdziłeś, że to przez durony i athlony, czyżby świadczyło to o
niedorobieniu gry, może w takim razie przyszła łatka to załatwi.


  Patch do GTA3
Udało mi się doprowadzić grę do przyzwoitej pracy, nadal jednak pozostają
małe chwilowe przycięcia.

 Dlaczego stwierdziłeś, że to przez durony i athlony, czyżby świadczyło to
o
niedorobieniu gry, może w takim razie przyszła łatka to załatwi.



bo to ma byc wlasnie latka do tych procesorow...


  jest tu Janosik?
witam, mam w pracy dosc spore lacze 1Mbit i szkoda zeby go nie wykorzystac
...
ze wzgledow bezpieczenstwa poblokowana jest wiekszosc portow wiec stosowanie
p2p odpada
nie moge tez zaistalowac soft typu anty-leech , netpumper itp.
pozostaje mi http , ftp oraz newsy
czy znajde na tej grupie zycliwa osoba, ktora sie podzieli dobrymi, szybkimi
namiarami na www, ftp lub newsserery ?
intersuje mnie praktycznie wszystko do mozna puscic dalej w obieg, czyli
iso, mp3, xxx, appz
p.

  jest tu Janosik?

 petrumi nabazgrał(a):

witam, mam w pracy dosc spore lacze 1Mbit i szkoda zeby go nie
wykorzystac ...
ze wzgledow bezpieczenstwa poblokowana jest wiekszosc portow wiec
stosowanie p2p odpada
nie moge tez zaistalowac soft typu anty-leech , netpumper itp.
pozostaje mi http , ftp oraz newsy
czy znajde na tej grupie zycliwa osoba, ktora sie podzieli
dobrymi, szybkimi namiarami na www, ftp lub newsserery ?
intersuje mnie praktycznie wszystko do mozna puscic dalej w obieg,
czyli iso, mp3, xxx, appz
p.



ciekawy jestem co to znaczy puscic w obieg i w jaki sposob chcesz to
puscic w obieg


  Panowie z EA SPORTS wzieli sie do pracy......
(NTG) przez male g........dobra ale powaznie mowiac.....
Czesto pisalem na grupach o FIFIE.........zawsze bylo duzo do

ale teraz nie pozostaje nic innego jak.....
http://www.astercity.net/~konri/wc.zip  ocencie sami!

pozdrawiam.....ale mi sie humor poprawil......pa:-))


  Worm World Party

:mam ustawione

nie masz



rzeczuwiście zrobiłem z siebie idiotę :)

:Moje pytanie o cracka wciaz pozostaje aktualne, moze moglbyc mi pomoc?

http://www.google.com/search?hl=en&ie=UTF-8&oe=UTF-
8&q=worms+world+party+crack&btnG=Google+Search

Searched the web for worms world party crack.      Results 1 - 10 of about
31,300. Search took 0.16 seconds

widzisz-takzajelo by cito sekunde a nie ponad 30 minut czekajac na
odpowiedz



Tylko że mój problem polega na tym że gra nie działa mi w winxp. Znalazłem
juz 6 różnych cracków i ciągle po obrazkach tytułowych wywala mnie do
windowsa :( Dlatego pomyślełem że ktoś już miał podobny kłopot i spytałem
na grupie.


  Smutno mi :-(
: Nie chca nas wywalic
: i poslac na bezrobocie i obiecuja ze beda robic co w ich mocy abysmy mieli
: jak najwiecej godzin a jednak pozostaje ten dyskomfort ze pewnego dnia
moze i
: tych godzin zabraknac.

To mało pocieszająće, ale jak powiedział mój kolega z poprzedniej pracy:
"Jeśli mówią, że nie będą zwalniać, to najwyższy czas szukać nowej pracy".
Miał rację. W piątek nie było mowy o zwolnieniach, szef się zarzekał na
wszystkie świętości, a w poniedziałek jedna trzecia składu radia dostała
wypowiedzenia :(
Ale nie ma tego złego, moja obecna praca jest niesamowita, czego wszystkim
życzę :)

wojtass RTV


  3x06 - Changes

| [Scena z odrywaniem tabliczki]
| Tylko nie do konca wyjasnione dla mnie pozostaja powody takiego
| zachowania.
| Czyjego? Fisha czy Georgii?
Georgii - skad az taka nostalgia?



A Tobie nie byloby na jej miejscu troche zal? Przeciez odchodzi
z kancelarii, w ktorej pracuje zgraja najbardziej zakreconych ludzi pod
sloncem. ;) Moze ta nostalgia nie byla spowodowana tylko odejsciem,
ale tez tytulowymi zmianami w jej zyciu - przeciez teraz zawrocilo ono
o 180 stopni: odchodzi z kancelarii, rozwodzi sie Billym. To chyba
wystarczajace powody zeby nieco sie wzruszyc.

Z tymi pierwszymi prawniczymi krokami to nie przesadzajmy :)



Dlaczego? Pracowala w innej kancelarii? Wydaje mi sie, ze jakos
niedlugo po skonczeniu studiow podjeli prace u Fisha - myle sie?

A i ze wzgledu na obecna sytuacjie jak i jej ogolny staosunek (zawsze)
do kancelarii tego bym sie raczej nie spodziewal.




A moze tez dlatego, ze nie spodziewala sie takiej reakcji Fisha? Wiecej
nic nie przychodzi mi do glowy.


  Jak to z tymi obraczkami
Witam!

Poznalem w pracy pewna kobiete ale nie o to chodzi,
ze bylbym zainteresowany czyms wiecej
lecz jedna rzecz mnie zaintrygowala a mianowicie jej
pierscionek (czy tez obraczka - do tego bardziej bym sie sklanial).

Rozmawialismy troche i panna sympatyczna, chyba mezatka (tego nie mowila)
i jesli tak to miedzy nimi sie dobrze nie ukalda bo ciagle
mowila cos o sobie, rodzicach, braciach itd. a o mezu ani slowa.
Nie pytalem sie bo mi glupio bylo. O wyjezdzie, ze chce jechac
do Australii lub Angli (tu z kolezanka i jej chlopakiem).
Mowila, ze ma wlasne mieszkanie w Czestochowie itd..

Dlatego z rozmowy nie wywnioskowalem czy jest mezatka czy tez nie
a sklanalbym sie raczej do tego, ze nie.

Teraz pozostaje sprawa obraczki. Takiej w tradycyjnym sensie to
nie miala, ale miala cos przypominajacego obraczke. Do okola zlote
ale u samej gory konczylo sie to wystajacym bialym kamieniem.
I gdyby nie bylo tego uwypuklenia na ktorym byl ten bialy kamien
to zdecydwoanie bylaby to obraczka. Zatem moje pytanie czy
w dzisiejszych czasach takie obraczki tez obowiazuja, czy tez
to byl tylko pierscionek.

Ligo


  problem z kolegą z pracy

Świetny pomysł... Na siłe to się słoiki odkręca...
A po takim czymś to kolega z pracy stanie się wrogiem z pracy :-)



i tak stanie się wrogiem na dodatek złośliwym, już to robi:
"...to stał się nieuprzejmy, wrecz wulgarny, cały czas mi docina, nie
chcę..."

Wyjaśnij mu jasno i wyraźnie, bez świadków (żeby się nie czuł upokorzony)
że nie życzysz sobie tego typu sytuacji i że w ten sposób *nie ma bolca*
żeby
mu się udało a jeśli będzie Cię nadal napastował będziesz zmuszona
jako płeć słabsza uciec się do bardziej drastycznych metod wychowawczych
i wytknąć mu głupie zagrania przy innych współpracownikach.



bez świadków?  Sorki ale on nie należy do tych którzy rezygnują po rozmowie
tym bardziej bez świadków. Szantażowane go ujawnieniem sprawy na pewno go
nie przestraszy.  Może nawet ma już kibiców w tym co robi.
Jeśli nie "odkręcanie słoika" to pozostaje rozmowa z szefem i prośba o
ponowne poważne ostrzeżenie. Perspektywa utraty pracy może pomóc. Tylko że
Gagatka woli tego nie wykorzystywać ponownie. Więc ma poważny problem.


  problem z kolegą z pracy
przeczytałam wszystko i muszę Wam powiedzieć że sama nie wiem, ja już
przerabiałam straszenie go moim bratem i chłopakiem, jak to zrobili to
przestał za mną łazić po mieście i wystawać pod moim domem, a w pracy był
szef który go że tak powiem ostudził, naprawdę przez pół roku było
spokojnie, teraz zaczeło się znowu, ja z nim rozmawiałam tylko przy
świadkach, tak poważnie to boję się z nim zostawać sam na sam i nigdy tego
nie robię, w domu mnie nie nachodzi tylko w pracy, tylko że jak zaangażuję
ponownie szefa to nie wiem co szef pomyśli sobie o mnie (a jak pomysli że
ine potrafię sama załatwiać swoich spraw i że jestem dla niego uciążliwa i
mnie wywali??) głupia sprawa, a co do pseudo kolegi to nie reagowanie niby
jest dobrą formą, ale strasznie jest głupio jak ktoś Ci uświadamia że jesteś
głupią kobietką (i jeszcze gorzej) przy ludziach a Ty masz milczeć, w wielu
kręgach milczenie jest przyznaniem się do winy. Ponadto pracuję w firmie
gdzie większość pracowników to faceci i im się wydaje że to ja jestem nie w
porządku bo gość otwiera mi "świetlaną przyszłość u jego boku" a ja jakieś
fanaberie pokazuję- Gagatka
a co do zmiany pracy to nie ma mowy, nigdzie w okolicy pracy nie znajdę
chyba pozostaje mi stać się chamską ale to też jest raczej trudne do
wykonania

  rozstanie
Witam,

Pisalam na te grupe juz wczesniej, okolo rok temu, ten sam powod -
rozstanie. Wtedy do tego rozstania nie doszlo, teraz jest juz ono
nieuniknione.
Dokladnie za tydzien i dwa dni On wyjezdza do pracy za granice na 6
miesiecy... Przygotowuje sie do tego wyjazdu od paru miesiecy, takze
psychicznie jak na ten czas jestem w nawet dobrej kondycji tzn. to do mnie
nie dociera tak naprawde. Pisze na grupe dyskusyjna aby sie zapytac kogos
kto byl w identycznej sytuacji albo zna kogos kto w takiej sie znajdowal,
chce wiedziec jakie to uczucie, rozstamie na pol roku ? Bardzo boli, bardzo
ciezko, czy da sie przetrwac? Ten okres zapowiada sie dla mnie bardzo
ciezko, dla Niego jeszcze ciezej, poniewaz wyjezdza w nieznane, gdzie nie
bedzie mial nikogo. Kontaktowac bedziemy sie mogli jedynie przez internet,
moze sporadyczna rozmowa telefoniczna.
Razem przezylismy juz 3 lata i miesiac, Nasz zwiazek zaliczam do bardzo
szczesliwych, stan zakochania po tak dlugim czasie stale wzrasta, a milosc
dojrzewa. Przez ten czas spedzalismy ze soba kazda wolna chwile, praktycznie
cale dni, nonstop razem, jestesmy bardzo zzyci ze soba. Po Jego powrocie
planujemy zamieszkac razem. Nie dociera do mnie jak to przetrwamy, skoro
teraz codziennie mozemy siebie dotknac, pocalowac, szepnac dobre slowo a
teraz przez pol roku pozostaje nam pisanie mejli. Mowimy sobie, ze bedziemy
silni, ze sie uda... Mnie z dnia na dzien ograniaja coraz to wieksze
watpliwosci czy aby ta dluga rozlaka nie wplynie negatywnie na Nasz zwiazek?

podobnego, moze to podtrzyma mnie na duchu, chce uwierzyc, ze bedzie dobrze.

El


  gdzie schemat elektryczny Berlingo 1.9 D
Widzę że masz autko wyprodukowane w Nysie :(

Nie wiele mi pomógł numer VIN.
Wiedź elektrozawór odcięcia paliwa znajduje się na tylnej części pompy pod
metalową pokrywą przykręconą na śruby zrywalne.
Żeby go wymienić, musisz odkręcić te śrubki ( a nie jest to łatwe) i zdjąć
metalową pokrywę pod którą znajduje się malutki moduł immobilajzera.
Zawór jest w tedy twój.
Na pompie jest parę wtyczek. Ciebie interesuje 4 stykowe złącze Bodajże
czarne. Odszukaj na nim plus po zapłonie. Odetnij go i w to miejsce podłącz
"lewym" przewodem plus po zapłonie.
Pamiętaj że nie może być to taki który zanika podczas kręcenia
rozrusznikiem.

Pojeżdzij parę dni. Jeśli usterka się nie powtórzy to masz przyczynę. Gorzej
jeśli się powtórzy.
Pozostają ci jeszcze 2 przewody w złączu. Są to przewody sygnałów cyfrowych
immobilajzera.
Możesz sprawdzić ich ciągłość ale jak to zrobić to już innym razem.
Następną usterką jest elektrozawór na którego postawię jakieś 70% pewniaka.

Rok produkcji 2000
Numer nadwozia  VF7MFWJZFYK...

Zibi

| --
| Pozdrawiam
| Tomasz Kluz, Kingston upon Hull/ było Stalowa Wola
| Opel Kadett 1.8S LPG '88 r Tiffany,235 tys. km.Sześć lat pod moją nogą :)
| Siódmy rok pracy w PSA




  SC 1.1 Actual i sprzęgło

Cześć. Jeżdzę powyzszym autkiem - mam od nowego rocznik 2003 (maj). I po
przebiegu 7000 pojawiło się coś takiego że jak puszczam sprzęgło na
jedynce
to trochcę szarpie mi silnikiem. Zjawisko tym silniejsze im silnik jest
zimniejszy. Tzn zimą jak ruszałem spod bloku to czułem że mi właśnie tak
szarpie. Przy redukcji z 2 na 1 i jak samochod się jeszcze toczy (ok
10km/h)
to też podczas puszczania sprzegła jest takie lekkie szarpanie silnikiem.
Kumpel miał 2002 (grudzien) i  u niego po 8000 sprzęgło zaczęlo piszczeć i
wogóle kaszana z servisem bo nie chcieli robic na gwarancji. Dajcie znac
czy
macie podobne problemy ze sprzęłem w SC 1.1 Actual.



Bylo o tym juz na grupie w kwietniu/maju - poszukaj.
Panda 1.1 ma to samo - wszak to ten sam silnik i pewnie sprzeglo tez.
Serwis (2 rozne) nie stwierdzily u mnie tego mankamentu, mowia, ze trzeba
nauczyc sie z tym ruszac i ze... TTTM (ten typ tak ma). Tylko nie wiem, czy
to sprawa sprzegla - przeniesienia napedu, czy pracy silnika.
Nie mam sposobu, zeby zmusic ich do rozebrania sprzegla, pozostaje sie
modlic, zeby szlag je trafil w okresie gwarancji, a nie tuz po.
Dobrze tez przy okazji przymusowego przegladu u dealera spowodowac wpisanie
do papierow klopotow ze sprzeglem, zeby jakby co - byl jakis slad.
I cos jeszcze - ja staram sie w dawac nieco wiecej gazu, czasem pomaga.


  SC 1.1 Actual i sprzęgło

Bylo o tym juz na grupie w kwietniu/maju - poszukaj.
Panda 1.1 ma to samo - wszak to ten sam silnik i pewnie sprzeglo tez.
Serwis (2 rozne) nie stwierdzily u mnie tego mankamentu, mowia, ze trzeba
nauczyc sie z tym ruszac i ze... TTTM (ten typ tak ma). Tylko nie wiem,
czy
to sprawa sprzegla - przeniesienia napedu, czy pracy silnika.
Nie mam sposobu, zeby zmusic ich do rozebrania sprzegla, pozostaje sie
modlic, zeby szlag je trafil w okresie gwarancji, a nie tuz po.
Dobrze tez przy okazji przymusowego przegladu u dealera spowodowac
wpisanie
do papierow klopotow ze sprzeglem, zeby jakby co - byl jakis slad.
I cos jeszcze - ja staram sie w dawac nieco wiecej gazu, czasem pomaga.


  SC 1.1 Actual i sprzęgło

| Cześć. Jeżdzę powyzszym autkiem - mam od nowego rocznik 2003 (maj). I po
| przebiegu 7000 pojawiło się coś takiego że jak puszczam sprzęgło na
jedynce
| to trochcę szarpie mi silnikiem. Zjawisko tym silniejsze im silnik jest
| zimniejszy. Tzn zimą jak ruszałem spod bloku to czułem że mi właśnie tak
| szarpie. Przy redukcji z 2 na 1 i jak samochod się jeszcze toczy (ok
10km/h)
| to też podczas puszczania sprzegła jest takie lekkie szarpanie
silnikiem.
| Kumpel miał 2002 (grudzien) i  u niego po 8000 sprzęgło zaczęlo piszczeć
i
| wogóle kaszana z servisem bo nie chcieli robic na gwarancji. Dajcie znac
czy
| macie podobne problemy ze sprzęłem w SC 1.1 Actual.

Bylo o tym juz na grupie w kwietniu/maju - poszukaj.
Panda 1.1 ma to samo - wszak to ten sam silnik i pewnie sprzeglo tez.
Serwis (2 rozne) nie stwierdzily u mnie tego mankamentu, mowia, ze trzeba
nauczyc sie z tym ruszac i ze... TTTM (ten typ tak ma). Tylko nie wiem,
czy
to sprawa sprzegla - przeniesienia napedu, czy pracy silnika.
Nie mam sposobu, zeby zmusic ich do rozebrania sprzegla, pozostaje sie
modlic, zeby szlag je trafil w okresie gwarancji, a nie tuz po.
Dobrze tez przy okazji przymusowego przegladu u dealera spowodowac
wpisanie
do papierow klopotow ze sprzeglem, zeby jakby co - byl jakis slad.
I cos jeszcze - ja staram sie w dawac nieco wiecej gazu, czasem pomaga.



  Jakie punto?
Ja posiadam punto II 2000r 1.2 8v, 5.3l cykl mieszany to chyba normalny
wynik jak na punto.. oczywicie komputer z punto pokazuje ponizej 5l ale w to
akurat nie uwierze. Dlatego ja pozostaje poki co przy benzynie, bo
instalacja gazu + pozniejsza ekspoatacja mi sie tak szybko nie zwroci, a dla
takiego silniczka gaz to mordega - o wyprzedzaniu to juz wtedy by mozna bylo
zapomniec...

| nie wiem jak w punto I, ja posiadam punto II 2000r i do pracy mam
| 39+39km - spalanie na poziomie ~ 5.3l/100km (cykl mieszany, dane z calego
| miesiaca)

Ale malo, z jakim silnikiem tak Ci spala. Mam cos ba bazie Punto 1 -
Lancia Y z 1.2 16V i ponizej 7.5 miasto i 6.5 trasa nizej nie daje rady.

Buniek




  Tylna wycieraczka - Brava

...bi co? Jak go zablokować - taśmą?
Możesz przybliżyć nieco rozwiązanie problemu?
Ewentualnie jakie niesie to za sobą ryzyka (oprócz sfilcowania szyby)?
Z góry dzieki za odpowiedź.



----jest to układ elektroniczny, a ta nazwa charakteryzuje system pracy.
Nie da się zablokować go taśmą ;-) jedynie pozostaje modyfikacja układu,
ale nie odpowiem Ci, czy i jak , bo nie grzebałem w tym sterowniku.
Znając jednak rozwiązania - siedzi tam jakiś scalak, więc trzebaby go
"unieszkodliwić" robiąc obejście bezpośrednio do silnika

a


  Kango dci 1,5 swieca żarowa
jeśli zapala się gdy silnik pracuje na wolnych obrotach to może być
uszkodzony jeden z wtryskiwaczy albo zużyta pompa CR i daje za małe
ciśnienie do na szynę zasilającą wtryski, a może też nie łączyć jkaś kostka
komputera (duży moduł za akumulatorem) najlepiej odpiąć te trzy kostki i
zapiąc kilka razy może styki niełączą, uszkodzony wtryskiwacz można namieżyć
poprzez zdjęcie krótkich wężyków odprowadzjących nadmiar paliwa z wtrysku do
filtra paliwa i podpięcie czterech długich wężyków których konce umieszczmy
w małych słoiczkach np. po musztardzie odpalić silnik i poczekac aż paliwo
zacznie wyciekać z wężyków do słoiczków , jeśli wtrysk jest OK to powinno
tylko kapać z takiego wężyka a jeśli jest uszkodzony to będzie ciekło co
będzie widac po kilku minutach w ilości ropy w słoiczkach , w słoiczku od
uszkodzonego będzie dużo wiecej a wtedy pozostaje tylko wymiana tego wtrysku
:-(

W kanngo dci 1,5 zapala mi sie podczas pracy silnika świeca żarowa , to po
środku pomarańczowe znaczek ze sprężynką. Jak odpalam przekręcam czekam aż
zgaśnie i odpalam . Dwa razy nie zgasła wcale ? co to  z tego co słyszałem
świeca żarowa i co dalej .




  Kontrolka sterowania silnika
Powodem zapalenia sie kontrolki przy duzych mrozach może być sygnał o
nieprawidłowej pracy ogrzewanej sondy lambda 1 przed katalizatorem.
Grzałka nie dogrzewa na początku oraz powierzchnia sondy lambda może być
pokryta nie spalonym paliwem gdy silnik od razu nie zaskoczy.
Stąd błąd który jest zarejestrowany w pamięci.
Gdy sonda się rozgrzeje do temp 300 stopni C to pracuje normalnie ale
błąd pozostaje w pamięci.
Aby sprawdzić sondy lambda trzeba przeprowadzić test sond  np. za pomocą
VAG_COM. Test trwa kilka minut.

Marco


  Octavia 1.6 FSI (2005) - pytanie o prace silnika
Witam,
Mam wątpliwość dotyczącą pracy silnika w aucie, którym jeżdżę od pewnego
czasu. Nie jestem
entuzjastą motoryzacji i auta traktuję z lekkim obrzydzeniem jak zło
konieczne, w związku z tym moja wiedza o samochodach
jest niewielka.

Problem wygląda tak:  podczas zmiany biegów przy niewielkich prędkościach
(jazda po mieście), po zdjęciu nogi z gazu
obroty silnika przez chwilę pozostają na dotychczasowym poziomie, czasem
nawet wskazówka obrotów lekko idzie lekko w górę i
dopiero zaczyna spadać. Trwa to powiedzmy sekundę ale taka dziwna
bezwładność tego gazu wkurza mnie niemiłosiernie.
Octavia 1.6 FSI Combi ma pól roku i przejechane około 9k km i tak się
nieznośnie zachowuje od początku.
Ani w drugim aucie,którym jeżdżę Ford Fusion 1.4 oraz aucie, którym
jeździłem wcześniej (z  mocniejszym i
większym silnikiem) takiego zjawiska nie było i spadek obrotów przy
zwolnieniu gazu nie miał żadnej bezwładności.
Zastanawiam się czy jest to taka denerwująca przypadłość silnika FSI, czy
muszę (i tu na samą myśl robi mi się przykro)
odwiedzić tzw serwis.
Z góry jestem wdzięczny za sugestie.

pozdrawiam
kezLOG


  Octavia 1.6 FSI (2005) - pytanie o prace silnika

Witam,
Mam wątpliwość dotyczącą pracy silnika w aucie, którym jeżdżę od pewnego
czasu. Nie jestem
entuzjastą motoryzacji i auta traktuję z lekkim obrzydzeniem jak zło
konieczne, w związku z tym moja wiedza o samochodach
jest niewielka.

Problem wygląda tak:  podczas zmiany biegów przy niewielkich prędkościach
(jazda po mieście), po zdjęciu nogi z gazu
obroty silnika przez chwilę pozostają na dotychczasowym poziomie, czasem
nawet wskazówka obrotów lekko idzie lekko w górę i
dopiero zaczyna spadać. Trwa to powiedzmy sekundę ale taka dziwna
bezwładność tego gazu wkurza mnie niemiłosiernie.
Octavia 1.6 FSI Combi ma pól roku i przejechane około 9k km i tak się
nieznośnie zachowuje od początku.
Ani w drugim aucie,którym jeżdżę Ford Fusion 1.4 oraz aucie, którym
jeździłem wcześniej (z  mocniejszym i
większym silnikiem) takiego zjawiska nie było i spadek obrotów przy
zwolnieniu gazu nie miał żadnej bezwładności.
Zastanawiam się czy jest to taka denerwująca przypadłość silnika FSI, czy
muszę (i tu na samą myśl robi mi się przykro)
odwiedzić tzw serwis.
Z góry jestem wdzięczny za sugestie.

pozdrawiam
kezLOG

Ja mam Golfa z silnikiem 1,6 FSI i nic podobnego się w nim nie dzieje ,
silnik reaguje tak jak by pedał gazu był  połączony z przepustnicą za
pomocą linki.
Pozdrawiam




  tylnia wycieraczka
Witam, mam mały problem z tylnią wycieraczką. W 1/4 i 3/4 długości
wycieraczki po wytarciu szyby pozostają ślady (jakby wycieraczka nie
dociskała), jednak docisk jest taki sam jak w wycieraczkach przednich. Szyba
raczej nie jest krzywa, bo ślad pozostaje na całej długości pracy
wycieraczki. Czy można temu zaradzić domowymi sposobami czy muszę wymienić
całą wycieraczkę?

Pozdrawiam


  tylnia wycieraczka

Szyba
raczej nie jest krzywa, bo ślad pozostaje na całej długości pracy
wycieraczki. Czy można temu zaradzić domowymi sposobami czy muszę wymienić
całą wycieraczkę?



Nie musisz. Wystarczy preparat WD-40.

Pozdrawiam. Agaton


  Problem wspomaganie
jestem za tym rozwiązanie

a tak na marginesie pracę ukł wspomagania w fabii oceniam na co najmniej
dobrą (jeździłem nowymi Renaultami Megane , Fordami i mniej mi odpowiadały)
wymaga mniej siły , ale kontrola pozostaje



| zapotrzebowanie na prąd

.... maksymalnie 70A jak podaje indstrukcja, ale i tak zuzywa 5 razy
mniej mocy niż klasycze wspomaganie hydrauliczne.




  zuzycie paliwa

Czy teraz lub zima spalanie wzrasta na TRASIE (bo w miescie wiadomo)?
Jesli tak o ile?



Zimą spalanie wzrasta, tylko przez to, że silnik dłużej się rozgrzewa.
Krótkie dojazdy miejskie czasem nawet nie pozwalają na skuteczne
uzyskanie temperatury roboczej i dlatego częściej jeździmy pod
dystrybutor. Jeśli zaś chodzi o trasę, to czas rozgrzewania w stosunku
do całkowitego czasu jazdy, jest relatywnie krótki i nie powinien
wpływać na zużycie paliwa. Co więcej- jeśli jeździmy samochodem z
turbodoładowaniem i chłodnicą powietrza doładowanego, to przy niskiej
temperaturze możliwe jest "upchnięcie" większej ilości powietrza w
komorze spalania. To powinno skutkować wydajniejszą pracą silnika, a
więc w konsekwencji nawet niższym zużyciem paliwa niż w lecie.
Pozostaje jeszcze kwestia małych silników- te, eksploatowane zwykle w
mieście potrafią czasem mniej spalić w takich warunkach, niż na szybko
pokonywanej trasie. Jest to jednak ich cecha konstrukcyjna, niezależna
od temperatury otoczenia. Mają one jednak tą zaletę że z racji rozmiarów
szybko uzyskują temperaturę roboczą.

  Thunderbird + kodowanie

A co w przypadku wysyłania/odbierania przez niego maili nie przez
czytnik a stronę WWW?



To zależy - może interfejs www na siłę interpretuje wszystkie ogonki
jako znaki z ISO-8859-1? To dość powszechna przypadłość i nic na nią
nie poradzisz. Pozostaje pisać po polskawemu.

BTW moja skromna osoba jest dowodem na to, że mieszkając za granicą
można prawidłowo pisać (i czytać) po polsku - pod warunkiem, że
korzysta się z oprogramowania obsługującego kodowania i można to
oprogramowanie skonfigurować (czasem zdarza się, że w pracy, na
służbowym komputerze, nie ma się dostępu do konfiguracji).


  MozillaPL 1.6 Win98 - kurier poczty - prezentacja folderów poczty
Witam,
mam dość dziwny przypadek w pracy zainstalowałem na 3 komputerach
MozillaPL 1.6 system operacyjny Win 98, walczę z irytującym problemem:

Okienko podglądu folderów poczty, odmawia przeskalowania podczas
przeciągania za belkę "drży", nazwy katalogów pozostają skrócone, a okno
pozostaje uparcie przy swoim rozmiarze. Suwaki pozostałych okienek
lądują poza obszarem widocznym monitora i ogólnie praca z programem
staje się hmm ... trudna.

Sytuacja jest o tyle kłopotliwa, że bug jest inicjowany przez nieznany

Jeśli ktoś zna przyczynę, a jeszcze lepiej rozwiązanie to prosiłbym o
pomoc, zaproponowałem przejście całej firmy na pakiet MozillaPL (100
komputerów), na razie testujemy go w naszym pokoju 3 komputery, jeśli
nie uda mi się rozwiązać problemu to pomysł wdrożenia Mozilli upadnie.


  odszkodowanie z OC KOM w przypadku śmierci osoby bliskiej
Witam!

Zgłosiłem roszczenia w "WARCIE" o wypłatę odszkodowania dla córki i wnuczki,
w związku ze śmiercią rodziców/dziadków w wyniku obrażeń odniesionych w
wypadku komunikacyjnym. Ich córka w chwili wypadku była pełnoletnia, powiem
więcej - bardzo dojrzała, ale mieszkała wraz z dzieckiem ze swoimi rodzicami
pod jednym dachem, w jednym gospodarstwie domowym.
Była matką samotnie wychowującą swoje kilkuletnie dziecko z pomoca zmarłych
rodziców (na dzień zgłaszania szkody ta sytuacja uległa zmianie).
Następstwem zaistniałej tragedii był wstrząs psychiczny poszkodowanej i
związane z nim kilkumiesięczne leczenie, odpowiednio oczywiście
udokumentowane.
Ubezpieczyciel odmówił wypłaty odszkodowania z tytułu pogorszenia sytuacji
życiowej poszkodowanych uzasadniając swoją decyzję brakiem przesłanek
wynikających z art.446. Dodatkowo uznał, że na zmarłych dziadkach nie ciążył
obowiązek alimentacyjny wobec wnuczki.

W orzeczeniu SN z dnia 01.03.63(OSPiKA 1964, poz.31 została sformuowana
teza, że wystarczającą przesłanką uznania roszczeń stanowi "fakt
przyczynienia się zmarłego w sposób istotny świadczeniami pieniężnymi czy
tez pracą osobistą  do utrzymywania pozostającej w potrzebie rodziny.."
Istotne znaczenie w tym kontekście ma orzeczenie SN z dnia 05.08.1970r
(OSNCP1971, poz.56) "Jeżeli pozamałżeńskie dziecko było wychowywane i
utrzymywane przez dziadków, to okoliczność, że matka dziecka żyje i jest
zdolna do alimentacji dziecka, nie stoi na przeszkodzie do uznania, iż
śmierć dziadka znacznie pogorszyła sytuację życiową dziecka, oraz do
zasądzenia  na rzecz tego dziecka odszkodowania przewidzianego w art.446§3
k.c.."

Pogorszenie sytuacji życiowej polega nie tylko na pogorszeniu obecnej
sytuacji materialnej, lecz także na utracie realnej możliwości samej
stabilizacji warunków życiowych lub ich realnego polepszenia. S.A. Katowice
27.03.97, III Apa 7/96.

Proszę o Wasze spostrzeżenia i uwagi. Pozdr Wacław


  Sposob na obsoleta?

Nie jestem w stanie porównać, bo nie wiem ile robienie tego w VHDLu
pochłonęło by pracy (nie znam się). Natomiast można by jeszcze rozważyć
jedno rozwiązanie - po prostu przeprowadzić reverse engineering tego

(C chociażby).



Dobrym HLL dla mikrokontrolerow jest wlasnie VHDL i Verilog - tam w
zasadzie definiuje sie behawioralny opis zachowania ukladu. Taki opis ma
ta zalete, ze mozemy sobie zdefiniowac dokladnie takie funkcjonalosci
scalaka, jakich potrzebujemy - np. potrzebujemy 5xRS232 - nie ma sprawy,
tworzymy 5 obiektow RSa. Poza tym jest w 100% przenosny i o wiele
szybszy niz zwykle mikrokontrolery. Rozwiazanie jest niesamowicie fajne
i ciekawe, tyle ze drogie dla user-enda. Prosta kostka FPGA to ok.
100pln. Pisanie troche przypomina obiektowke z IPC. :-)

W VHDLu trzeba byloby przysiasc, podefiniowac rejestry procesora jako
wektory o odpowiedniej dlugosci, potem podefiniowac dzialania kazdego
rozkazu i to byloby tyle. Tyle, ze to tez zajmuje troche czasu. :/

Pod względem nakładu pracy i ewentualnych korzyści to może
być rozwiązanie konkurencyjne. Zwłaszcza gdyby trochę rozbudować ten
disassembler o chociażby podstawowe wsparcie dla statycznej analizy
przepływu sterowania.



Dlatego wlasnie nie za bardzo zainteresowany jestem reversowaniem -
zajmie to na pewno sporo czasu (4KB), a gdyby okazalo sie, ze w
przyszlosci dostane jeszcze jakiegos obsoleta z takim prockiem znowu
zostalbym z niczym.
Tak, czy siak utwierdzilem sie w przekonaniu, ze nie ma jakiejs jeszcze
innej mozliwosci, ponad to, co mi przychodzilo do glowy. Pozostaje mi
tylko wybrac i do dziela :

Nie znam, ale poszukaj o traslacji kodu binarnego (maszynowego). Wygląda na
to że parę takich projektów istnieje/istniało. Przykład jaki znalazłem:
"A Resourceable and Retargetable Binary Translator"
http://www.itee.uq.edu.au/~cristina/uqbt.html
Tyle, że jeżeli taki automat nie obsługuje interesujących Cię architektur,
to raczej na wiele się nie przyda.



Z przydatnoscia roznie bywa - ostatnio gdzies wygrzebalem opis
disasemblera pisanego w perlu i zapozyczylem sobie pomysl na definicje
struktur do stworzenia opisu rozkazow. ;


  Sposob na obsoleta?

[ciach - o VHDLu (fajne, dzięki)]

W VHDLu trzeba byloby przysiasc, podefiniowac rejestry procesora jako
wektory o odpowiedniej dlugosci, potem podefiniowac dzialania kazdego
rozkazu i to byloby tyle. Tyle, ze to tez zajmuje troche czasu. :/



A dużo byłoby to roboty na rozkaz? Tak średnio, uwzględniając wpływ na
flagi. Bo jak mało (w większości przypadków w granicach paru linijek kodu,
czy jak to tam mierzyć ;) to pewnie nie ma co się zastanawiać, tylko robić
to w ten sposób. Pisząc translator i tak musiałbyś te rozkazy de facto
podefiniować, raczej nie byłoby specjalnie mniej roboty.

| Pod względem nakładu pracy i ewentualnych korzyści to może
| być rozwiązanie konkurencyjne. Zwłaszcza gdyby trochę rozbudować ten
| disassembler o chociażby podstawowe wsparcie dla statycznej analizy
| przepływu sterowania.
Dlatego wlasnie nie za bardzo zainteresowany jestem reversowaniem -
zajmie to na pewno sporo czasu (4KB), a gdyby okazalo sie, ze w
przyszlosci dostane jeszcze jakiegos obsoleta z takim prockiem znowu
zostalbym z niczym.



Z nakładem pracy to mogłoby podobnie wyjść jak w pozostałych rozwiązaniach,
ale fakt - jest to jednorazowe rozwiązanie. Miałoby sens jakbyś chciał
modyfikować ten firmware.

Tak, czy siak utwierdzilem sie w przekonaniu, ze nie ma jakiejs jeszcze
innej mozliwosci, ponad to, co mi przychodzilo do glowy. Pozostaje mi
tylko wybrac i do dziela :




że translator kodu prostszy nie będzie od implementacji tego procka
w VHDLu (ale - zaznaczam ponownie - o tym ostatnim mam wyjątkowo blade
pojęcie).

| Tyle, że jeżeli taki automat nie obsługuje interesujących Cię architektur,
| to raczej na wiele się nie przyda.

Z przydatnoscia roznie bywa - ostatnio gdzies wygrzebalem opis
disasemblera pisanego w perlu i zapozyczylem sobie pomysl na definicje
struktur do stworzenia opisu rozkazow. ;



A, parę pomysłów to zawsze można sobie "pożyczyć" :D
Chodziło mi o to, że aby takiego gotowca wykorzystać potrzeba by tyle samo
(jak nie więcej) roboty co przy robieniu własnego translatora.

Pozdrawiam,


  Jak "utrzec nosa" upierdliwej osobie w sieci LAN?
Tak ...

Opisany przez Ciebie atak jest wysoce pouczający i chciałbym go zamiescić w
swojej stronce - czy mogę? :0)

Ps
Jednak optymalnym wydaje mi się sposób z "wysokim napięciem"  - to jest
skuteczna i znacznie bardziej inteligentna metoda...
Oto sposób w jaki należy podłączyć ... zwykłą zapalniczkę piezoelektryczną
do przewodu LAN - uciążliwego użytkownika...

Przewód LAN
-----------------------------------------------------------------------E
....
....
....
....
....
....
....
....
......................................................................---C
-----------------------------------------------------------------------E

Zapalniczka piezoelektryczna

      Y    X
i ooooooiNNNNN
i ooooooiNNN
i ooooooi
i ooooooi
i ooooooi
i ooooooi
i ooooooi
i ooooooi

Ois szkodnego działania...

Należy "dobrać" się do przewodu delikwenta i odizolować go tak - aby można
było było posłac impuls - impakt do centralnego przewodu "C"  wewnątrz
ekranu "E"
Łączac przewody zapalniczki "Y" z "C" przewodu LAN oraz "X" z "E"

Następnie pozostaje już tylko ... na guzik "N"  - naciskać "fest" to jest do
czasu kiedy mamy pewność, że "krwiopijca - erotoman - onanista"  został
załatwiony....

Można też zastąpić zapalniczkę zwykłą cewką zapłonową z PF126p ale wówczas
potrzebny nam będzie akumulator 12 v... A to w poważny sposób moze nam
utrudnić szybki odwrót w przypadku konieczności szybkiej ucieczki... W tej
opcji impakt wyzwalamy poprzez szybkie zwieranie i rozwieranie obwodu w
obwodzie niskiego napięcia (12 v) jednak taka metoda wymaga rownleglego
włączenia w obwód niskiego napięcia kondensatora (np.0.05 mf) a same ruchy
jakie musimy wykonywać mogą komuś skojarzyć się z czyms bardzo brzydkim i
nieprzyzwoitym :)  Rzadko wiec stosuję te metodę. Ponadto akumulator taki
waży około 20kg -  uciekać ...ciężko :) a zostawić - szkoda, bo jak potem
rano - do pracy dojechać ?

Pozdrawiam


  ostatnia aktualizaca wersji testing

 Jeszcze kilka miesiecy temu, mimo czestych upgrade'ów, dystrybucja testowa
 debiana dzialala bez problemow (i miala wiekszosc aplikacji) .



Przypadek.

 Ale wlasnie ostatnio cos sie nie klei....



Gdybyś czytał d-d-a, to byś wiedział, że od jakichś 3-ch miesięcy
Debian migruje na nowe g++[1]. Jak widać nadszedł czas, aby efekty
dotychczasowej pracy przenieść z unstable do testing.

| Wiec o jakich testach my tu mówimy ?
| O testach debianowych - ani etch ani sid nie gwarantują ci spójnej
| dystrybucji (w czasie rozwoju).
 O ile sie nie mylę te dystybucje ZAWSZE są rozwojowe....



Tak jest.

 A wiec NIGDY (?) nie gwarantuja spójności ?



Jako żywo.

 Przypomnę ponownie: jeszcze kilka miesiecy temu wszystko działało.....



Jak już pisałem - przypadek.

 komu to przeszkadzało?



Cóż, postęp zawsze jest okupiony czyimś cierpieniem.

A bardziej rzeczowo - są takie chwile (czasem nawet dłuższe chwile),
kiedy testing jest używalny. Zwykle jest to czas w okolicy wydania wersji
stabilnej (z poprawką na pakiety, które wylatują z testing ze względu
na błędy krytyczne). Czasem również pomiędzy wydaniami. Niemniej jednak
nikt nie daje Ci gwarancji, że wszystko będzie działać. Jeśli akurat
działa, to dobrze - powinieneś się z tego cieszyć. Jeśli nie działa,
to pozostaje Ci tylko rozważyć rozwinięcie skrótu SNAFU.

Pozdrawiam
        Czesiu

[1] http://lists.debian.org/debian-devel-announce/2005/07/msg00001.html


  Polaczenie z Netem prze kppp (pppd) - blad
Mam Debian 3.0, kernel 2.4, podaczas instalacji w taskselect zazwaczylem
wszystkie workstacjie, tzn. te pierwsze pozycje, bez zadnych serwerow. Moj
modem to Zotrix Cobra, sterowniki mbsi, modem dziala.
Nie moge skonfigurowac polaczenia z Netem ;-(( Korzystam z kppp, lacze sie z
pod zwyklego usera dolaczenego do grupy dig:

adduser zorg dig

Zrobilem tez linka:

ln -s /usr/sbin/pppd /usr/bin/pppd

chmod 770 /usr/sbin/pppd

kppp laczy sie (czeka na sygnal CONNECT, ktorego otrzymuje, chce wlaczyc
pppd), ale pppd zwraca blad 1. Szczegoly tego bledu w kppp to:

pppd: The remote system is required to authenticate itself
pppd: but I couldn't find any suitable secret (password) for it to use to do
so.
pppd: (None of the available passwords would let it use an IP address.)

ten sam blad pojawia sie po uruchomieniu pppd w konsoli.

Robilem tez tak:

Cytat pochodzi z pomocy do OnetKonekt, alteranatywy dla tepsy ;-)):

Lub przy użyciu skryptu:

1. Stwórz plik "/etc/ppp/peers/OnetKonekt" z zawartością:

/dev/ttyS0 115200 modem crtscts
noipdefault
defaultroute
name ppp
connect '/usr/sbin/chat -v -f /etc/ppp/peers/chat-OnetKonekt'

2. Stwórz plik "/etc/ppp/peers/chat-OnetKonekt" z zawartością:

ABORT "NO CARRIER"
ABORT "NO DIALTONE"
ABORT "ERROR"
ABORT "NO ANSWER"
ABORT "BUSY"
"" "at"
OK "at&d0&c1"
OK "atdt0209580"
CONNECT ""

3. Do pliku "/etc/ppp/pap-secrets" dopisz

ppp * ppp

4. Aby połączyć się wydaj polecenie "pppd call OnetKonekt"

potem wpisuje:

pppd: The remote system is required to authenticate itself
pppd: but I couldn't find any suitable secret (password) for it to use to do
so.
pppd: (None of the available passwords would let it use an IP address.)

i ten sam blad. Uruchamialem pppconfig, powpisywalem co trzeba i nic.
Probowalem po kilka razy, zlapalo mi po impulsie od proby, to sobie
odpuscilem (dobrze, ze kppp ma zliczanie kosztu polaczen, tyle ze trzeba
troche zmienic jeden plik).
Jak mam sie polaczyc??? Uczywiscie z pod usera, moje zabezpieczenia w
Debianie moga ucierpiec, nie zalezy mi zbytnio na nich, bo po co przy
dzisiejszy cenach za Net?? przeciez nikt mi sie nie wlamie ;-)).
Podiekowania dla TPSA za to, ze tak skutecznie ogranicza hackerstwo w
Polsce!!

PS. Jak mozna (najlepiej w kppp) podac dodatkowe polecenia AT do modemu?
Przypuscmy, ze je znam ;-)) (pozostaje jeszcze instrukcja papierowa po
polsku i obszr


  Cygwin Xserver
Witam!

Siła wyższa zmusiła mnie do zainstalowania W2K w miejsce
mojego ulubionego Slacka. Ponieważ za scianą pracuje
serwer na Debianie (Woody i się nudzi) postanowiłem go
zatrudnić i posiłkując się opisem:
http://www.szarp.com.pl/howto/howto/html/x-terminale.html
zrobiłem se linuksa na windows. Pierwsze wrażenie: BOMBA!
Całość śmiga jak burza. Spodziewałem się porażki w rodzaju
VNC - praca na Windows przez to, to prawdziwy trening cierpliwości.
Sprzęt dość niezły, desktop: P4 1.5 GHz, 512 RAM, serwer:
2xP3 450 MHz, 512 RAM, połączone Fast Ethernetem.
Mam wrażenie, że działa toto szybciej niż puszczane lokalnie,
albo debianowe KDE 2.2.25 (pierwszy raz użyłem) jest znacznie szybsze
slackwarowego Gnome 2.4.

Z tego wszystkiego, dla testów,  uruchomiłem mplayer -vo x11
i zameldował że maszyna jest za wolna. Film ogląda się zabawnie
bo jest odtwarzany w zwolnionym tempie ale płynnie.
Framedrop niewiela przyspiesza za to rwie. Load na serwerze szybko
idzie w okolice 1,2 ale to z powodu snorta (~80%cpu) szalejącego od
pakietów którymi zalewa go mplayer (~20%cpu). Wyłączenie snorta
nie przyspiesza filmu :). No ale nie do oglądania filmów
to zainstalowałem :-). Następny do testów będzie OO ale
chwilowo nie mam pod ręką.

Problemów jest kilka (może ktoś pomoże, jak nie to wygóglam):
Dźwięk - KDE przy starcie melduje brak dostępu do /dev/dsp
co mi zwisa bo serwer nie ma karty dźwiękowej, ale problem
pozostaje: jak KDE ma obsłużyć zdalnie kartę dźwiękową?
OpenGl - na razie (chyba) można zapomnieć.
KDE i polskie literki! Świruje, najpierw nie ma, jak ustawię
to znikają po restarcie. To chyba coś KDE specific?
Skróty klawiaturowe, nieoczekiwane efekty, w szczególności ALT-TAB
jest przechwytywane przez Windows - wkurzające.

Resumując: jeśli ktoś musi używać Windows i ma dostęp do linuksowego
serwera to nie musi rezygnować ze swojego ulubionego desktopu.
Kosztem 600 MB - coś za dużo wybrałem przy instalacji Cygwina.
No i bez $300 za Vmware. Mam nadzieję, że po długości postu
widać, że jestem pod wrażeniem.
Pozdrowienia.


  KDE for MDK

 w dziale Download widzę tylko paczki RPM dla RH 8.0. A skąd wziąć
nowe KDE dla MDK?



Tak, Mandrake jest jedyną dystrybucją, która nie ma oficjalnych rpmów z KDE
3.1. Tym bardziej, że do każdej wersji mdk muszą być inne. Mandrake wymaga
dużo "mandarkizowania" i właściwie nikomu poza samą firmą nie chce się tego
robić -- zrobienie paczek z KDE to raczej nie jest projekt dla jednego
hobbysty. A firma zajęta jest wypuszczaniem 9.1. Obiecali, że paczki z KDE
3.1 zrobia zaraz po skończeniu prac nad 9.1.

Właśnie w tej chwili ładują na mirrory 9.1rc3 -- jest taka możliwość, że to
już jest final (cooker jest zamrożony od tygodnia).

Tak więc na razie pozostaja paczki zrobione prze niejakiego Texstara.
Podobno nie są całkiem stabilne.  Wszystko masz podane tu:
===
Here You find the KDE 3.1 RPMS for Mandrake 9.0
http://ftp.ibiblio.org/pub/Linux/distributions/contrib/texstar/linux/...

But the better way for upgrading is to add this to RpmDrake

urpmi.addmedia texstar
ftp://ftp.ibiblio.org/pub/Linux/distributions/contrib/texstar/
linux/distributions/mandrake/9.0/rpms with hdlist.cz

Don't forget to install the GPG Key from TEX
http://ftp.ibiblio.org/pub/Linux/distributions/contrib/texstar/linux/...

And then upgrade KDE 3.1 with RpmDrake

You will find more Mandrake Urpmi Sites here
http://plf.zarb.org/~nanardon/urpmiweb.php

and here You find the best Mandrake Linux Site on the Web

http://www.pclinuxonline.com/
__________________________________________________________
Werner Paukert
http://www.paukert.de (Teichhomepage)
Registered Linux User 237839
Powered By Mandrake Linux 9.0
MandrakeClub Member since  March 12, 2002


  fake CD-ROM
Raz, dwa, trzy, niech no _Amber_ patrzy:

to trochę błędne koło. jest mało popularny jako stacja robocza więc
jest pod niego mało softu. a że jest mało softu, to jest mało
popularny.



A to dość śmiałe stwierdzenie. Prwdziwe jednak w jakimśtam procencie.
Jeszcze niedawno linuksiarze rozbijali butelki o kant stołu i z
tulipankiem przytkniętym do grdyki ,,trollującego'' syczeli:
jlcvreqnynw na freashmeat - tam to dopiero jest softu.

Swoją drogą użytkownicy Windows, raczej nie odczuwają dyskomfortu
z powodu braku oprogramowania.

ale mi osobiście nie zależy, żeby był bardziej popularny. używam, i
tyle. rzeczywiście czasem trzeba posiłkować się wine. ale to chyba nie
ujma na honorze?



Używanie wine ujmy na honorze nie przynosi zapewne. Sam sięgam po to
narzędzie gdy coś odkrywam i chcę szybko mieć to i owo zanim znajdę
linuksowy odpowiednik (jeśli w ogóle) lub wypracuję sobie jakieś
rozwiązanie. Zawsze jednak mam taki niesmak, dlaczego kurde nie mogę
tego mieć po bożemu, znaczy się po linuksowemu...

Nie da się niestety chcieć żeby Linux nie był bardziej popularny (sam
mam jednak podobne zdanie do twojego). Inaczej ,,używanie i tyle''
może się nie udać bo będzie się człowiek potykał o dziury po
brakujących klockach, a jedwab trza będzie cerować dratwą.

Na nasze wielkie nieszczęście nowi są potrzebni. Tyle tylko, że spora
część nowych jest źle ukierunkowana przez tzw. okoliczności przyrody.
Linux ma bardzo złą reklamę (w sensie merytorycznym) i źle jest
propagowany ,,na zewnątrz'', w związku z tym ludzie ,,odkrywający''
Linuksa przychodzą nie z tej strony świata, z której powinni,
motywowani pragnieniem zdobycia czegoś, czego Linux może im wcale nie
dać, lub zaspokoić tylko pierwszy głód. Stąd zbyt wiele pracy twórców
,,nowych'' rozwiązań (w dystrybucjach natenprzykład), moim skromnym
zdaniem, idzie na marne gdy chce się moment przesiadki na Linuksa
osłodzić nowicjuszom na tyle na ile się da - dalszą egzystencję w
Linuksie spycha się wtedy na dalszy plan, bo niby wszystko się toczy.
Dlatego na pierwszy rzut oka Linux zaczyna robić coraz lepsze wrażenie.
Tyle tylko, że na pierwszy rzut oka.

No, ale jak mówisz to jest błędne koło, wielcy producenci nie chcą się
pchać w coś niszowego, a bez nich Linux pozostaje niszowym systemem.
Czasem ta nasza nisza to taka wygodna, cieplutka i bezpieczna jamka,
która niestety czasem staje się zimną i ciasną dziuplą.


  Czy ktoś bawi się jeszcze oryginałem czy już tylko emulatory?
Witam
[ciach

Kiedys zmontowalem uklad licznikow robiacy obraz jak w ZXSpectrum
i podlaczylem do EPROMa - na TV dostalem obraz. Nic trudnego,



Ja nie powiedziałem, że to coś trudnego, ale na pewno trochę więcej niż
tylko odpowiednio "długi" licznik. Ja próbowałem zrobić taki układzik ale na
RAM i zawsze pojawiały się problemy przy dostępie 2 urządzeń ( licznik i
procesor) do pamięci RAM. Bo zawsze się trafi taki moment że procesor chce
coś wpisać do pamięci, a układ wyświetlania chce coś akurat wyświetlić. U
mnie powodowało to chwilowe zerwanie synchronizacji. Jedynym "obejściem"
było czekanie na impuls synchronizacji i zapis do pamięci w trakcie
powrotów, kiedy na pewno nic nie jest wyświetlane. Wiem że ULA ma coś jak
komparator adresu i jeśli akurat procesor w "nieodpowiedniej chwili" chce
cos robić w pamięci ekranu to zostaje wstrzymany. Tak więc układ pewnie nie
jest trudny ale na pewno nie prostacki.

wystarczy podzielic zegar CPU przez czestotliwosci odchylania TV
i mamy pojemnosci licznikow.



No nie raczej wychodzi się od "drugiego końca" Bierze się częstotliwość
odchylania (64 uS), już na starcie odejmuje się czasy synchronizacji i
powrotu i kawałka ramki ("border") czyli jak podają książki o TV 1.7
+4.7+5.6 uS (12 uS). Czyli wychodzi że na wizje pozostaje 52 uS na 256
punktów. Stąd wniosek że jeden punkt trwa około 0.2 uS czyli że minimalny
zegar to 5MHz. Nawet jeśli procesor działał na 3.5 MHz (a może 3.25 MHz??)
to i tak ULA musiała skądś brać co najmniej 5 lub prościej wielokrotność
(2x3.25) 6.5MHz do generowania punktów na ekranie. A liczniki to musza mieć
taką pojemność, aby wygenerować 64 uS z np. częstotliwości 6.5 MHz.

Tak czy inaczej dyskusja idzie trochę w maliny. Bardziej mnie interesuje czy
ktoś już podjął taka próbę i opublikował ja na jakiejś stronie żeby inny
fanatyk mógł to zrobić, czy też, jeśli mnie to wciągnęło to będę musiał
robić samemu od początku. A jeśli od początku to moje zmartwienie czy na TTL'ach
czy na GAL'ach czy na jednym FPGA Xilinx'a

MArek (praca)


  Interleave raz a dobrze.

i sorry za zawracanie gitary ale mam pewien problem z ustawieniami

jedno, nie ma konkretnej odpowiedzi. Zalecane ustawienia dla AC3 i mp3 są
różne, np. dla AC3 zalecają preload 250 ale spotkałem i 160 ms. Dla
Interlave spotkałem zalecane ustawienia: 50, 64, 80 oraz 160 ms!?



Dla kart SB-Live nalezy ustawić interleave = 64 ms.
Podobno wielokrotnosci 64 ms też działają, ale po co to robić,
skoro po prostu można ustawić 64ms?
Nie slyszalem, aby u kogos 64 ms działało źle - o ile ma dobre stery
do karty niewadliwą wersję filtrów ac3.
Trzymaj się wiec tego 64 ms.

Jesli chodzi o Preload - to ma on duzo mniejsze znaczenie.
Ale lepiej rowniez wpisac tam wartosc 64 ms lub jej wieloktrotnosc.

Skoro SB-Live "lubi" miec 64ms, to byc moze istnieją karty dzwiekowe,
ktore lubią akurat inne ustawienie, ale ja o takich nie slyszalem.

A delay audio track by... pozostaje niewyjaśnione. Czy ktoś mógłby raz a
dobrze
wyjaśnić mi jakie ustawienia i dlaczego?



Ten parametr zalezy od konkretnego filmu.
Jak się ekstrahuje sciezke audio z VOB-ów do pliku .ac3,
to SmartRipper jest tak miły, że wartość delay zapisuje
jako czesc nazwy pliku! Tak wiec, masz ją na talerzu.
Najczęsciej spotyka się: -80ms i 0ms.
Znacznie rzadziej: -160 ms, -40ms, -96 ms.
Ale widywalem tez takie okazy jak: +16ms, -104 ms, -88ms, -49ms, +920 ms.

Kilka razy łączyłem obraz z
dźwiękiem i wogóle nie ruszałem opcji interleave czyli preload 500 ms,
interleave 1 frame a delay 0 ms i wydaje mi się, że dźwięk jest dobrze
zsynchronizowany i bez zacięć



A ja wiem, ze tak zrobiony film - u mnie "rwałby" jak cholera.
Co Ci szkodzi robić dobrze, nawet jesli u Ciebie nie widac roznicy?

(mam dość wydajną maszynkę, proc 2.4GHz i
szybkie dyski IBM) ale na wolniejszych maszynach może jest gorzej?



Nie zalezy to bezposrednio od mocy maszyny.
Jak dostaje film z AC3 bez 64ms, to rwie mi tak samo w domu na PIV 2.2,
jak i w pracy na P-III 700  (w obu przypadkach SB-Live na SPDIF).

Pozdrwm,

latet


  Urlopik

| nie chce Cie martwic ale wlasnie patrze ze swojego 10 pietra i sniegu
| nie widac, gorzej sucho sie robi a to juz powazna sprawa :)

Wiem ale to zawsze przerywnik od pracy :)



pozostaje mocno smarowac, narty oczywiscie ;)


  .....LCD.....
Pogadamy za 20 lat jak bedziesz nosil szkielka 20 dioptrii
nie chce byc zlosliwy ale praca przy kompie pare godzin dziennie to troche
meczace dla wzroku
przyklad z zycia
zona pracuje jako ksiegowa i od czasu jak im w fimie wymienili monitory to
se wszystkie chwala

odsun sobie monitor w jeden rog pokoju i kup sobie drugie biurko na
klawiature bo odleglosc od 21 cali to powinna byc jakies 2 metry

a proponuje mimo wszystko odwiedziny w media 100 Hz to tez migotanie tylko
szybciej

a LCD sa coraz tansze za 1/2 roku 17 beda w cenie teraz 15 a te sa juz dzis
w przystepnej cenie
LCD 15 ma taka przekatna jak 17 Kineskopowa (widoczna)

a ze sa za drogie na razie to fakt - kwestia czasu, nagrywarki CD-R
kosztowaly 2000 a dzis CDRW za 300 dostaniesz
i tak dalej,

Jeszcze raz powtarzam nie chce byc zlosliwy ale czy ty masz LCD - nie , tak
myslalem
podobnie jest jak dyskujsa o automatycznej skrzyni biegow - sami
przeciwnicy, ale nikt z nich nie mial okazji jezdzic takim autem

Sprobuj sam a potem sie wypowiadaj.
HOWK
Andrzej

Mozecie sobie jezdzic po mnie - tak zwane MTW


| OCZY nie BOLA !!!!
| to jest w sumie najwazniejsze

argument za przeplacaniem? ;]

| a jak ktos ci mowi ze mozesz se kupic normalny 21 za te same pieniadze
to
| ok, ale pamietaj bedziesz siedzial caly czas w tej samej odleglosci,
wiec ci
| oczy wyjda za uszy

to sobie go odsun ;]

| i jeszcze jedno, LCD nie miga, najlepsze porownanie mozesz zrobic w
Media -
| patrzac na oba monitory z odleglosci no ok 20-30 metrow,

a na kineskopie z =100Hz widac to miganie? ;]

| Pozdrawiam i polecam LCD - nie zagraca biurka

kineskop tez nie zagraca biurka.. biureczko tak ;]]]

nie pisze tego po to, zeby cos udowodnic .. oczywiscie lcd to fajny,
mily, nowoczesny i dobry sprzet.. jednak nadal pozostaje zachcianka dla
kogos kto ma za duzo kasy ;]

--
pozdro - wizja
------------------------------------------------------- --- --- -- - -
http://dunpeal.ath.cx/~dph || email:dphATircDOTpl
'There is a chasm of carbon and silicon the software can't bridge'
'et vitki rist runar AAAAAAAA'  (ex calce liberatus)




  BNR2 wybór serwera dla zakolejkowanych paczek
BNR2 ma strasznie mało głupotoodporną logikę :(
Przy nagłym zamknięciu programu (np. system się wywalił) gdy BNR2 miał coś w
kolejce jakieś paczki do pobrania - głupieje i nie pamięta priorytetów
serwerów (fizycznie one są dalej zapamiętane ale działanie programu temu
przeczy).
Po ponownym odpaleniu już nie leci z zakolejkowanymi paczkami po serwerach
wg priorytetów tylko dopina się wyłącznie do serwera z którego były
pobierane nagłówki (serwer tryb "normal" priorytet 0).
O pozostałych serwerach zapomina - tak jakby w ogóle ich nie miał i odpytuje
o M-ID-y tylko swój główny serwer.
Mimo, że na serwerach o wyższych priorytetach (serwery z trybem "only
article" priorytety 0) te paczki leżą on za cholerę już ich nie chce dalej
po M-ID-ach pytać tylko dosysa się do serwera z którego pobierał nagłówki.
Wejście do kolejki i ręczne przełączenie kolumny serwera z dowolnego na
wskazany -  przez prawokilk na kolejce i wybranie serwera - nic nie daje bo

serwera.
Martwi mnie to :(
Brakuje tu dopracowania tego programu.
W takim momencie cała mądra idea pracy wieloserwerowej się wywala i BNR2
staje się zwykłym jednoserwerowym Grabitem (choć ten trzeba przyznać jest
niesamowicie wysoko-głupoto-odporny).
Przykładowo taki Hamster (kombajn wieloserwerowy do czytania grup) nawet jak
się na chamca przerwie mu ściąganie to po restarcie nawet przy wymuszeniu mu
innego serwera bez problemu dociąga to co mu brakowało - jak tylko są te
M-ID-y na serwerze.

Ktoś przerabiał ten przypadek?
Dla mnie to jest dziwne, że nawet jak w BNR2 się coś tam posypało to nie
próbuje on "przesiać" od nowa tej całej swoje kolejki przez sito priorytetów
serwerów i odpytać je jeszcze raz, czy przypadkiem te wyższe priorytetem
serwery posiadają te paczki.
Ktoś przerabiał ten słaby punkt BNR2?
Da się to jakoś wyprostować czy tylko pozostaje wywalenie kolejki i ponowne
kolejkowanie?


  SIMS 2-czy pojawił już się crack z działającum trybem budowania?
wielkie dzięki. pozostaje czekać aż panowie wrócą do pracy... :)

  tabletowe dzierganie pod nóż
"igoR"

Nie rozumiem natomiast jak ma się przestawianie _podstaw_ rysunku do
grupy a.p.h.sztuka.
Zwłaszcza, że niedawno przedstawiałaś ją na pl.news.nowe-grupy jako
pełnowartościową grupę dotyczącą właśnie _sztuki_.

[Czy nie jest to porównywalne z lekcją wkręcania śrubek na grupie
dotyczącej montowania wahadłowców kosmicznych? ;-))]

Niestety IMHO sztuka jest na tyle niedemokratyczną dziedziną, że albo
masz do wyboru grupę specjalistyczną i z ambicjami, jednak dla stosunkowo
wąskiego grona odbiorców, albo popularną ale z założenia wybitnie
"amatorską".
I nie jest to kwestia specjalizacji typowo plastycznej (czy ogólnie:
artystycznej) bo czyż historykowi/ krytykowi sztuki potrzebna jest
umiejętność rysunku? Ale fakt pozostaje faktem, że grono jest wąskie.
Pamiętaj jednak nie wymaga szkolnych informacji - te już powinno
posiadać.



Igorze,
muszę Ci powiedzieć że jestem totalnie zaskoczona faktem, że tak wiele
osób postrzega termin "sztuka" w tak elitarnym oświetleniu;
podejrzewam, ze właśnie dlatego z takimi kompleksami podchodzimy
do twórczości jako takiej, a przecież tworzenie to najwspanialsza rzecz
którą mamy moc czynić - W S Z Y S C Y
(aż się zaczynam gotować gdy o tym piszę :)

widzisz, jestem plastykiem z odchyłami pedagogicznymi, psychologicznymi,
technicznymi, itd.; pracuję z dziećmi, których prace bez wahania określam
mianem sztuki, nie mam tez problemu z usytuowaniem malowideł
z Lascaux w kategorii arcydzieł sztuki, tak samo, jak każdy akt twórczy,
każdy krok w kierunku kreacji jest dla mnie przejawem sztuki
(czytałeś moje RFD? chyba jednak nie :( )
dlatego jestem głęboko przekonana o zasadności pojawiania się na tym forum
wszelkich dyskusji dot. twórczości

pl.hum.twórczość?
~~~~~~~~~~~~~~

mooże

S Z T U K A
naprawdę uważacie, że to taki parnasowy byt???

Mania


  pomysł <--> realizacja
czesc,
ale spojrz np. na Goye, czy velazqueza- duza czesc ich obrazow powstala na
zamowienie.I oni malujac na zamowienie posuneli "SPRAWE" czyli malarstwo do
przodu. I to k***a jak! Infantki porazaja!
no tak ale byly inne czasy. Ale czy to ma znaczenie?
p.





dyskusyjnych

| Można tak popłynać w nieznane jak się robi coś do ściany czyli tylko
| dla siebie, z nadzieją, że coś z tego potem będzie..
(...)
| a jak
| się pracuje z ludźmi to juz całkiem jest to niezbędne.
| To już z założeń wynika - w końcu realizuje się wtedy określony plan,
| zamówienie.
| Dlatego miałam na myśli raczej własne, niezależne projekty, bez
| narzuconej tematyki, formy, żadnego ograniczenia:)

U mnie:
Zwykle najpierw pojawia się jakiś problem, coś w rodzaju rebusu do



rozwiązania, pytanie,
na które realizacja niekoniecznie ma być odpowiedzią, zazwyczaj jest
"pytaniem
pomocniczym", jednym z elementów układanki, bo zwykle moment realizacji
nie jest
równoznaczny z tej układanki ułożeniem,  nie zawsze nawet ułożenie jest
celem, czasem
służy tylko do sprawdzenia, "co było do udowodnienia", do pomocowania się
ze sobą. Ale na
takie sprawdzanie i zapasy mogę pozwolić sobie tylko "jak się robi coś do
ściany".
Przy pracy dla kogoś- pytanie sprecyzowane jest tak jasno, że nie



pozostaje nic innego,
jak udzielić na nie odpowiedzi. Zamawiający zamawia (i kupuje) odpowiedź,
a nie jej
szukanie.
Ale to na nieodpowiedziach "do ściany" buduję moją odpowiedź.
Kiedyś odpowiedź mi się przyśniła. Tylko raz. Po złapaniu dystansu



zauważyłam, że była
nieporozumieniem.
Czasami lubię pozwolić prowadzić się materiałowi, w którym pracuję (_z_
którym pracuję).
Lubię tworzyć sytuacje.
Lubię przypadek, bo myślę sobie, że to właśnie wtedy świat na moment
przymyka oko, traci
czujność  i odsłania prawdę o sobie.
pa.